Dodaj do ulubionych

Mój przyjaciel - balonik

01.02.08, 12:31
20 stycznia robiliśmy starszakowi urodziny w mc donalds i tam na
wyjście dzieci goście dostają po jednym baloniku a jubilat cały pęk.
Odrazu jak synek wszedł do domu mała zwróciła uwagę na balony: duże,
wyraziste kolory. Od tamtej pory ciągle szaleje z balonem. Jak leży
w łóżeczku to go podbija wszystkimi kończynami, jak leży na podłodze
to wigina się tak że prawie mostek robi, aż strach. Robi wszystko by
tylko go pacnąć. Oczywiście najfajniej jest jak może go odbić główką
jak siedzi na moich rękach. Mówię Wam, ciale się śmieje i aż piszczy
za balonem. Super zabawka. Tylko proponuję wybrać balony z grubszej
gumy (te z mc donalda takie są) i nadmuchać nie do końca, żeby nie
pękł czasem dziecku przy głowie.
Obserwuj wątek
    • bobimax Re: Mój przyjaciel - balonik 01.02.08, 12:36
      My już balony przerabiałyśmy w grudniu kiedy starsza miała urodziny.
      • anula_82 Re: Mój przyjaciel - balonik 01.02.08, 12:40
        u nas tez balonik jest super zabawą
        • lilianak1 Re: Mój przyjaciel - balonik 01.02.08, 13:00
          Ja nie zdawałam sobie sprawy że to aż taka frajda. I pomyśleć że
          uparcie przeglądałam fisher price-y :)
          • nating Re: Mój przyjaciel - balonik 01.02.08, 14:09
            kolejny dowód że zabawka nie musi kosztowac 100 zł żeby maleństwo było nią
            zainteresowane :)))
            u mnie tez baloniki sprawiały małej frajdę
    • bubunia1 Re: Mój przyjaciel - balonik 01.02.08, 15:39
      Mojej balony po sylwestrze podobały się 1 dzień ;( Bo nie da się zjeść ;))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka