Dodaj do ulubionych

kawa czeka..

10.06.08, 06:43
prosze siadac. Dzis praca z domu i nauka na piatkowy egzamin..
Niania wczoraj zauwazyla ze Ida preferuje bardziej jedna noge przy
wstawaniu a dodatkowo brakuje jej jednej faldki wiec dzis bede
dzwonic i probowac zarezerwowac wizyte w przychodni na jutro zeby
sprawdzili bioderka..
A poza tym to znow 50euro na koncie, do wyplaty 1.5tygodnia a w
nastepnym tygodniu wizyta u weterynarza (jakies 70e) i dentysta
(pewno ok 100-200e).. heh..najwyzszy czas na cud :)
Obserwuj wątek
    • a090707 Re: kawa czeka.. 10.06.08, 07:16
      Wlasnie koncze moja kawe, dzis babcia szalala z Wiktorem po domu, a ja poszlam
      jeszcze troche pospac :)
    • klarysa007 Re: kawa czeka.. 10.06.08, 07:17
      U nas noc w miarę spokojna chociaż Tunię męczy katarek. Starszak na 8 do szkoły,
      a my na zakupy póki chłodniej. A w związku z brakiem kaski trzeba jeszcze puścić
      totka za 2 zł "heh..najwyższy czas na cud :)"
      • lilka.k Re: kawa czeka.. 10.06.08, 07:22
        Ledwo żyje...ja liczę na cud przesypiania nocy! Ja chce sie wyspac!
        Franek dzisiaj sie obudził i raban nie wiadomo z jakiego powodu.
        Na rekach mi zasnął.
        Kawę koncze pic i musze isc przewinąc dzieci, bo pielucha juz do kolan po nocce ;)
        • m_k8 Re: kawa czeka.. 10.06.08, 07:49
          Ja dorzucam dla chętnych pączka hiszpańskiego.
          Nowa praca - nowy stres więc na razie objadam się do woli :-)
          • enya81 Re: kawa czeka.. 10.06.08, 08:12
            Własnie wciagam śniadanie i herbata popijam, kawura standardowo w pracy. Wczoraj Młody miał znowu atak azs, zjadł wieczorne mleko i sie zaczęlo drapanie. Był strasznie śpiący ale tak go swędziało że nie mógł zasnąć. Trwało to prawie do 22.30 i w końcu zasnął wtulony we mnie na łóżku. Boże czy to sie kiedyś skończy...
    • effka_81 Re: kawa czeka.. 10.06.08, 08:33
      Kawka wypita, teraz śniadanko przy forum. Oliwka spaceruje z babcią a ja
      sprzątać będę i prasować jak ja tego niecierpie!! Miłego dnia;))
      • lilka.k Re: kawa czeka.. 10.06.08, 08:47
        łał, już na spacerze? MOje wlasnie zasypiają...dzis i tak wyjątkowo późno, zazwyczaj o 8 juz spią.
        Ja wcinam pierogi ruskie na sniadanie...a co! :)
        • patrice7 No to mnie zlinczujecie;) 10.06.08, 09:05
          Malwa spala do 8 .
          Tzn wstala pewnie po 7 ,ale dala znac o sobie ze juz nie spi dopiero po 8 ;))
          Mimo to czuje sie niewyspana;/
          W planach ogarnianie tajfunu ktory przeszedl po domu ciag dalszy ;)
          • burdziaa herbatka 10.06.08, 09:21
            ale mało czasu mam dzisiaj na wszystko- u nas w planie wizyta u
            otolaryngologa, zeby sprawdzic czy z uszami dobrze, a wczoraj
            zaliczylismy okuliste :(- ropa płynie z oka, zapalenie spojówek-
            antybiotyk do oka i masc - tylko kto dokona cudu i to wkropli?
            Ale piekne słonko dzisiaj, herbatke mam nowa pyszną rózano-melonową
            z miodzikiem, niestety ciastek nie mam ale nutella na podorędziu.
            Pobódka o 6tej tradycyjnie- miłego dnia!
            • joannakw kawa juz zimna 10.06.08, 09:49
              pije w pracy juz zimną - nie było czasu wystygła ;(
              noc słaba - plecy mnie bolą tzn. pod łopatka mnie cos boli, wczoraj
              padłam po 22 jak nie ja, Mały ok poza tym nocnym karmieniem ciągłym

              Pozdrawiam i Miłego Dnia
        • anmroz Re: kawa czeka.. 10.06.08, 09:05
          Noc okropna, mały zrobił sobie 2-godzinną przerwę w spaniu. Spałam w sumie ze 4
          godziny, a zaraz do pracy trzeba się wlec!Kawa już wypita.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka