anulka-m6
27.03.08, 22:29
...ze słości a zarazem z rozpaczy.
Byłam u mamy pofarbować jej odrosty i stoje sobie i maluje włoski,
przyjechała ciotka siadła sobie , my tu gadu gadu a ona do
mnie: "Aniu a co to (łapiąc mnie za moją opone na brzuchu) czyżby
sie coś znów szykowało"?
Aż sie ze złosci zagotowałam, i przykro mi sie zrobiło ze mam tą
holerną opone, że tak ją widać i niewiem co z nią zrobić.
Chyba sie porycze ze złości zaraz!!!