Dodaj do ulubionych

Ankieta apropo sexu

21.05.08, 17:59
Wiem, że to otwarte forum więc kto nie chce niech oczywiście nie
piszę. Ale jest to najodpowiedniejsze miejsce do zadania przeze mnie
pytania: Ile razy uprawiacie sex w tygodniu? 1,2,3 a może
codziennie??
Tak jak wy mam ręce pełne roboty od rana do wieczora dzieci, szkoła,
dom. Kochamy się 2-3 razy w tygodniu. Mąż narzeka że mało :-/
Obserwuj wątek
    • aga_n20 Re: Ankieta apropo sexu 21.05.08, 18:04
      to zależy, wzięłam zastrzyk i zaczęly mi się plamienia i przez dwa tygodnie nie
      bylo nic ale ostatnio 2 razy w tyg, zazwyczaj raz w tygodniu:) w weekendy jak
      jest w domu
      • mona330 Re: Ankieta apropo sexu 21.05.08, 18:10
        Mój m wraca późno z pracy i zazwyczaj jestem juz tak zmęczona że
        zasypiam, ale wychodzi tak jakoś 2 razy na tydzień:-(
        • modeko Re: Ankieta apropo sexu 21.05.08, 18:38
          1 na tydzien lub 1 na dwa tygodnie

          Kiepsko nie???
          • qwoka u mnie tez kiepsko:/ 22.05.08, 18:02
            u mnie mniej wiecej jak u Modeko. Po porodzie tak mi spadło libido że szok:/ Wcześniej miałam ochote codziennie, a teraz... nawet dotyk mnie czesto drażni. M mnie łapie za cycki, a mnie az ciarki przechodzą. Mam nadzieje że jak przestane karmić to minie, bo ja tez się z tym źle czuje, ale przeciez nie bede się zmuszać:/
    • iguana781 Re: Ankieta apropo sexu 21.05.08, 19:04
      Właśnie mój M czyta cały czas mi przez ramie(co mnie b. denerwuje)I
      kazał napisać żeby się bzykać codziennie! Oczywiście uważa że my też
      za rzadko się kochamy... no cóż...:)
      • modeko Re: iguana 21.05.08, 19:09

        • patrice7 Re: iguana 21.05.08, 19:17
          buheheheh a po co zaglada ??:PPPP a sio mezu! a sio! tu sa babskie sprawy :PP asio!
        • moni_30 Re: iguana 21.05.08, 19:19
          mój też :-)

          dobrze, że powstał taki wątek, koniecznie pokażę go mojemu M. On uważa, że ze
          mną jest coś nie tak, bo inni na pewno bzykają się dwa razy dziennie, no
          przynajmniej raz, a ja jestem ciągle zmęczona albo nie mam ochoty.
          • lilianak1 Re: iguana 21.05.08, 19:30
            Ech faceci im i dwa razy na dzień co dzień było by mało :).

            U nas różnie bywa, czasem są tygodnie wielkiej chcicy, a czasem
            totalnej suszy :)
            • sylpal13 Re: iguana 21.05.08, 21:04
              tak średnio to 1 w tygodniu
          • olcia.kaktus Re: iguana 21.05.08, 21:11
            tiaaa... mój też uważa, że 2 razy dziennie to ok, w pełni norma, a ja jestem
            oziębła, skoro uważam inaczej.
            • a.zaborowska1 Czyli mamy zbiorową oziębłość :-))))))))))))) 21.05.08, 21:38

    • dziunia27 dobry wątek;)) 21.05.08, 21:49
      bo już myślałam że coś ze mną nietak;//
      ale widzę że u nas to tak samo jak wszędzie;))
      czasem bywaja tygodnie że codziennie, ale niekiedy jest taki tydzień
      że wcale;(( (no i jakby z tego wyciągnąć średnia;P - to wychodzi 1,2
      razy w tygodniu)
      heheheeee i jak każdemu facetowi, mojemu też mało;P

      no teraz oczywiście ma na supełek;PPP
    • izamig Re: Ankieta apropo sexu 21.05.08, 22:00
      ja jeszcze bardzo hormonalnie rozregulowana jestem, kiedyś mąż
      narzekał, że nimfonaka jestem a teraz mu za mało, średnio 2-3 razy
      na tydzień.Chociaż ostatnio coś mnie opętało chciało mi się trzy
      razy tego samego dnia, no i M nie wyrobił. Pewnie zabił by mnie za
      to że to napisałam
      • dziunia27 Iza nic mu niepowiemy ;PPP 21.05.08, 22:08

    • nating Re: Ankieta apropo sexu 21.05.08, 22:08
      no to wychodzi, ze my jesteśmy zboczeni :D
      5-6 razy w tygodniu
      choć ostatnio rzadziej bo jestem po operacji ginekologicznej po której miałam
      zakaz przez 6 tygodni, ale nie wytrzymaliśmy :)))
      po 2 tyg jak już szwy częściowo sie rozpuściły kochaliśmy się. Teraz ze względu
      na to, że w minął dopiero miesiąc od operacji kochamy się 2- 3 razy.
      Nie biorę żadnych tabletek, ale jak brałam cerazette to jak miałam ochotę raz w
      tygodniu to było święto
      • aurinko Re: Ankieta apropo sexu 21.05.08, 22:43
        Wychodzi na to, że ja i Nating popsujemy statystyki, bo my też zboczeni ;-P
        Minimum 5 x w tygodniu to dla nas norma, szkoda tylko, że czasami okoliczności
        (czyt. dzieci) nie pozwalają na większą swobodę i spontaniczność.
        • moni_30 Do Aurinko i Nating!!! 21.05.08, 22:58
          Łe dziewczyny, popsułyście mi ankietę!!! Już ją chciałam pokazać m, żeby się
          odczepił, że to tylko ja taka oziębła, a tu Wy wyskoczyłyście z takimi tekstami.
          Już wiem co bym usłyszała "a jednak można?"
          a tak na serio to gratuluję i trochę zazdroszczę temperamentu. Mam nadzieję, że
          mi też kiedyś wróci:-)
      • a.zaborowska1 Re: Ankieta apropo sexu 22.05.08, 09:51
        nating a czy mogę zapytać ile masz lat??

        a jeśli chodzi o tabletki to powiedziałam, że nigdy więcej. Żle się
        czułam, ból głowy a antykoncepcja to tak polegała właśnie na ty, że
        zero ochoty na sex. Mało to bez siekiery nie podchodź :-/
        • beata9660 Re: Ankieta apropo sexu 22.05.08, 11:12

          no to ja przy was wypadam marnie ,bo ostatni raz to może jakieś 2-3
          miesiące temu:(ja chce a mąż nie i co ja mam o tym myśleć?
          • apolka73 do beaty 22.05.08, 20:15
            U nas jest podobnie, a nawet rzadziej. Rozmowy nic nie daja. On nie
            chce, nie ma sily - tak mowi. Zle mi z tym.
            • patrice7 apolka 22.05.08, 20:19
              a jak coi to argumentuje? kurde dziwne
              • apolka73 Re: apolka 22.05.08, 20:28
                Jest zmeczony. Wiem, ze to dziwne. Ale pocieszam sie, ze u facetow
                po czterdziestce tak bywa. Nie zdradza, ojcem jest swietnym, tylko
                ze ja sie zle czuje w takim ukladzie. zero namietnosci i pozadania.
                szantazowalam, ze bede zdradzac. zobaczymy, co dalej.
                • a.zaborowska1 Re: apolka 23.05.08, 16:47
                  Kiedyś czytałam, że mężczyźni po 40-stce zmieniają się pod
                  względem "sex" i kobiety też. Mężczyzna nie ma już takiego popędu
                  jak w młodości, natomiast kobieta wkońcu wie czego chce :-)) Podobno
                  to bardzo trudny okres dla związku pod tym względem. Moi rodzice się
                  rozwidli 20 lat po slubie, matka odeszła do innego.
              • beata9660 patrice7 23.05.08, 12:40

