praca-przekwalifikowanie sie

16.09.08, 10:33
placza mi sie mysli o zmianie pracy, o sprobowaniu czegos calkiem calkiem
innego. jestem biotechnologiem i pracuje w zawodzie. poradzcie dziewczyny, co
w tych czasach sie oplaca? na jaka branze postawic by nie wyjsc jak zablocki
na mydle;). oczywiscie bede musiala sie przyuczyc, ale studia odpadaja-brak
czasu i kasy. jakie kursy zrobic ( szybko i przystepnie cenowo) by miec szanse
dostac prace jako nowicjuszka. praca typu przedstawiciela handlowego raczej
odpada.
    • kamila_m_g Re: praca-przekwalifikowanie sie 16.09.08, 11:42
      A masz jakieś hobby które byś mogła rozwinąć i z niego czerpać zyski?
      Coś co by ci sprawiało przyjemność.
      • matizka Re: praca-przekwalifikowanie sie 16.09.08, 11:55
        plus skąd jesteś?

        Bo jeśli nie Warszawa, a przynajmniej wielka aglomeracja to warto
        się zastanowić jakie branze są obecne w regionie.

        A jakieś rzeczy pokrewne typu coś w służbie zdrowia (mam na myśli
        jakąs prywatną - mało ambitnie i szybko to pomoc dentystyczna -
        przynajmniej w Warszawie ogromny deficyt; bardziej ambitnie jakieś
        zarządzanie w służbie zdrowia)

        Zastanawiam się też nad doractwem personalnym - teraz generalnie
        szuka się pracowników i te firmy się rozwijają i specjalizują i są
        chyba firmy, które specjalizują się w rekrutacjach związanych z
        medycyną np. szukają lekarzy do wyjazdów zagranicę - ze swoim
        wykształceniem może łatwiej by ci było siE z takim lekarzem dogadać.

        Jeszcze inny prosty pomysl to kadry i płace - o jakiś kurs
        nietrudno, a to chyba lepiej niz księgowość teraz
        • matizka jeszcze o PH 16.09.08, 12:06
          myślę, że to nie zawsze taka zła praca. Jesli jesteż biotechnologiem
          to mogłabyś być takim PH co to go nazywają Inżynierem Sprzedaży w
          jakiejś firmie z pokrewnej branży i wtedy najczęściej obsługujesz
          inne firmy - mój teść np. w innej branży ma Zelmera:) - no i wtedy
          to źle nie jest:)
          • matizka Re: jeszcze o PH 16.09.08, 12:34
            Doczytałam, że jesteś z Warszawy - żadna z tych ofert nie byłaby
            interesująca?
            www.jobpilot.pl/misc/adframe/jobpilot/7d8/23/2711346.htm
            www.jobpilot.pl/misc/adframe/jobpilot/7d8/23/2709437.htm
            www.jobpilot.pl/misc/adframe/jobpilot/7d8/22/2700829.htm
            www.jobpilot.pl/misc/adframe/jobpilot/7d8/18/2593610.htm
            www.pracuj.pl/oferty/1320548.html
            • matizka no i co o biotechnologii można sobie poczytać na 16.09.08, 12:40
              goldenline:)

              www.goldenline.pl/szukaj?q=biotechnologia&destination=
              • izoola Re: no i co o biotechnologii można sobie poczytać 17.09.08, 09:15
                matizka jestes nieoceniona:). co do przedstawiciela- ja jestem raczej taki typ
                co to lubi zaszyc sie w labie i grzebac w probkach;), nie jestem wystarczajaco
                wygadana, poza tym to naprawde ciezka praca, i napewno nie od8 do 16ej, a ja mam
                lipcoweczke i ona jest dla mnie najwazniejsza, nie chcialabym poswiecac czasu
                zarezerwowanego dla niej na prace,nawet jesli bylaby swietnie oplacana.
                nie wiem czy czytalas co tam napisali na goldenline w watku -"no i co
                pobiotechnologi...". smutne to ale prawdziwe. bedac na studiach wszyscy
                powtarzali jaki to wspanialy zawod bedziemy miec, ze swietna prace znajdziemy,
                bedziemy zarabiac krocie, a po skonczeniu studiow (naprawde trudnych) okazalo
                sie, ze w polsce to biotechnologia zaczyna dopiero raczkowac....dobijajace to,
                dlatego mysle o zmianie zawodu. jest tez opcja starania sie o drugiego
                dieciaczka a po odchowaniu wyjazd za granice, no ale to juz powazna decyzja i
                nielatwa:(
                w kazdym razie dziekuje ci za czas jaki poswiecilas na szukanie ofert i twoje rady:)
                pozdrawiam
                iza
                • matizka Re: no i co o biotechnologii można sobie poczytać 17.09.08, 10:58
                  Izoola
                  nie dziękuj, szybko znalazłam:)

                  Uważam, ze mieszkasz w najlepszym mozliwym miejscu co do rynku, wiec
                  prace dobra mozesz mieć:)

                  A weż wyślij swoje cv na te oferty; zobacz czy będzie odzew:)?

                  Wiesz, jest jeszcze jedna opcja- jakis urząd, ministerstwo. tam na
                  ogół niby zarabia się kiepsko, ale po jakimś czasie okazuje się, ze
                  jest premia, trzynastka, pracujesz 8.15 - 16.15 i ani minuty
                  dłużej:) - popatrz też tam:)
    • lilianak1 Re: praca-przekwalifikowanie sie 17.09.08, 12:25
      W moim regionie najbardziej poszukiwani są sprzedawcy :) ale nie
      sądzę żeby o to Ci chodziło. Trudno doradzić co zrobić, ja jestem
      też na etapie myślenia nad swoją zawodową przyszłością i po wielu
      pomysłach stwierdziłam, że przy pracy mojego m i naszych niesfornych
      dzieciach będę szukać jednak pracy w zawodzie czyli pedagog
      wychowawca świetlicowy przedszkolanka :) Nie jest to zawód
      nastawiony na robienie kariery, ale ma dużo plusów. Jedyny minus to
      trudność w jego zdobyciu (piszę o swoim regionie).

      Zorientuj się w ośrodkach szkoleniowych (ZDZ itp) jakie kursy
      organizują, może coś Ci wpadnie w oko.
      • patrice7 Re: praca-przekwalifikowanie sie 17.09.08, 16:20
        Hm

        temat dla mnie.
        Bezskutecznie poszukuje pracy od dwoch miesiecy :(
        Owszem duzo jest ofert kierowanych do sprzedawcow ,ale nie tego szukam.
        W handlu pracuje juz jakies 10 lat.
        Praca 2 zmianowa i pracowanie w kazdy weekend juz mnie nie interesuje.
        Szukam jakiejs pracy najlepiej biurowej.
        Ale tych ofert jak na lekarstwo ,a jak sie pojawia to odzew zerowy:(

        Głownie odzywaja sie z akwizycji ,albo wlasnie pracy 2 lub nawet 3 zmianowej.

        Siebie widziałabym najbardziej w kadrach,płacach, administracji.
        No ale do tego trzeba miec albo znajomosci zeby ktos Cie wprowadzil( bo nauczyc
        sie to zaden kłopot) albo mieć studia w odpowiednim kierunku:(
        • matizka Re: praca-przekwalifikowanie sie 17.09.08, 22:36
          Patrice,

          a jakaś praca w biurze marketu - z jednej strony masz doświadczenie
          w handlu, z drugiej coś tam byś musiała popisać w liście, że jesteś
          świetna w obsłudze komputera, skrupulatna czy masz łatwość w
          nawiązywaniu kontaktów interpersonalnych.

          mam namyśli np. jakiś HR w wielkim markecie albo biuro kas albo np.
          obsługę logistyki.
          W niekktórych z tych działów praca jest taka bardziej w ludzkich
          godzinach i terminach
          • matizka Patrice!!! 17.09.08, 22:42
            Co myślisz o tym??

            www.jobpilot.pl/misc/adframe/jobpilot/7d8/25/2724972.htm
            • patrice7 matizka 17.09.08, 22:50
              tak widzialam to.
              Tylko nie spelniam warunkow.
              Nie mozna byc zatrudnionym nigdzie a ja jestem.
              • patrice7 Re: matizka 18.09.08, 12:10
                Aczkolwiek oferta marzenie.Ciekawe ile płącą na tym stazu ;)
                • patrice7 Re: matizka 18.09.08, 12:13
                  Dzwoniłam i pytałam. Nie kwalifikuję się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja