kasiadamianka
26.05.08, 09:35
Witajcie!
Jako, że jesteście jedynym chyba otwartym forum 2007, pozwolę sobie
zadać Wam pytanie jako bardziej doświadczonym :) Na naszym
grudniowym forum jest sporo mam (w tym ja), które mają problem ze
snem swoich maleństw. To są ok 5-cio miesięczne dzieciaczki,
butelkowe, piersiowe. Od jakiegoś czasu dają nam popalić budzeniem
się w nocy co godzinę-dwie i nie na jedzenie. U mojej córci na ogół
wystarczy podanie smoka i śpi dalej, ale często między kolejnymi
wybudzeniami nie zdążę zasnąć :( Do 3 miesiąca życia spała ładnie,
praktycznie przesypiała noce, a problem zaczał się gdy zachorowala
na zapalenie płuc - po powrocie ze szpitala noce wyglądają właśnie
tak :( Albo dziecko śpi po zaśnięciu 3-4 godziny ciurkiem, a potem
zaczyna się wybudzanie. I już nie wiemy co robić. Pociechą być może
będzie dla nas fakt, że dzieci z tego wyrastają. Proszę -
pocieszcie, że tak jest!