23.09.08, 07:08
ja juz pracuje, Ida wlasnie staje na glowie a Mania wrocila do
spania po spacerze
Obserwuj wątek
    • zurawina100 Re: kawki? 23.09.08, 07:10
      ja też juz pracuję, jak na razie piję czekoladę gorącą, by sobie dzień osłodzić:)
    • f3f Re: kawki? 23.09.08, 07:27
      oj kawki mi potrzeba...
      młody od 3.40 do 5 uskuteczniał "niespanie" i zawodzenie - w
      rezultacie zasnął mi na rękach po 10 minutach lulania, zeby siakieś
      czy inny czort??
      a ja teraz w pracy - czuję się jak na kacu...
      • lilka.k Oj, kawki, a raczej wiadra kawy 23.09.08, 07:35
        Frankowi na bank idą zeby, mlaskal i budzil sie co 10 minut do polnocy
        wczoraj..az wiecie co musialam zrobic? wyciagnelam jego materac z lozeczka,
        polozylam na podlodze i polozylam sie obok neigo. U nas w lozku nie umieją spac,
        wiec sie tak ratowalam. No i dalam panadaol, ktory zadziałal, bo spal do rana...
        Koszmar jak on sie meczy...
        • a.zaborowska1 ach te zęby 23.09.08, 07:43
          u nas idzie ostatnia czwórka. Młody co chwila wyje. Noc jako tako
          ładna ale pobudka 6.30 łeb mnie napier...la rany mam nadzieję że
          znowu się nie skończy na zapaleniu zatok
          • a090707 Re: ach te zęby 23.09.08, 08:59
            Ach te czworki, mojemu wyszly juz dwie i kolejne go mecza :( Ja poprosze kawki,
            maly sciaga ksiazki z polki i ciagle mowi-DAJ TO...
            • burdziaa południowa herbatka 23.09.08, 12:04
              Julek zasnal, ide cos zrobic na obiadek- wlasnie pieczone miesko w
              piekarniku z warzywami, purre z kalafioram, pieczone ziemniaczki-
              moze kasze sobie ugotuje- na razie siedze na forum a czas
              ucieeeeekkaaa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka