aurinko
14.07.08, 10:17
W końcu Maja przestała bać się piasku na plaży! Wczoraj we Władysławowie po
plaży śmigała na boso :-) Do tej pory, jak tylko goła stópka dotknęła piachu
to zaczynał się ryk, musiała siedzieć na kocu ew. ją nosiliśmy. Wody się nie
bała, chętnie moczyła nóżki, mimo to sypki, dość głęboki piach był dla Małej
przerażający. Mam nadzieję, że strach skończył się na dobre, chociaż chwilami
krzywiła buzię jak rączkami piachu dotknęła, estetka jedna! ;-)))