edzia.79 15.02.08, 11:59 dziewczyny ma ktos do sprzedania??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
badowimo Re: kupie chuste samorobke :)))) 15.02.08, 13:13 tu dziewczyna chce sprzedac, zreszta to ogloszenie z naszego forum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=69793798&a=74796209pzdr Odpowiedz Link
agatka_1979 Re: kupie chuste samorobke :)))) 15.02.08, 13:39 No Zumali chciała sprzedać...a mi dziś Didek przyjdzie.. i tak właśnie rano mówiłam M. że trochę szkoda sprzedawać tą samoróbkę... ale wiesz co, pogadam z nim jeszcze wieczorkiem :-) a jakbyś chciała zobaczyć jak wygląda to zajrzyj tu: picasaweb.google.pl/milosz.warwas/Listopad_200702/photo#5136337042450486562 tyle że na razie nic nie obiecuję.. więc jak ktoś jeszcze tu Ci coś zaproponuje to bierz :-) Pozdrawiam Odpowiedz Link
zumali Re: kupie chuste samorobke :)))) 15.02.08, 13:51 moja samorobka juz sprzedana :) Odpowiedz Link
lucy_cu Re: ja też chciałam kupić 15.02.08, 14:42 Ja się jeszcze całkiem nie spańszczyłam i dalej moje samoróby wykorzystuję, nie sprzedaję, ale mogę poradzić: kawałek mocnej bawełny, lnu, czy bawełny z lnem- ze sklepu z resztkami materiałów, z ciucholandu (zasłony, poszwy), z Allegro (dużo tanich a ładnych tkanin), ewentualnie Ikea (cudne tkaniny, ale już droższe). Krawcowa obrębi za grosze (u nas 1.50 zł za metr), jeśli chusta będzie krojona z przecietego na pół kawałka każda krawcowa zszyje te kawałki supermocnym szwem francuskim bez problemu. Chusta standardowa ma mniej więcej 4,6m x 70 cm. Koszt takiej samoróbki razem z szyciem zamknie się spokojnie w 30-40 zł. :-) Odpowiedz Link
edzia.79 Re: agatka 15.02.08, 14:50 super ta twoja chusta. to pogadaj ze swoim M czy chcecie sprzedac a ja pogadam ze swoim. daj mi pozniej znac. Odpowiedz Link
burdziaa Lucy!Dziewczynki! 15.02.08, 14:56 a nie jest tak,ze troche szkoda samoróbki w tym sensie,ze nie odczuje sie w pełni tych mozliwosci , które daje ".prawdziwa" chusta. Troche sie zaplątałam ale rozumiecie o co mi chodzi. No ale oczywiscie- lepiej miec samoróbke niz wcale nie nosic. Odpowiedz Link
edzia.79 Re: Burdzia 15.02.08, 15:03 tylko ta cena orginalnych mnie powala. a powiedz czym sie od siebie roznia skoro to tylko material,ten orginalny jest inny? Lucy mowila kiedys ze to jak jazda mercedesem-nie rozumiem... Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Burdzia 15.02.08, 15:09 Edzia, jest różnica jak diabli. Oczywiście, dziecko można jak najbardziej nosić w czymkolwiek, byle było mocne, miłe w dotyku i z naturalnej tkaniny. I ja dalej w samoróbkach noszę, lubię je. I najważniejsze: lepiej w starannie zawiązanej samoróbce niż w źle zamotanej oryginałce. ;-))) Ale oryginalna, skośnokrzyżowa chusta inaczej się układa, nie czujesz tak ciężaru dziecka, materiał ineczej pracuje po prostu. różnice odczuwa sie nawet między różnymi oryginalnymi chustami- w zalezności od grubości choćby. Odpowiedz Link
burdziaa Re: Burdzia 15.02.08, 15:12 no własnie, tak jak napisała Lucy- ja mam oryginał i nie umiem dobrze zawiązać ale jak juz mi się uda - to się sunie ! A uzywane popatrz, Patrycja trafiła Nati w super cenie, trzeba polować. Odpowiedz Link
edzia.79 Re: Lucy 15.02.08, 15:13 to moze kupic taki material z jakiego uszyta jest oryginalna czy trudno go dostac Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Lucy 15.02.08, 15:19 Trudno niestety :-( Kiedyś dziewczyny z forum chustowego szukały. Trzeba by popytać w sklepach z materiałami. Ja mam...ścierki do garów o bardzo podobnym splocie na oko. ;-)))) Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Burdzia 15.02.08, 15:16 Co do cen: samoróbka to kilkadziesiąt złotych, w zalezności od materiału. Chustę oryginalną, używaną, kupi się za 100 zł przy odrobinie szczęścia (ja za tyle kupiłam Hoppa na Allegro). U Donkaczki, tutaj, są czterometrowe Girasolki za stówkę: chuscianyzakatek.blogspot.com/ Z czterometrowca drobna osoba wszystko zawiąże. Ale, moim przynajmniej zdaniem, najważniejsze, JAK się nosi, już mniej ważne, w czym. Reszta to już kwestia większego czy mniejszego komfortu. Odpowiedz Link
agatka_1979 Edziu! 15.02.08, 19:02 Mąż nie chce się rozstawać z samoróbką - mówi, że zawsze będzie na zmianę, gdy Didek będzie w praniu :-) A co do porównan- ehh... jest różnica i to duża... ja byk pisałam kiedyś byłam na spotkaniu chustomam i tam poczułam jak to jest... i faktycznie, ten splot.. to chyba robi swoje :-) Odpowiedz Link
edzia.79 Re: Agatka 15.02.08, 21:51 dzieki za wiadomosc. chyba uszyje sama albo poszukam na takim forum ktore w tym watku podala Lucy.tam sa naprawde korzystne ceny. narazie mam chuste kolkowa i taka druga flanelowa :)))))) Odpowiedz Link
m0nalisa dziewczyny 16.02.08, 01:30 ja mam dwie lewe rece szyc nie umiem, jesli ktoras z was chcialaby sprzedac samorobke- chetnie kupie :) Odpowiedz Link
anula_82 Re: kupie chuste samorobke :)))) 16.02.08, 18:29 własnie dzis kupiłam dwie duże szmaty koloru zachodzącego słonca :))) niedługo daję uszyc teściowej i bede mieć chuste chociaż samoróbke (narazie) Odpowiedz Link