Dodaj do ulubionych

Smoczek na noc

30.12.07, 20:59
Dziewczyny synka odchowałam bez smoczka i wszystko wskazywało na to
że córcia też ze smoczka nie skorzysta. Na początku chciałam ją
przyzwyczaić do smoczka, kupiłam różne ale mała ekspresowo je
wypluwała.
Od 4 nocy moja mała wymyśliła sobie spanie z piersią w buzi, nawet
nie ciągnie tego mleka, trochę memla pierś a jak jej się wysunie
momentalnie się budzi. Przeżyłam tak 2 noce ale ból sutków był tak
duży że kolejnej nocy wpakowałam córci smoczek uspokajacz. O dziwo
zassała.
I teraz mam dylemat. Nie chciałabym przyzwyczaić dziecka do smoczka
(mała ma 6 miesięcy), ale nie wiem czy ta sytuacja z potrzebą ssania
szybko i samoistnie się skończy. Bo jeśli nie, to nie wyrobię z bólu
piersi.
Co byście radziły? Zostawić jej ten smoczek i martwić się później
jak odzwyczaić?
Obserwuj wątek
    • lizie81 Re: Smoczek na noc 30.12.07, 21:02
      nie przejmuj się tak bardzo, mój mały też ma uspokajacza jak śpi, czasami
      wypluje jak jest już w głębokim śnie, ale smoczek to według mnie nie tragedia. a
      jak mała zacznie trochę kumać to szybko jej wytłumaczysz że nionio ( tak my
      mówimy z mężem na smoka) jest beeeeeeeee:))
      • patrice7 Re: Smoczek na noc 30.12.07, 21:48
        hmm przed porodem zaklinalam ze nie uzyje smoczka po porodzie ,klelam ,ze mala
        go zassac nie chce:) teraz nie wyobrazam sobie bez smoczka, to za duzy
        krzykacz,ale mysle ze jak podrosnie nie bedzie problemu z pozbyciem sie go
    • asia19813 Re: Smoczek na noc 30.12.07, 23:27
      daj smoczek i śpij spokojnie, a za kilka miesięcy odzwyczaisz od
      smoczka, ja dałam jeszcze w szpitalu, bo Zuzia chciała cały czas
      ssac pierś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka