blanka0
04.04.08, 10:40
całą noc przeplakalam razem z moja córeczką, katar u dorosłego to
katorga a co dopiero u maluszka, tak sie bidulka męczy, płacze, nie
moze jesć bo nosek zapchany, jak widzi fride to aż się zanosi z
płaczu. Na szczescie nie ma gorączki a do lekarza wczoraj sie nie
dostałam , zamowilam dzis prywatnie i czekamy.