burdziaa 25.09.08, 22:33 dawno Jej nie było, a przynajmniej ja nie zauwazyłam/ Kasiu odezwij sie, co tam u Was , jak Wiktorek - sciskam . Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
babajagaa Re: Katx - czy macie jakies wieści o Kasi? 25.09.08, 22:36 Czasmi jest dostepna na gg,ale ja nie mam za bardzo czasu zeby pogadac.Przy okazji zagadam do niej Odpowiedz Link
burdziaa Re: Katx - czy macie jakies wieści o Kasi? 25.09.08, 22:38 o to super bo ja nie mam tego wynalazku :) to zapytaj czy żyją :) Odpowiedz Link
katx1 Cześć-żyjemy 26.09.08, 00:03 Hej kochane jestem cały czas ale czasu mam tylko tyle żeby szybciutko zajżeć co tu słychać. U nas dzieje się bardzo wiele na ogół dobrze na szczeście Mały rośnie, zdrowy (odpukać)jak tur, kilka dni był problem z zębami ale już opanowany, 3 tygodnie temu został odstawiony od cycusia, nastawiałam się na mega walkę, ściągnęłam wszystkie siły do pomocy w postaci babci i przyjaciółki, a młody popłakał troszkę pierwszej nocy i bardzo troszkę drugiej. Teraz pochłania mega ilości jedzenia. Jak widzi warzywa i owoce to aż się trzęsie, chyba się zamieni w królika wreszcie. Jeden minus - jak jadł cyca to rano po przebudzeniu dostawał i potrafił spać nawet do 9 teraz 6:30 max 7 pobudka. Poza tym ciągle uczy się nowych rzeczy, sam je widelcem, mówi tak, nie, daj, amam i inne. A u mnie: w firmie jakoś się poukładało, ale musiałam wrócić do pracy, znalazłam fajną nianię i jestem z niej super zadowolona. Kobita ma świetny kontakt z młodym, jak on śpi to chałupę mi posprząta a jeszcze obiadki przywozi - no skarb normalnie. Roboty mam od cholery bo od początku września otwarliśmy bank 30 km od Częstochowy i rozkręcamy go w pocie czoła. Z małżem raz lepiej raz gorzej ale ogólnie nie jest źle. i teraz najlepsze już drugi tydzień jestem na diecie, chodzę do dietetyczki z Nature Haus, po pierwszym tygodniu zrzuciłam 2 kilo i jestem uskrzydlona tym sukcesem, głównie chodzę głodna ale jest coraz lepiej. Trzymajcie kciuki bo mam do zrzucenia jeszcze 15 kg. To tyle po krótce dzięki za pamięć burdzia i inne,jestem z Wami cały czas, gorąco was i wszystkie lipcowe dzieciaczki, razem z Wiktorem ściskamy i pozdrawiamy. Poztaram się częściej odzywać. Odpowiedz Link
ankas4 Re: Cześć-żyjemy 26.09.08, 00:36 No fajnie ,ze wszystko gra! twoj post bardzo optymistycznie mnie nastawil:) Sluchaj a co to za metoda odchudzania>/? Odpowiedz Link
lilka.k Re: Cześć-żyjemy 26.09.08, 07:12 ankas, ty nie musisz tego wiedziec, ale ja chetnie sie dowiem :) Odpowiedz Link
joasia83m Re: Cześć-żyjemy 26.09.08, 12:32 fajnie ze sie odezwalas. Ty robisz sie na bostwo a i Wiktorek pewnie coraz piekniejszy.... Odpowiedz Link
katx1 Moja dieta 26.09.08, 15:25 www.naturhouse.net.pl/ www.naturhouse.com/index.php?content=naturhouse&language=pl&label=Naturhouse&din_pass=&js= to linki do stron o naturhouse, przechodziłam kiedyś i weszłam z ciekawości. Pani umówiła mnie na bezpłatną wizytę z dietetyczką, ta zmierzyła mi wszelkie parametry i zadała mnóstwo pytań. Dostałam wydruk ile mam tłuszczu i płynów zalegających w organizmie. Umówiłam się na następną wizytę już kiedy odstawiłam młodego od cy.. ups ...piersi;)))). Dostałam zalecenia żywieniowe i "spowiednik" który wisi na lodówce i muszę w nim zapisywać wszystko co jem. po pierwszymn tygodniu spadło mi prawie 2 kg dostałam kolejną dietę na ten tydzień dużo drastyczniejszą od pierwszej. W poniedziałek idę znowu i zobaczymy jak waga, staram się w domu nie ważyć żeby efekt był większy. Za same porady od dietetyczki nic się nie płaci ale w każdym tygodniu ona daje mi do diety jakiś suplement i za niego płacę ok 100 zł. Wizyty co tydzień są do czasu, aż nie osiągnie się założonej wagi potem dla utrzymania juz nie tak często. Ja jestem zadowolona ale to zależy od cech charakteru ja musze mieć bat nad sobą, bo inaczej brak mi samozaparcia, ale jeśli któras z was chciałaby spróbowac sama to mogę przesłać te zalecenia które dostaję od niej co tydzień, to sobie podziałacie na własna rękę, ogólne założenia sa dość proste i żadna filozofia, najtrudniej tylko się tego trzymać. zauważyłam, że jak się pisze skrupulatnie co się je to się bardziej człowiek pilnuje - polecam. ŁO MATKO ALE SIĘ ROZGADAŁAM.. Odpowiedz Link
aga_n20 Re: Katx - czy macie jakies wieści o Kasi? 26.09.08, 15:23 Kasia dawaj przepis na to odchudzanie bo ja mam tez przyjaciela w postaci 15 kg nadwagi:) Odpowiedz Link