kawa melancholijna

24.07.08, 06:44
konczy sie czas urlopow, praca nabiera tempa i trzeba juz sie
pojawic w biurze a w dodatku siostra juz wyjezdza po bardzo krotkich
miesiecznych odwiedzinach. Wczoraj bylismy na piwie (bez Idy i bez
psa) i fajnie sobie pogadalysmy. W nocy nie moglam spac a teraz mi
jakos smutno czy melancholijnie. Nawet nie chce mi sie gadac z
mezem ..
    • lilka.k Re: kawa melancholijna 24.07.08, 07:43
      Pewnie smutno, ze wyjezdza, ale miesiac? Powinnas sie cieszyc, ze az tyle mogla :).
      Kawe pije juz chlodna, bo u dzieciakow bylam w pokoju i sie bawilismy. Pewnie
      niedlugo znowu pojda spac.
      Deszcz pada, ale ma byc cieplo dzisiaj :)
      MIlego dnia
      • borowka78 Re: kawa melancholijna 24.07.08, 07:58
        Miesiac to calkiem sporo:) pewnie zdazylas sie przyzwyczaic, ze
        siostra jest obok i stad taki smutek, ze wraca do domu:(
        milego dnia
        • anmroz Re: kawa melancholijna 24.07.08, 08:34
          No cóż, rozstania są smutne,nie ma co gadać.Ale fajnie spędziłyście razem czas,
          będziecie miały co wspominać :)
          • joasia83m Re: kawa melancholijna 24.07.08, 08:43
            i ja sie dosiadam do Was z kawa, wspomagam sie buleczkami z Nutella, bo skad tu
            zaczerpnac energii jak nie z czekolady;)
            a nastroj tez mam jakis melancholijny
    • lucy_cu Re: kawa melancholijna 24.07.08, 08:44
      Ciężko Wam na pewno.
      Trzymaj się i łebek do góry!
      Do kawy podsyłam Ci przepyszną szarlotkę na poprawę humoru. :-)
      • m_k8 Re: kawa melancholijna 24.07.08, 08:47
        przyłączam się już z drugą :-( daje mi się we znaki to zaczynanie
        pracy o świcie.
        Dziś było jeszcze szaro jak wychodziłam, czy to nie za wcześnie na
        koniec lata???
        • patrice7 Re: kawa melancholijna 24.07.08, 09:26
          Zasiadam i ja.
          Nastrój melancholijny jak u joasi.
          Malwina znow budziała się w nocy.
          A wogóle to dopadła mnie głodzilla :)
    • latortura Re: kawa melancholijna 24.07.08, 09:51
      oj, no rzeczywiscie tego lata troszkę mało by było gdyby miało się
      juz konczyc ;(

      ja dopiero od początku sierpnia mam urlop wiec mam nadzieje, że
      pogoda jeszcze sie poprawi, podobno ten weekend ma byc juz
      słoneczny,

      połowa wakacji za nami - przy takiej pogodzie cóż te dzieci
      (szkolne) mają z tej pogody,

      u mnie szaro, buro i ponuro... kawke wypiłam ale chyba zaraz zrobie
      sobie jeszcze jedną,
      spozniłam sie do pracy bo Synus od 4 do 5:30 nie spał (wybił Mu sie
      kolejny zabek) i nad ranem tak słodko mi sie spało ;)

      no to lece do expresu ;)
      buziaki

      narttu - a do meza to sie przytul - czasem to lepsze niz
      jakiekolwiek gadanie ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja