Dodaj do ulubionych

co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby pozniej

29.09.08, 13:27
nie prasowac ?

ja wieszam pranie niemal idealnie,równiutko, bez jakiegos zaginania,
składania, poprostu w całosci ładnie rozwieszone,
mimo tego wydaje mi się, ze na wyprasowane nie wygląda ;)

napiszcie co wg Was znaczy dobre rozwieszenie? jakie macie sposoby?

nastawiacie taką opcję w pralce "pranie nie pogniecione" itp?
Obserwuj wątek
    • blanka0 Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 13:37
      buahaha ales sie uczepila tego prania
      ;-0
      • patrice7 Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 13:40
        Blanka co nie ???:))

        Normalnie nastawiasz na mniejszą ilość obrotów wirowania (schnie ciut dłużej)
        wyciągasz sztukę odzieży z miski "roztrzepujesz" delikatnie naciagasz wigotne
        zeby nie było pomięte, wieszasz równo i czekasz aż wyschnie :)
        • aurinko Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 13:43

          To ja jeszcze dodam, że każda minuta leżenia odwirowanego prania w pralce
          zwiększa zagniecenia, więc najlepiej od razu wieszać po wypraniu. A męskie
          koszule dobrze powiesić na wieszaku ;-)
        • enya81 Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 13:43
          Pati nigdy mi sie nie udało tak zrobic co by pranie nie wymagało prasowania. Normalnie może jakas nawiedzona jestem ale nie wydają mi się estetyczne takie ciuchy niewyprasowane. Sama takich nie lubię, więc Młodego tez w takie nie ubieram.
        • latortura Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 13:44
          oj patrice bez przesady - tak to ja wiem jak to sie robi ;)

          a na ile wirowanie? ja mam na 600

          uczepiłam sie bo chce wiedziec ;)

          acha, a'propo tej zmiany pizam: juz wiem dlaczego to dla mnie takie
          dziwne: bo sypiam nago ;)
          • aurinko Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 13:48
            latortura napisała:

            > bo sypiam nago ;)


            Zazdroszczę ;-) Ja nie mogę sobie na to pozwolić, bo najzwyczajniej mnie to
            krępuje gdy biorę rano małą do łóżka i dosypiamy razem.
            • patrice7 Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 13:54
              Jeśli masz 600 to nastaw na 400.
              Ja długo wirowałąm własnei przy takiej ilości obrotow.
              Tylko tak jak pisałąm bardzo dużo zalezy od jakosci ubran i ich materiału.
              Jesli jest to typowa sztywna bawełenka to na bank prasować trzeba.
        • azbestowestringi Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 13:45
          o wlasnie!
    • qwoka Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 13:43
      ja mam w pralce funkcje: bez zagniecen, ale co to oznacza to nie wiem bo nie widze różnicy.
      Ja wiekszość rzeczy prasuje, bo dla mnie są wymięte jakbym ich nie powiesiła i zawsze odgniata się sznurek na środku co mnie denerwuje:)
      • latortura Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 13:47
        no i własnie o to mi tez chodzi

        ja nie mam sznurów tylko takie grubsze prety (taka podwieszana
        suszarka), lepiej bo sznurek mocniej sie odciska ale mimo to widac
        troche tą pręgę

    • bprusek Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 14:23
      mam pralkę która ma programy podzielone jakby na "dwa" rodzaje: przy pierwszym jest szybsze wirowanie ale bardziej wygniecione, drugie mniejsze obroty wirowania ale jak strzepne przy wieszaniu to potem nie musze prasować. Większość rzeczy mam z bawełny.
      • edzia.79 Re: latortura 29.09.08, 14:27
        latortura czy ci sie okres zbliza zes bojowo nastawiona???
        hihihihi

        wstrzasam ubrankiem i rowno wieszam :)
        zazwyczaj nie potrzebuje zelazka
        • edzia.79 Re: latortura 29.09.08, 14:28
          a i na suszarce wieszam na dwa prety-wtedy sie nie odciska :)
          • lilka.k Re: latortura 29.09.08, 14:35
            a ja body wieszam tak, ze zapinam je zatrzaskami na suszarce. Staram sie rzadko
            uzywac spinaczy.
    • babajagaa Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 14:43
      Wszytsko zalezy od materualu,ja malo rzeczy prasuje bo poprostu sie
      nie gniota
    • elfinek.2007 Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 29.09.08, 14:55
      Ja to jakaś nawiedzona jestem-prasuję prawie wszystko niezależnie od tego jak
      było powieszone. Jakoś lepiej się czuję jak mam coś wyprasowane. Często prasuje
      mój mąż- ale mam dobrze!
      • a.zaborowska1 prasowanie bleeeeeeeeeeeee 29.09.08, 15:25
        jedyna rzecz której nie NAWIDZĘ
        oczywiście nie chodzimy pognieceni bo ratuje nas nój M
        w szafie mamy pułki z wieszakami więc tak się nie gniecie

        ale jak kiedyś wymyślą pralkę z której się wyjmuje już uprasowane
        ciuchy to ja będę jedną z pierwszych która ją zakupi :-))
    • latortura Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 30.09.08, 08:36
      jestem przed okresem ;((((((((

      i sie wkurzam na wszystko !
      na to, ze musze prasowac tez !

      wczoraj rozwiesiłam pranie (nastawiłam na mniejsze wirowanie) i
      nadal wydaje mi sie, ze trzeby było przeprasowac ;(((((

      moze taką manię juz mam?
      wydaje mi sie, ze jak nie wyprasuje dziecku to bede złą matką a
      dziecko bedzie wygladało na zaniedbane ;((((((( łeeeee

      • zurawina100 Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 30.09.08, 08:45
        przesadzasz:) ja jakbym miała tak stac godzinę i prasowac to dopiero, bym
        myslała ze tyle czasu marnuję a stos smakowitych książeczek czeka na mnie:)
        • blanka0 latortura 30.09.08, 09:06
          hehe trzeba bylo tak od razu ze masz syndrom :-)))

          zluzuj troszke, naprawde jak bedzie jedna ryska na body to dziecko
          jakos to przezyje, moze zamiast godziny przed deska jakas extra
          ksiazka, albo zabawa z maluchem
          • latortura Re: latortura 30.09.08, 09:18
            wiem, wiem, mi tez szkoda na to czasu

            tym bardziej, ze jest go mało,
            praca, dom, obowiązki,

            zazwyczaj zaczynam prasowac ok. godz. 22 ;(
            czasem jestem takl padnieta ze szok a czasem mam nawet na to
            ochote ;)

            i tak juz odpusciłam sobie reczniki (kiedys prasowałam) czy posciel
            (z tego powodu ubolewam)

            nie chodzi o ryske - mnie sie wydaje ze to jest poprostu
            pogniecione ;(

            ja podejrzewam o co chodzi - chce byc perfekcyjna bo.......moja mama
            jest,
            NM wozi Synka do mojej mamy, staram sie by zawsze wyglądal ładnie,
            czysto, schludnie, odprasowany itd, zeby moja mama widziałą jak dbam
            o Niego i jak daje sobie ze wszystkim rade...

            zaraz po porodzie tez tak mialam, mieszkanko błyszczało tylko po to
            zeby inni widzieli jaka jestem perfekcyjna,

            swoją drogą lubie miec czysto to fakt, ale przestane sie chyba
            zabijac z tym prasowaniem,
            ja nawet jeansy prasuje bo te boki-kanty wydają mi sie krzywe i
            trzeba je przejechac zelazkiem
            pieprze to !
            od dzis wieszam bardziej mokre pranie, trzepie ile sie da ;) i
            pozniej tylko ładnie je złoze, zobaczymy czy sie da ;)
            bede prasowała tylko naprawde pogniecione mozno rzeczy lub takie na
            wyjscie (wiadomo koszule itp),

            chyba mam PMS ;(
            • edzia.79 Re: latortura 30.09.08, 09:20
              i tak trzymac!!!!
              wszyscy widza ze jestes dobra mama,nawet bez uprasowanego body
              • blanka0 ufufuf 30.09.08, 09:32
                sluchaj ja mam taki maly magiel, nie wiem czy wiesz jak wyglada, ale
                np pieluszki reczniki czy nawet body prasowalam w 6 sec / jak mala
                byla mała :-)
                w zasadzie pieluchy czy reczniki to kilka minut, a body naciagalam i
                tez wsadzalam do magla
                teraz juz nie uzywam bo nie widze takiej potrzeby
                to tak na wypadek jakbys sie jednak nie "wyleczyla" z nałogu :-)))
    • monikaj21 Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 30.09.08, 09:37
      ło matko, a jak schnie takie pranie wirowane na 400??? Ja wiruję na
      900 a jak rzecz jest grubsza i nie wyschnie szybko to zaraz mi się
      wydaje że smierdzi.
      • blanka0 Re: co znaczy dobrze rozwiesić pranie zeby poznie 30.09.08, 09:40
        no ja tez wiruje na setce
        nie wiem ile moze schnac pranie z ktorego prawie cieknie
        • latortura blanka 30.09.08, 09:53
          na setce ???????????? no to ono jest pomiete że aż
          strach !!!!!!!! ;-0

          ja wiruje na 600, wczoraj spróbowałam na 500 i było mokrzejsze, ale
          tez nie cierpie czekac 3 dni az wyschnie, brrrrrrrrr
          • kamila_m_g latortura 30.09.08, 11:54
            Ja bardzo dobrze cię rozumiem. Jakoś nie widzę tego idealnego
            sprząchniącia, no i coś co schnie ponad 1 dzień, też mi zaczyna
            brzydko pachnieć...
            Czy dobrze zrozumiałam, iż któraś z dziewczyn nie prasuje męskich
            koszul??
            Ja to sobie odpuszczam tylko pościel, choć rozważam zanoszenie jej
            do magla. No a jak ręczniki wyjmę z suszarki to są po prostu
            rewelka. Mam pralko-suszarkę, tylko żadko kożystam z suszarki, bo
            musiałabym np. połowę prania wyjąć żeby właśnie nie było
            niemiłosiernie wygniecione, no i to trochę jednak trwa. No i nie
            wiem czemu pralki/suszarki nie piszczą jak zmywarki, że już
            skończyły, wtedy na pewno nic by sie nie gniotło niepotrzebnie.
            • latortura Re: latortura 30.09.08, 11:59
              wiesz, ja to np nie rozumiem kwesti t-shirtów meskich itp, przeciez
              to niemozliwe, zeby mozna je było załozyc bez prasowania - owszem są
              takie materiały, które sie nie mną ale chyba nie wszystkie prawda?

              no chyba ze tu dziewczyny kupują dosłownie WSZYSTKO bardzo dobre
              gatunkowo, nie wiem...

              • patrice7 Re: latortura 30.09.08, 14:59
                La tortura umów sie z kimś zeby zobaczyc te nieszczesne t-shirty hehe .
                Ja juz nastawiam wirowanie na 800 a i tak nie prasuję.

                I ktoras z dziewczyn pisala ile moze schnac takie pranie nastawione na 400.
                Niewiele dłuzej przeciez z tego nie kapie woda:)
                Zreszta do niedawna mialam pralke ktorej wlasnie takie obroty były najwyzsze.
                Wszystko zalezy jeszcze gdziue sie pranie suszy .
                • dmgr Re: latortura 30.09.08, 22:32
                  Ja mam pralkę Elektrolux nastawiam na 850 obrotów program ułatwiający prasowanie
                  na 40 stopni (tak zazwyczaj piorę) i często skrócone pranie jak mam mniej (piorę
                  codziennie). POtem jak wieszam to strzepuję każde ubranie i wieszam równo na
                  lince (suszarce), nie używam klamerek itp., rozwieszam równo zawsze. NIE
                  PRASUJĘ, składam od razu jak zdejmuję z linki, czasem powyciągam trochę materiał.
                  Sorki, jeżeli się powtarzam po innych ale nie chciało mi się czytac całości.
                  • kamila_m_g Re: latortura 01.10.08, 09:44
                    Moja mama nie lubiła prasować i tak naprawdę ja dlatego też wcześnie
                    to zaczęłam robić, bo lubię, ale mimo idealnego strzepywania, braku
                    śadu po klamerkach itp. wszystko prasowała, no potem sobie odpuściła
                    podkoszulki i ręczniki, ale nie resztę.
                    Te dobre gatunkowo ubrania, np. koszule to tak naprawdę czasmi jest
                    jeszcze trudniej wyprasować.
                    Mój M mówił, że inni faceci mają wyprasowane tylko przody koszul i
                    dlatego wogóle nie zdejmują marynarek, oczywiście nie wszyscy...
                    • latortura Re: latortura 01.10.08, 09:59
                      no ale sama przyznasz, ze to wariactwo jest ztymi koszulami,

                      np zapocic się jak mysz byleby nie oblac sie wstydem,
                      bo to wszystko o ten wstyd chodzi,

                      ja tez juz nie prasuje reczników, podkoszulek itp,
                      i tak samo mimo ładnego wieszania i braku sladu klamerek mysle, ze
                      pranie na prościutkie-gładziutkie nie wygląda ;)

                      ale nie chce juz kontynuowac tego tematu, bo mam dosc !
                      kazdy robi wg siebie, ja to co uwazam za godne wyprasowania napewno
                      przeprasuje, zeby dziecko nie musialo sie wstydzic swojego wygladu
                      (zwłaszcza w pozniejszym wieku - szkoła itd)
                      a te mamy, które mimo nie prasowania mają ciuchy wyglądające na
                      uprasowane naprawde bardzo podziwiam ;)
                      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka