kamamama2
15.09.08, 08:07
Rety Rozalka z gilem do pasa nie spała wiele, Rupert już lepiej, do
szkoły poszedł. Ogarnięcie rano sytuacji szkolnej z wrzeszczącą
Rozalką jest czasem ponad moje siły. A od jutra do pracy, chyba
poprosze opiekunke, żeby przychodziła 15 min wcześniej bo nie dam
rady.
Ech
Niech nam się zacznie dobry tydzień