mięso kurczaka :/

05.01.08, 21:23
mam nadzieję że dziewczyny z czerwca się nie pogniewają jak opowiem
Wam co jedna z dziewczyn napisała, że jedna z dziewczyn zauważyła u
swojego dziecka powiększone piersi. Pediatra zleciła badania i
okazało się, że dziecko ma powiększone gruczoły piersiowe. Przyczyną
wg lekarza mięso z kurczaka, podobno lepsze jest z indyka, bo mniej
faszerowane hormonami.
Co o tym myślicie?
Ja szukam drobiu na wsi, teściowa mi wmawia, że jak kurczaka z
hodowli "popasie" przez 3 tyg. na innym domowym jedzeniu, to jest
ok, że nie ma już szkodliwych subsancji. I co mnie najbardziej
wkurza, to to że mówi, że dotąd wnukom nic nie zaszkodziło i mojej
też nie zaszkodzi. Ale ja nie daję za wygraną, jutro pogadam z
kuzynką.
    • bobimax Re: mięso kurczaka :/ 05.01.08, 21:54
      To że indyk jest lepszy to prawda. A jak się ma kurczaka z dobrego
      źródła to myślę, że też będzie ok.
    • aurinko Re: mięso kurczaka :/ 05.01.08, 21:55
      Sorry za szczerość, ale wg mnie to bzdura. Tzn. wierzę, że dziecko może mieć
      powiększone gruczoły piersiowe ale moim zdaniem idiotyzmem jest zrzucanie winy
      na zjedzonego kurczaka. Pominę to, że skoro małe dziecko, jedząc niewielkie
      ilości kurczaka, jest napędzone hormonami, to ile milionów dorosłych ludzi na
      całym świecie powinno mieć cyce jak donice (i nie mam tu na myśli pań naturalnie
      obdarzonych większym biustem) bo przecież w ciągu np. 50 lat zjadło się
      dziesiątki kilogramów kurczaków!
      Jakieś 2 tygodnie temu oglądałam w TV program o mężczyznach zgłaszających się do
      lekarzy z powodu powiększonego biustu. Badania naukowe dowiodły, że rodzaj
      pożywienia nie miał związku z powiększonymi u nich gruczołami piersiowymi.
      Obecnie w nowoczesnych fermach jest zakaz stosowania hormonów powodujących
      przyrost masy, które mogłyby zaszkodzić ludziom.
      Pisałam to ja, nałogowa zjadaczka kurczaków kupowanych gdzie popadnie, z biustem
      o rozmiarze 75A ;-)
      • asia19813 Re: mięso kurczaka :/ 05.01.08, 22:02
        ja nie wiem, ale wolę dla Zuzi, która dopiero zacznie jeść mięsko,
        kurczaka ze wsi a nie z hodowli....
        • aurinko Re: mięso kurczaka :/ 05.01.08, 22:08
          asia19813 napisała:

          > ja nie wiem, ale wolę dla Zuzi, która dopiero zacznie jeść mięsko,
          > kurczaka ze wsi a nie z hodowli....

          Ja czuję się bezpieczniej kupując przebadane przez weterynarza mięso niż np.
          pozbawione kontroli. A tak w ogóle to dla Małej kupuję tylko jagnięcinę ;-)
          • zorkaa Re: mięso kurczaka :/ 05.01.08, 22:46
            nie wiem jak indyki, nie wiem jaki ma to związek z powiększonymi
            gruczołami, ale wiem że kurczaki z ferm to syf. mój m. pracował w
            firmie drobiarskej:)
            kurczaki są pasione antybiotykami i już to mnie odrzuca od nich. nie
            mówiąc o tych świństwach, które zowią się "paszami".
            ale ja nie jestem do końca obiektywna, bo sama nie jem mięska;)
            • uczula Przyznam sie 06.01.08, 08:52
              ze nie wiem co robic.
              Bo faktycznie te kurki z ferm:( tak, ja je zjadam...ze smakiem...
              ale dla dzidziusia chcialabym wszystko co najlepsze.
              a taka kurka najlepsza nie jest, rzecz w tym ze dostepu
              do "czystego" miesa nie mam :(
              mysle, a moze tak...kaczka?
              nie wiem.
              zobaczymy.
    • e-ness Re: mięso kurczaka :/ 06.01.08, 09:00
      Z tymi kurczakami to prawda najprawdziwsza, niestety:((( mamy
      znajomego który produkuje pasze dla zwierzat i to co tam jest
      przechodzi nasze najsmielsze oczekiwania!!! oprócz antybiotyków
      podawanych "zapobiegawczo" jest masa hormonów które niestety nie
      maja korzystnego wpływu na nasze zdrowie!!!
      dodaje sie te składniki aby drób nie chorował i w ekspresowym tempie
      przybierał na wadze, z tego jest kasa i nikt sie nie liczy ze jest
      to niezdrowe!!!
      To ze kura pochodzi z pzrydomowego ogródka nie daje nam gwarancji ze
      nie w jej miesie nie ma tych wszystkich szkodliwych substancji, bo
      kazda kura je "sucha" karme zwłaszcza zima jest to jej główny
      posiłek.

      nie od dzis wiadomo ze dziewczynki wczesniej dojrzewaja- nie dzieje
      sie to z pzrypadku!!! to zasługa "kurek" i nie tylko
      obecnie ilosc "ulepszaczy" po interwencji lekarzy(własnie po tym
      jak mamy zauwazały ze ich pociechy maja powiekszone piersi badz w
      wieku pzredszkolnym pojawia sie u nich owłosienie łonowe) i nie
      tylko została zmiejszona w takich karmach, ale nadal jest:(

      Ja sama nie jadam zbyt czesto kurczaka, jak sie o tym wszystkim
      nasłuchałam to mam uraz.

      Nie zastanawiałyscie sie dlaczego takie mieso moze lezec w lodówce
      kilka dni i nie zesmiardnac sie? to zasługa "ulepszaczy"
    • asia19813 aurinko? 06.01.08, 10:05
      aurinko, wolisz kupione w sklepie? bo sprawdzone przez weterynarza?
      • aurinko Re: aurinko? 06.01.08, 11:22
        asia19813 napisała:

        > aurinko, wolisz kupione w sklepie? bo sprawdzone przez weterynarza?

        Tak, każde mięso kupuję wyłącznie w znanych mi sklepach, do których mam
        zaufanie. Ja akurat czuję się bezpieczniej, jeśli wiem, że mięso jest z
        wiadomego źródła i przebadane.
    • babajagaa Re: mięso kurczaka :/ 06.01.08, 10:14
      Ja malemu gotuje zupki na kroliku,najbezpieczniejszy a jest
      alergikiem,z kurczakiem zjadl pare sloiczkow ale nic mu nie
      jest.Moja tesciowa zalatwia mi kurczaka dla nas do jedzenia wiec
      moze za jakies 2 miesiace podam malemu piers z kurczaka/
      Co do powiekszonych gruczolow piersi to tak naprawde nie wiadomo czy
      to od tego,bardzo wiele matek daje swoim dzieciom miesko z kurczaka
      i chyba nie zdaza sie to wyjatkowa czesto.
      • aurinko Re: mięso kurczaka :/ 06.01.08, 11:23
        I jeszcze zapomniałam dodać, indyk z pewnością jest lepszy od kurczaka bo mięso
        indyka jest delikatniejsze, to inny rodzaj mięsa ;-)
    • e-ness Re: mięso kurczaka :/ 06.01.08, 12:11
      Zalecenie, aby matka karmiaca jadła mieso indycze tez nie wzieło sie
      z sufitu i wcale nie chodzi tu o smak owego miesa, a o zawartosc
      hormonów w karmie jaka dostaje drób;)
      • anula_82 Re: mięso kurczaka :/ 06.01.08, 12:18
        Nie dajmy sie zwariować. Wiadomo, że w każdym mięsie jest zawartośc
        tego czy owego. Teraz ten świat tak jest urządzony, że bez dodatków
        nic nie przetrwa w świeżości nawet 2 dni.
        Co nie zmienia faktu, że niemowlęta mają dostawać kurczaka z fermy,
        na której jest tylko pasza i woda. Ja osobiście będę kupować indyka
        w normalnym mięsnym sprawdzonym a o kurczaki ma sie starać moja
        mama, która mieszka na wsi i mieszkają też tam moje ciotki, które
        mają gospodarstwo - kuraka mięso będę miała od nich.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja