dagi.ww
04.01.08, 22:21
Po obejrzeniu dzisiejszej Interwencji (albo to Uwaga była, już nie
pamiętam) opuściły mnie resztki nadziei. Do tej pory chodziłam po
urzędach, załatwiałam, kłóciłam się, pisałam wnioski i... nic. Mimo,
że jestem Polką, mimo, że specjalnie przyleciałam do Polski zza
granicy, żeby urodzić w kraju, mimo, że niby należy się wszystkich
kobietom, które urodzą dziecko! Skoro ojciec dziecka pracuje
zagranicą, a ja jestem w Polsce, to należy mi się tam becikowe.
Tylko że tam mi się nie należy, bo mogłam się o nie ubiegać do 3 m-
cy od urodzenia dziecka, a byłam przecież w Polsce! Noż qtwa mać!
Owszem, świadczenia rodzinne tak, ale to inna zupełnie sprawa, niż
jednorazowa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka! Wiecie, już nie
chodzi mi o te ich cholerne 1000zł, tylko o sam fakt, że specjalnie
przyleciałam, żeby urodzić dzidziusia w swoim własnym, rodzinnym
kraju! To niektóre baby zachodzą w ciążę i rodzą tylko po to, żeby
dostać becikowe, po czym oddają dzieci do domów dziecka (słyszałam
już o kilku takich przypadkach), a uczciwych ludzi mają w ...
Chciałam jeszcze walczyć, ale po dzisiejszym reportażu w TV już mi
się odechciało, bo wiem, że to nie ma sensu. Cholernie to
niesprawiedliwe ;(