veroy
23.09.07, 09:49
jak myślicie, czy małżeństwo ,w którym obie osoby wyrażają wzajemne
przyzwolenie na zdradę funkcjonowałoby szczęśliwie , nieszczęśliwie,
rozpadło by się w którymś momencie ?
czy wierność w stałym związku ma jakąś praktyczną funkcję ,rolę w
utrzymywaniu jego trwałości ?
jakie są wasze prognozy dla opisanego powyżej modelu związku ?
sytuacje można rozpatrywać z założeniem, gdy oboje umówili się na
zdrady pod warunkiem, że wiedzą o każdej oraz gdy inni partnerzy są
między nimi tematem tabu.