Dodaj do ulubionych

Warszawa - co gdzie jest?

08.09.08, 12:23

Mam pytanie do warszawianek, które mniej więcej orientują się jak i czym
dojechać w niektóre miejsca. Chciałabym się dostać z Jelonek do Factory
Outlet na Ursusie - czy długo się tam jedzie autobusem i czy są przesiadki?
Jaki park będzie najbliżej (znam tylko Łazienki, Pola Mokotowskie i Park
Szczęśliwicki)? No i ostatnie - jakie w Warszawie są bilety na komunikację
miejską - jednorazowe na cały przejazd jedną linią (po ile?;-)) czy czasowe?
Za wózek się płaci? Pomóżcie, żebym nie zginęła w tej dżungli :-)
Obserwuj wątek
    • apolka73 Re: Warszawa - co gdzie jest? 08.09.08, 12:35

      > dojechać w niektóre miejsca. Chciałabym się dostać z Jelonek do
      Factory
      > Outlet na Ursusie -
      Ja jestem z Jelonek :) to blisko, ale nie ma bezposredniego autobusu
      (tak mysle, jestem prawie pewna, ale sprawdze :). Dojedziesz do
      Wloch i stamtad do Ursusa. We Wlochach sa parki, w Usrusie nie wiem,
      na Woli Sowinskiego calkiem fajny albo Moczydlo przy Gorczewskiej,
      Lasek na Kole.

      jakie w Warszawie są bilety na komunikację
      > miejską - jednorazowe na cały przejazd jedną linią (po ile?;-))
      czy czasowe? - sa czasowe i jednozrazowe, za wozek nie placisz. w
      autobusie czasowych nie kupisz,pamietaj, poza tym wtedy przeplacasz.
      nie wiem tylko ile trwaja czasowe, ale bardziej sie oplaca kupic
      dobowe na przyklad.
      > Za wózek się płaci? Pomóżcie, żebym nie zginęła w tej dżungli :-)
    • lipiec_2007 Re: Warszawa - co gdzie jest? 08.09.08, 12:43
      ja ci nie pomoge, bo jestem przyszywana warszawianka i to miasto to
      wciaz dla mnie dzungla. ale interesuje mnie, kiedy tutaj bedziesz.
      czy tylko na chwile?
      • aurinko Lipiec, 08.09.08, 14:10

        Teraz jestem "na chwilę", w ogóle muszę tu być raz na 7-10 dni ale pod koniec
        miesiąca będę na tydzień bez żadnych obowiązków, zupełnie prywatnie.
        • lipiec_2007 Re: Lipiec, 08.09.08, 14:22
          moze uda nam sie spotkac. byloby fajnie. daj znac
          • aurinko Re: Lipiec, 08.09.08, 14:51
            lipiec_2007 napisała:

            > moze uda nam sie spotkac. byloby fajnie. daj znac


            Dzięki za propozycję, chętnie skorzystam :-)
            Dam znać jak już będę na 100% wiedziała którego dnia przyjadę i którego wracam.
    • apolka73 Re: Warszawa - co gdzie jest? 08.09.08, 12:53
      sprawdzilam, jest jeden z jelonek bezposredni do ursusa (nazywa się
      149) chyba trzeba wysiasc na przystanku pkp ursus, ale to jeszcze
      spytasz
      masz link do ztm - sprawdzisz trase
      www.ztm.waw.pl/baza/20080906/LINIE.HTM
      • margaritka27 Re: Warszawa - co gdzie jest? 08.09.08, 13:19
        Bilety czasowe(na wszystko mozesz sie przesiadac byle w czasie sie
        zmiescic) to 20min-2zl
        40min-4zl
        jednorazowy na jeden pojazd-2,80
        a calodobowy ok 9zl
    • izoola Re: Warszawa - co gdzie jest? 08.09.08, 13:29
      co do biletow to ja moge sie wypowiedziec;)
      a raczej link podac
      www.ztm.waw.pl/taryfa/cennik.php
      patrzysz na strefe 1, czyli:
      20min-2zl
      40min-2,80
      60min-4
      90min-6
      dobowy-9 WAZNE! bil;et wazny do godziny 23:59 dnia ktorego skasowalas czyli
      jesli skasujesz go w piatek o 23ej to jest on wazny TYLKO do piatku 23:59 a nie
      soboty 23ej
      3dniowy-16
      te bilety czqsowe masz na rozne linie, natomiast jednorazowy bilet za 2,80
      uprawnia cie tylko do przejazdu jedna linia (bez przesiadki)
      bilet mozesz kupic u kierowcy ale TYLKO jednorazowy, zniesiono oplate
      manipulacyjna wiec placisz tylko za bilet
      za wozek nie placisz, najlepiej wsiadac na srodku autobusu gdzie sa wyznaczone
      miejsca a jesli ktos stoi to bez skrupolow mozesz go stamtad wygonic;)
      w niskopodlogowqych sa czasem takie niebieskie przyciski z narysowanym wozkiem
      dziciecym lub inwalidzkim. warto przed wysiadaniem zanim autobus sie zatrzyma
      wcisnac bo wtedy kierowca ma informacje, ze bedziesz wysiadac i powinien
      podjechac tak bys bez problemu mogla wyjechac wozkiem, no a poza tym powinien ci
      obnizyc podloge. to w teori, w praktyce wyglada to roznie;). ja zawsze wciskam
      ten guzik, ale zdarzylo mi sie, ze facet stanal tak, ze wyjscie bylo na wprost
      slupa, lub stanal tak daleko od chodnika, ze nie bylam w stanie wyjechac.
      no to tyle z mojej strony;)
      • zorkaa Re: Warszawa - co gdzie jest? 08.09.08, 14:05
        to ja jeszcze tylko dodam, że jest jeszcze coś takiego jak bilet
        poza szczytowy czy jakoś tak, kosztuje 2,40, jest jednorazowy i
        ważny w godzinach od 9-14.
        pzdr
      • aurinko Re: Warszawa - co gdzie jest? 08.09.08, 14:07

        Dzięki, mam już dużo jaśniej w głowie :-)
        • edzia.79 Re: Warszawa - co gdzie jest? 08.09.08, 14:12
          a i praktyczna rada;do autobusu wsiadaj przodem (podnoczac przednie kola wozka) a wyjezdzaj tylem
          tak jest prosciej.
          • aurinko Re: Warszawa - co gdzie jest? 08.09.08, 14:18
            edzia.79 napisała:

            > a i praktyczna rada;do autobusu wsiadaj przodem (podnoczac przednie kola wozka)
            > a wyjezdzaj tylem
            > tak jest prosciej.


            Dzięki ;-) trójkołowcem chyba się nie da inaczej ;-)
            • edzia.79 Re: Warszawa - co gdzie jest? 08.09.08, 14:22
              oj da sie.
              jakbys popatrzyla co ludzie wyprawiaja z wejsciem i wyjsciem do niskopodlogowca to bys zmienila zdanie :)
              wnosza bokiem,przodem,po dwie osoby itd
              :))))
              • becik_l79 Iza - a propos dobowych 08.09.08, 21:05
                Cosik ciekawego mówisz...ale wiesz co, przecież na tych biletach jest napisane do kiedy są ważne i tak np ja mam bilet z 1.08 skasowany o 14:14, a ważny do 2.08.2008. Może chodziło Ci o inny rodzaj biletu a ja coś pokićkałam (?).
                PS Co u Was? Dalej się przepracowujesz? Jak Twoja księżniczka?
                • izoola becik 08.09.08, 22:08
                  hmmm, to moze cos pozmieniali przy tych ostatnich wielkich zmianach bo wczesniej
                  tak wlasnie bylo glupio, ze niby dobowy a wazny do 23:59.
                  zlecenie skonczylam...wreszcie:))). spedzalo mi to sen z powiek, ale naszczescie
                  nie mialam zbyt duzego poslizgu w czasie no i nie mam zadnych uwag co do wynikow
                  wiec sprawa zakonczona. chetnie bym sie spotkala w godzinach popoludniowych tzn
                  tak kolo 15ej bo jagoda zaczela chodzic do zloba. narazie do 12ej. jesli bedzie
                  w miare sensowna pogoda moge przyjechac na twoj plac tylko daj znac kiedy ci
                  pasuje:)
                • izoola Re: Iza - a propos dobowych 09.09.08, 08:54
                  te bilety spokoju mi nie daly wieczorem, myslalam, myslalam i doszlam do
                  wniosku, ze faktycznie masz racje a ja cos pokickalam, zdaje sie, ze te 3 dniowe
                  to do 23:59 sa a dobowe to rowna dobe od skasowania:). przepraszam za
                  wprowadzanie w blad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka