agatka_1979
18.07.08, 11:42
nieoczekiwanie wyjezdzamy dzisiaj z Marlenka na drugie wakacje w tym
roku :-) jedziemy do znajomych na dwa tygodnie.. ale jade z Mala
sama, Milosz nie dostal urlopu... 2 tygodnie sama z dreptajacym juz
Malym wszedobylskim czlowieczkiem... boje sie troche, bo jeszcze
nawet sama w domu z Lenka nie bylam ani jeden dzien, ale jakos musze
dac sobie rade :-)
A jedziemy nad polskie morze... do Karwi... Bobimax teraz tam jest,
pogoda podobno fatalna... ale moze my przywieziemy ze soba te slonko
co u nas swieci :-) a tak w ogole to nawet nie musi byc super cieplo
itp... niech tylko nie jest zimno i nie pada za duzo :-) tam
Marlenka bedzie miala przestrzen, dwojke starszych dzieciaczkow...
duzo jodu, piasek na plazy i morze! Ale fajnie :-)