                albo jest zmęczony albo znajduje jakąś idiotyczną wymówke,
                a może już po prostu mnie nie potrzebuje
                • patrice7 Re: patrice7 23.05.08, 12:44
                  kurcze to na pewno nie tak.
                  a prbowalas z nim pogadac?"sluchaj minely 2 miesiace odkad ... co jest? cos sie
                  dzieje?
                  kurde nie wiem moze ma jakas infekcje ? i nie chce sie przyznac? (znam taki
                  przypadek)
                  • beata9660 Re: patrice7 23.05.08, 18:11

                    infekcja-nie
                    pogadać-tak(i tak gadam, gadam, gadammmmm i nic z tego ),no chyba
                    jestem do niczego w te klocki.....
                    chol...a przecież nie jest z mydła nie wymydli się:)
                    • patrice7 beata i jak zmienilo sie cos?? 13.07.08, 20:23

                      • beata9660 Re: beata i jak zmienilo sie cos?? 19.07.08, 16:50

                        zmieniło się teraz jakieś 4-6 razy w miesiącu :)
        • nating Re: Ankieta apropo sexu 22.05.08, 13:05
          26
    • kristin4 Re: do moni_30 21.05.08, 23:22
      Pokaż swojemu M moją częstotliwość to będzie Cię na rękach
      nosił :))) RAZ NA MIESIĄC (pewnie coś ze mną nie tak, ale nie mam
      ochoty po porodzie).
      • moni_30 Re: do moni_30 22.05.08, 09:14
        Pokazałam, pokazałam i wiecie co usłyszałam! Że pewnie sama sobie ten wątek
        spreparowałam :-)!!!
        Ach Ci faceci....
        • a.zaborowska1 a mój powiedział 22.05.08, 09:53
          taaaaaaaaaaaa że ci wasi mężowie mają racje :-))
          a jak żony nie dają to same pchają mężczyzn do zdrady :-) taki
          cwaniak
          na to ja mu, że na 2-3 razy w tyg. to mu żaden sąd nie uwierzy :-))))
          • a090707 Re: a mój powiedział 22.05.08, 10:17
            Hihi, moj uwaza, ze facet powinien miec 2 zony- jakby jedna wolala odespac
            ciezki dzien to druga zawsze bedzie chetna :)
            • m0nalisa Re: a mój powiedział 22.05.08, 11:44
              moj niestety biedaczek- raz na 2-3 tygodnie , jestem klinicznym przypadkiem ze
              ciaza i poped nie ida w parze :)
    • magda7717 Re: Ankieta apropo sexu 22.05.08, 17:17
      u nas roznie, sa tygodnie,ze codziennie a nawet 2 razy dziennie a i tygodnie
      posuchy;-)zalezy.niestety oboje czesto padamy na twarz
      • patrice7 beata9660 22.05.08, 17:22
        maz nie chce?? dlaczego?>?
    • metanira Re: Ankieta apropo sexu 22.05.08, 18:16
      U nas jest różnie, np. 3 dni z rzędu codziennie, potem 2-3 dni nicccc albo co
      drugi dzień... Średnio to też wyszłoby 2-3 razy w tygodniu, czyli standard ;) No
      i mojemu też mało ;)
      • metanira Re: Ankieta apropo sexu 22.05.08, 18:17
        Ale od tygodnia już nie karmię i liczę na powrót takiego libido, jak kiedyś... ;)
        • andzia84 Re: Ankieta apropo sexu 22.05.08, 21:06
          no to ja też popsuje statystyki, mi 5-6 razy w tygodniu, a dzisiaj
          już dwa razy, ale są też monenty (rzadko) że wystarczy 2 razy w
          tgodniu
        • badowimo Re: Ankieta apropo sexu 22.05.08, 21:07
          Wlasnie, jak sie ma u Was karmienie do seksu??
          Pierwsze dziecko karmilam krotko i ochota byla caly czas, teraz
          planuje jeszcze z miesiac pokarmic i seksu odechcialo mi sie
          zupelnie. Pewnie ma to wplyw, czy nie???
          pzdr
          • metanira Re: Ankieta apropo sexu 22.05.08, 22:32
            Jak karmiłam pełną parą z libido było kiepściutko, piersi tylko do karmienia się
            nadawały, kapało z nich, każdy dotyk był nieprzyjemny. Im mniej karmiłam tym
            było lepiej i chęci na seks też więcej ;) Raz nawet uwiodłam męża tuż po jego
            powrocie z pracy, w łazience... ;) Był tak zdziwiony, że pytał co mi się stało
            ;) to chyba najlepiej świadczy o jakości naszego pożycia... ;P
    • a.tygrysica Re: Ankieta apropo sexu 22.05.08, 21:54
      średnio 3 razy w tygodniu. Przed ciążą były szalone czasy,
      codziennie, czasem nawet 2-3 razy... Teraz jestem zmęczona, pracując
      w domu, często do późna lub od wczesnych godzin rannych nie mam
      energii. Rano zawsze jestem niewyspana i nigdy nie mam
      ochoty. "Dojrzewam" ok. 13-14, i wtedy mogłabym codziennie, no ale
      NM w pracy... Najlepszy dzień na seks? sobota i niedziela po
      śniadaniu/przed obiadem. A jak u Was?
    • domatorka.amatorka Re: Ankieta apropo sexu 22.05.08, 22:16
      no to ja podciągam statystykę zgodnie z założeniem autorki wątku;-)
      1-2 razy w tygodniu, bywały i u nas lepsze czasy ale przy trójeczce moich gadów
      to tylko wieczorem można się bez stresu kochać a ja Bogu dziękuję,jak noc
      zapada,bo mogę ...
      głowę do poduszki przyłożyć
      • asiak_83 Re: Ankieta apropo sexu 23.05.08, 11:06
        3-4 razy w tygodniu:) Z tym, że teraz posucha bo jestem po leczeniu
        nadżerki i póki co - ZAKAZ. I powiem Wam, że zaczynam tęsknić:(
      • a.zaborowska1 Re: Ankieta apropo sexu 23.05.08, 16:54
        No właśnie bo to zależy jeszcze od sytuacji rodzinnej no bo
        wyobraźmy sobie kobiete trójka dzieci dzień jak codzień... z wielkim
        wigorem wieczorem emanuje ochotą na sex... no poprostu nie
        wierzę :-))

        dlatego staje przy swoim:30 lat, 11 lat po ślubie, 2 dzieci, cały
        dzień sama w domu, pies :-)) średnio 2-3 razy w tygodniu sex uważam
        za niezły wynik :-)))
        • asuzi Re: Ankieta apropo sexu 23.05.08, 17:35
          o choroba to ja jakas lewa jestem, raz mam ochotę na sex i jest
          prawie co dzień, a znowu za jakisczas nie mam wcale, wracampo pracy
          zajmuje się Zuzia,do tegosprzątanie, pranie na okrągo i jak już się
          kładę tozasypiam w pięć minut, nawet nie słyszę w nocy jakZuzia się
          budzi, chociaż jej łóżeczko stoi zaraz przy naszym łóżku. Powodem
          pewnie jest też to że mąż mnie nie zachęca....
          • lopez32 Re: to ja tez zepsuje 13.07.08, 20:32
            ogólnie u nas 7 razy w tyg, czasem 2 razy na dzien, mój M na więcej
            sie nie pisze, bo cieżko pracuje, a poza tym wciąż narzeka ze go
            molestuje. Ale ja tablet nie biorę wiec to pewnie dlatego tak
            działa, ogólnie mam ochote zawsze, wiec m ma ten komfort, ze jak
            chce to ma, a jak nie chce to niestety musi:) bo jak nie to ja mam
            burzoowo0gradowy humor, wiec troche to u nas na odwrót:)
            • patrice7 7 razy w tyg?? rety :))) 13.07.08, 21:01

              • lilka.k pati, nie komentuj tylko wpisuje ile razy ty, he h 13.07.08, 21:02

                • patrice7 lila 13.07.08, 22:09
                  Twojego wpisu tez nie ma hahha
                  • dorka3078 Re: lila 14.07.08, 08:01
                    muszę mojemu m też pokazać ten link u nas podobnie 2 razy w tyg.
                    oczywiście wg niego stanowczo za mało nawet jak jeden dzień przerwy
                    już jest to mówi tak dawno się nie kochaliśmy!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka