narttu 19.09.08, 07:06 no i teraz ja mam grype zoladkowa. Rzygalam jak kot cala noc a w przerwach byl dalszy ciag wycia z powodu odstawiania od nocnego cycka (co idzie nam bardzo dobrze). Spac... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lilianak1 Re: kawa chorobowa 19.09.08, 07:48 Współczuję i życzę szybkiego powrotu do zdrówka. U mnie kijowa noc, no może nie aż tak, bo grypsko żadne mną nie targa, ale mam dość małej cyca i tych nocnych histerii. Odpowiedz Link
margaritka27 Re: kawa i pytanko do narttu 19.09.08, 07:50 witam ja to dzis o 5 mialam pobudke i mam nadzieje ze to nie poczatek jakiej infekcji, jutro mamy wesele 230 km i mam nadzieje ze sie uda 1 taka imra z synkiem. Narttu moze podziel sie ze mna jak dokladnie to odstawianie u was wyglada? Odpowiedz Link
burdziaa herbatka owocowa 19.09.08, 08:06 u nas noc spokojna tylko ja obolała jestem bo Julek znów wgryzac zaczal sie w piersi, nie wiem od czego to zalezy, normalnie tak swidruje ,ze znow rany mi sie porobiły :( i boli- ale tylko raz w nocy sie budzi wiec nawet wyspana jestem. Nartu wspołczuje ......... Odpowiedz Link
narttu Re: kawa i pytanko do narttu 19.09.08, 10:52 nie daje cycka. Podobnie jak kamamama owijam sie grubo zeby dziecie nie poczulo cycka i dopiero przytulam. Idzie dosc dobrze- tzn da sie usnac bez cycka. Wlaczajac tez zasypianie wieczorne :) W ciagu dnia tez nie daje chyba ze juz nie moge wytrzymac. Juz trzeci dzien i laktacja zwolnila dosc porzadnie.. Odpowiedz Link
joasia83m Re: kawa chorobowa 19.09.08, 10:29 jej, narttu, trzymaj sie! choc ja tez przy kawie rozmyslam o chorobach... cos z moim synkiem nie tak, a ja nie wiem co... trzeci tydzien temperatura, dzis 37,4, dzis jade na usg jamy brzusznej. normalnie stresuje sie ta temperatura potwornie. osiwieje calkiem Odpowiedz Link