lilka.k
29.03.08, 20:17
Ustawienia aparatu:..automat, ale przyznaję się, w photoshopie poprawiam kolory i kontrasty, bo ze światłem w domu różnie neistety. Nie zawsze wychodzą.
A na święta nas nie było, bylismy aż w Starachowicach. Święta nie wyszły, chłopcy źle spali w obcym miejscu, ja się rozchorowałam, bez sensu...ale dobrze bylo wrócic do domu...chlopcy od razu inaczej spali..
Mam nadzieję, ze za tydzien bedziesz w pasażu :)