matizka
26.03.08, 10:00
I sama nie wiem czy jest się czym chwalić, bo są to 35-te urodziny.
A nie czuję żebym miała więcej niż jakieś 28 - czuję się jakbym
chwilę temu skończyła studia i tyle...
Kiedys moja kochana, osieckowa przyjaciółka, powiedziała, że ja się
nigdy nie zestarzeję, bo mi nigdy dusza nie posiwieje. Mam nadzieję,
że tak będzie:)
zapraszam na kawałek bezmlecznego ciacha (np. dobry plesniak mi
wychodzi:)
Aga