Dodaj do ulubionych

Sklejone wargi sromowe

07.04.08, 23:38
Zacytuję tutaj pollymamme, ona najlepiej to ujęła.

"Apeluję do mam dziewczynek, żeby przy codziennej pielęgnacji pupy
rozchylały wargi sromowe i sprawdzały, czy wszystko ok, a także
prosiły pediatrę przy wizytach kontrolnych, żeby sprawdził "to
miejsce". To się zdarza bardzo często, ale mamy sa nieświadome
problemu. U nas pediatra na szczęście kontroluje i okazało się, że
Mała ma sklejone wargi sromowe. Naczytałam się na forum o jakiś
traumatycznych doświadczeniach mam i córeczek z zabiegami,
delikatnie mówiąc, "rozklejania" i bałam się strasznie. No ale że
może to grozić powikłaniami, a nawet zarośnięciem ujścia cewki
moczowej, poszłyśmy do chirurga i tu miłe zaskoczenie. Fakt, że
poszłam prywatnie za 200 zł (Warszawa, LuxMed, Al. KEN, dr Dłuski -
trochę cham, ale fachowy;)), ale zabieg przeprowadził w
znieczuleniu, delikatnie, Mała zniosła bdb, nawet później wszystko
grało, jak znieczulenie juz przestało dzialać, więc o żadnej traumie
nie ma mowy. Wniosek: nie ma się co bać, tylko działać wcześnie!"
Obserwuj wątek
    • dziunia27 Re: Sklejone wargi sromowe 07.04.08, 23:59
      pierwszy raz o czyms takim slysze:/
      nasza pani doktor w zyciu niesprawdzała "tego" miejsca.a ja staram
      sie dokladnie myć i wycierac "te" okolice i nigdy mi do glowy
      nieprzyszlo ze moze byc taki problem:/
      • klaudia020707 Re: a jednak 08.04.08, 00:15
        Mnie też to do głowy nie przyszło, będąc w Polsce poszłam z mała do lekarza (kontrolnie tylko, żeby sprawdzić czy ok)i trafiłam na ordynatora szpitala dziecięcego w Częstochowie i chyba on jako pierwszy sprawdził i niestety okazało się że mała ma sklejone wargi sromowe. To było 2 mies. temu, jest po zabiegu i też myję, zaglądam i niestety zauważyłam że znowu się sklejają:(
        • lilianak1 Re: a jednak 08.04.08, 07:36
          Nie wiem co o tym myśleć, bo czy czasem to nie jest tak jak z
          napletkiem - stulejką u chłopców. 6 lat temu szum był wielki żeby za
          wczasu napletek odklejać,by nie przyrósł, nie skleił się itd. Teraz
          lekarka pokazuje mi artykuły prasy medycznej, że odradza się
          wcześniejsze odklejanie napletka, bo krótko tłumacząc przy pierwszym
          sexie i tak sam się odklei.
          Mi lekarka wręcz nie kazała zbyt dokładnie myć cipuszki żeby nie
          wypłukać tej dobrej flory bakteryjnej. Oczywiście myję małą, ale
          jakoś szczególnie nie zaglądam do środka.
          A jak się objawia takie sklejenie, laik się zorientuje że coś jest
          nie tak?
          • aurinko Przede wszystkim bez paniki! 08.04.08, 08:05
            To, że są dziewczynki, którym coś takiego się przytrafiło, nie oznacza, że jest
            to rzeczą nagminną. Poza tym interwencja chirurgiczna jest w takich przypadkach
            naprawdę rzadkością. Zlepione wargi sromowe u dziewczynki wymagają konsultacji
            ginekologa dziecięcego, ale zwykle rozdziela się je delikatnie i stosuje
            specjalne maści z estrogenami aby zapobiec powtórnemu zlepianiu. Nie straszmy
            się, w moim otoczeniu żadna dziewczynka nie miała sklejonych warg, co oczywiście
            nie znaczy, że problemu nie ma, ale nie występuje on jakoś szczególnie często.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka