olcia.kaktus
07.04.08, 13:36
Jakiś czas temu zatrudniono w mojej firmie kilka osób (około 5) w tym 3
dziewczyny - każda z nich jest tuż po wychowawczym, jedna ma dziecko
9-miesieczne, druga rok i 3 miesiące, trzecia rok i 8 miesięcy. Naprawdę
jestem bardzo dumna z takiej sytuacji - Prezes był w pełni świadom sytuacji
rodzinnej nowych pracownic. Jednej nawet pozwala przychodzić w poniedziałek
później, a w piątek wcześniej wychodzić, bo jego nie ma, a ona jest jego
asystentką.
I tak sobie stwierdziłam, że w sumie warto go za to pochwalić, bo mimo, że
takie zachowanie powinno być naturalne, nadal nie jest normalnością.