Dodaj do ulubionych

Pojechała Patrice?

19.08.08, 09:32
Dziewczyny, która wie bo nie chce zawracac jej głowy telefonami-
pojechały?
Obserwuj wątek
    • anula_82 Re: Pojechała Patrice? 19.08.08, 09:34
      chyba tak, bo nie widać jej na GG
    • burdziaa Re: Pojechała Patrice? 19.08.08, 09:40
      dzieki- tak myslałam bo jej nie ma a forum- i dobrze :)
      • blanka0 Re: Pojechała Patrice? 19.08.08, 09:56
        wyslalam jej smsa ale nie odpisala wiec pewnie w samolocie
        ale nie wiem co z Malwa
        • patrice7 nie poleciała 19.08.08, 12:52
          Wyladowalysmy z Malwa o 1 w nocy na dyzurze z goraczka 39,6.
          Lekarka stwierdzila zabkowanie , reszta ok. Ale podeszlam do tego z dystansem bo
          w nocy do tego obsrala sie po szyje :(
          Goraczka caly czas nie schodzi poniozej 38,3.
          Jesli spada to bardzo nieznacznie.
          Moze byc lepiej,ale ja obawiam sie powtorki z rozrywki miesiac temu gdzie
          wyladowalysmy z wirusem w szpitalu ,bo objawy takie same byly.
          Wiec jak wstalam rano o 5 a Malwa miala 39,3 to stwierdzilam ze nigdzie nie lecimy.

          Bilety przepadly ,a ja mam dola jak cholera...
          • lipiec_2007 Re: nie poleciała 19.08.08, 12:57
            kochana patrice! nie martw sie. nie ma tego zlego, co by na dobre
            nie wyszlo (to o tych straconych biletach). zawsze mozna kupic nowe
            bilety. zdrowie malej najwazniejsze. tego nie da sie odkupic za
            zadne pieniadze. moje pocieszenie jest pewnie glupie i banalne, ale
            ja wierze w znaki (zwlaszcza jesli chodzi o latanie samolotem).
            • olus-ia80 Re: nie poleciała 19.08.08, 13:00
              Przykro mi ,wiem jak czekałąś na ten wyjazd , przytulam
              • chanastel Re: nie poleciała 19.08.08, 13:05
                Tak się zdarza w życiu ale pamiętaj o tym co najważniejsze. I może
                to faktycznie głupie ale ja też wierzę w takie znaki. Pewnie jeszcze
                polecicie jak mała wydobrzeje. Tulimy
          • smolineczka Re: nie poleciała 19.08.08, 13:06
            patrice, postąpiłaś rozsądnie
            malutkiej życzę dużo zdrowia, a tobie poprawy samopoczucia
            trzymajcie się dzielnie
    • dziunia27 Re: Pojechała Patrice? 19.08.08, 13:41
      dokładnie, widocznie TAK MIAŁO BYĆ..
      i niemiałyście nigdzie lecieć..
      ale to mi sie łatwo pisze, bo to nie mnie dotyczy;/
      hmm.. też bym pewnie miała doła jak kanion;/
      wiec moge tylko przytulić:)
      i dużooooooooooo zdrówka Malwince <żeby niewyladowała znów w
      szpitalu-trzymam kciuki>
      buźka:*
      • burdziaa Re: Pojechała Patrice? 19.08.08, 13:52
        o kurde :((( najgorszy scenariusz ! Szkoda wielka ale ja tam
        wierze,ze nie ma przypadków- miałyscie nie leciec, nie tym razem-
        gorzej z Malwinka,czemu ona znów ma to rozwolnienie? Rozsadnie
        postąpiłas Kochana, jestes odpowiedzialna Mama, przytulam Was i
        zdrowia dla Małej !
        • lilka.k Re: Pojechała Patrice? 19.08.08, 14:25
          Wiem jak sie czujesz...pewnie odzalowac nie mozesz, ale gdyby Malwa tam wam miala tak gorączkowac, to wierz mi..tyle za lekarzy musilibyscie bulic, ze szok. A nie daj Boze tam szpital, a nie wiem jak z ubezpieczeniem...
          Przytulam.
          • ankas4 Re: Pojechała Patrice? 19.08.08, 16:08
            Wiem ,ze to nasze gadanie nie pomoze za duzo ale mysle ,ze dobrze zrobilas,
            jakby Malwinka miala goraczkowac tak wysoko na wyjezdzie to tez byscie nic z
            urlopu nie mialy!Mysle ,ze postapilas bardzo odpowiedzialnie, nie wiadomo jakby
            Malwa zareagowala na zmiane cisnienia i pozniej w innym miejscu jdnak goraczka
            masakrystycznie oslabia i podrazania dziecko!
            Sciskamy, nie marw sie , kupisz nowe bilety a wiadomo ,ze zal ,ze nie pojechalas
            ale jutro bedziem lepiej! zobaczysz!!!!\
            Sciskamy! mocno!!!!!!!!!!!!!!
            • burdziaa Jak sie teraz czuje Malwina? 19.08.08, 20:54
              no i Ty jak sie trzymasz ...?
              • patrice7 Re: Jak sie teraz czuje Malwina? 19.08.08, 21:26
                Przepraszam wszystkim ktorym nie odpisałam.Madziu zadzwonie jutro!

                Mam urwanie głowy dzis przy Malwince + dodajcie do tego lekkie rozbicie i
                zapomnienie gotowe.
                • klarysa007 Re: Jak sie teraz czuje Malwina? 19.08.08, 21:34
                  Szczerze współczuję. Po pierwsze, że Malwa chora, a po drugie, że podróż
                  przepadła. Musisz być wściekła na to wszystko. Przytulam.
                  • a.zaborowska1 Re: Jak sie teraz czuje Malwina? 20.08.08, 11:58
                    oj przytulam, szkoda, że wyjazd się nie doszedł do skutku ale z
                    dziećmi to już tak jest. Najważniejsze żeby mała wydobrzała. Dużo
                    zdrówka dla niej.
                    Pati może mała naprawdę reaguje tak na zęby. U nas jest sranko zero
                    apetytu, nie pije. Sytuacja ciągnie się nawet do 1,5 tyg. a mojej
                    koleżanki to samo tylko jeszcze wysoka gorączka
                    • patrice7 Re: Jak sie teraz czuje Malwina? 20.08.08, 12:16
                      Dzieki dziewczyny.

                      Wiadomo ,ze decyzja słuszna jednak tak liczylam na ten wyjazd i na spotkanie z
                      mama i bratem ;(

                      Wczoraj wieczorem Miala 39,7 wykapalam ja w letniej wodzie podalam pol doroslego
                      czopka Pyralginy 750 i goraczka zniknela i nie ma do dzis i mam nadzieje ze nie
                      wroci.ale jst mega marudna.
                      • joasia83m Re: Jak sie teraz czuje Malwina? 20.08.08, 12:20
                        Pati, trzymaj sie kobito, Malwa silna dziewczyna, zaraz upora sie z tym co ja
                        probuje dopasc!
                        a powiedz, masz jakies szanse, zeby wykupic jeszcze raz bilet?
                        ehh, przykra sprawa, ale mam nadzieje ze los Ci to jakos wynagrodzi;)
                        • patrice7 dzieki Asienko 20.08.08, 12:29
                          niestety raz jeszcze nie3 ma szans i finansowo i czasowo nie jest to mozliwe.
                          Trudno moze za rok. Zdrowie bąbelka najważniejsze niż jakieś wojaże :)
                      • asiak_83 Re: Jak sie teraz czuje Malwina? 20.08.08, 12:37
                        Pati, może to na serio te zęby... Moja też miała gorączkę i
                        srakusię. Tym bardziej, ze teraz jest ok, tylko marudzi.

                        A wyjazdu rzeczywiście szkoda, ale co się odwlecze to nie uciecze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka