joasia83m
03.07.08, 08:49
dziewczyny, no musze sie z Wami podzielic ta radosna dla mnie nowina;)
Dawid odstawiony od piersi w zeszly piatek nie dawal mi chwili wytchnienia w
nocy. budzil sie jak zwykle- znaczy ze po prostu chcial sie przytulac.. az do
dzisiaj..
ale radosc, choc pewnie zapeszam...
w ogole jakos tak pozytywnie sie zrobilo, bo do tej pory chodzilam zdolowana,
bo wszystko nie tak. wczoraj poszlam z kolezankami na basen, siedzialam w
jacuzzi z 20 minut, doskonaly relaks, potem poszlysmy na piwo, wiec wrocilam
do domu nie tego;) i sie martwilam jak ja dam rade w nocy lulac synka, a tu
taaaka niespodzianka, do tego calodniowego relaksu dal mi sie jeszcze
wyspac(po 11,5 miesiaca wstawania co godzine i karmienia na siedzaco). dodam
ze 3 dni temu wyprowadzilismy sie do drugiego pokoju.
jeszcze dzis ide do fryzjera, a w sobote na wesele, ale radosny tydzien!!!