patrice7
15.03.08, 13:32
Po licznych rozmowach. Zdecydowaliśmy się z nm na próbę wyjazdu do Norwegii.
Nm dostał juz oferte pracy, teraz wystarczy odpowiedziec czy sie zdgadza.
Jedzie najprawdopodobniej za 2-3 tyg(! )pojechal zobaczył co i jak i
ewentualnie ja dojadę z aferzystką za 2-3 miesiące.
Najbardziej martwię sie rozłąką, juz raz rozstalismy sie na 4 mies, kiedy nm
był w Stanach, to był koszmar ... A teraz kiedy mam brzdąca co to bedziue?
Sama z dzieckiem w obcym mieście ?(sylvi, dziunia bedziemy ryczec razem;)
Z jednej strony sie ciesze, jakaś perspektywa się otworzyła, ale z drugiej
cholera to obcy ,daleki kraj.