Dodaj do ulubionych

kino, jutro? ja juz na bank będę ;)

30.09.08, 17:31
Musze rano do Patrycji podjechac, potem lece do pasazu :)
Obserwuj wątek
    • borowka78 Re: kino, jutro? ja juz na bank będę ;) 30.09.08, 17:50
      fajnie Wam...a my poznanianki zgrac sie nie mozemy...porazka jakas,
      co nie?
      a lilka zdradz mi prosze tajemnice, jakie pyszne herbaty Burdzia
      serwuje ?;-)
      • lilka.k Re: kino, jutro? ja juz na bank będę ;) 30.09.08, 17:52
        A nie wiem, nie byłam jeszcze u niej, ale zawsze pisze w wątku kawowym, ze pije
        jakies pyszne, wiec wnioskuje, ze ma całą szafkę pachnącą :)
        • borowka78 Re: kino, jutro? ja juz na bank będę ;) 30.09.08, 17:56
          aaaaaa...myslalam, ze juz jestes po degustacji ;-)
          chyba wroce na nowo do picia herbatek...marzy mi sie jakis fajny
          herbaciany zestaw...moze komus prezent na 30stke podrzuce? :-)
          • burdziaa Re: kino, jutro? ja juz na bank będę ;) 30.09.08, 18:34
            to super Sylwia, to my tez przyjdziemy, pewnie po kinie na lodzika :)
            • lilka.k Re: kino, jutro? ja juz na bank będę ;) 30.09.08, 18:40
              Moge cie potem odprowadzic i dasz mi te gazetki..daleko mieszkasz od pasazu?
              • burdziaa Re: kino, jutro? ja juz na bank będę ;) 30.09.08, 18:57
                Blisko :) tak 25 minut spacerkiem- tylko nie wiem, czy po lodach nie
                pojade na Krasinskiego bo musze umowe podpisac o prace, jutro sie
                zobaczymy to sie okaze, czekam na telf od pani :)
                Ale tych gazetek to sporo jest- nie wiem czy Ci sie do wozka
                zmieszcza!
                • lilka.k Re: kino, jutro? ja juz na bank będę ;) 30.09.08, 18:59
                  Aha, no to jutro jakos dogramy to, zobaczymy jutro :)
    • maryjka60 Re: kino, jutro? ja juz na bank będę ;) 30.09.08, 21:29
      nas nie będzie bo samochód się naprawia, bardzo żałuję (zwłaszcza,
      że film chciałam zobaczyć) i pozdrawiam serdecznie całą "wrocławską
      mafię"
      • chanastel Nasza trójka też będzie:) 30.09.08, 22:08
        Ale tylko w kinie bo Tosia już nie śpi i potem jazda bez trzymanki.
        Rano muszę pojechać do pracy i badanie na glukozę zrobić błeee. Ale
        sobie kinem odbiję. Jak dobrze będzie Was zobaczyc. Blanka a Ty
        będziesz?
        • lilka.k Re: Nasza trójka też będzie:) 30.09.08, 22:17
          OOo, liczylam na ciebie Hania..ale super :), wreszcie cię zobaczę :)
          • olus-ia80 Nas nie będzie ,szkoda mi :( 01.10.08, 08:40

          • zabka11 Re: My też będziemy:) 01.10.08, 08:42
            Witajcie :)
            my też sie pojawimy, wprawdzie nie wiem, czy mój podopieczny Dawid
            wytrzyma, ale damy radę:)

            Dziś Was tyle będzie, że muszę wykorzystać okazję, żeby Was poznać:)

            Mam tylko dylemat czy się zmieszczę do windy kinowej z tak szerokim
            wózkiem, chyba będę musiała składać;)

            Ja będę już ok, 11tej, pochodzę po pasażu i przed 12tą będe przy
            kasie kinowej. Podwójny, granatowy wózek;),na dużych rowerowych
            kołach, nie da sie nie zauważyć, to mi machnijcie, że to Wy, ok?

            Bo będe pytać każdej mamy, z wózkiem, czy z forum Lipcówek;)
            Pozdrawiam i do zobaczenia:)
            • patrice7 Re: My też będziemy:) 01.10.08, 09:22
              mnie tez nie bedzie niestety
              • blanka0 ja pier*&^% 01.10.08, 13:27
                wyjechalam z domu z zapasem, a na wojnowie utknelam w takim korku ze
                od 1 swiatel do 2 jechalam 20 minut
                a do przejechania kawal drogi, mala zasnela w foteliku a ja stalam i
                stalam az stwierzdzilam ze nawet na koniec seansu nie zdarze wiec
                zawrocilam
                jak przenosilam mala do lozeczka rozbudzila sie i kolejne 40 min
                usypialam
                NIECH SZLAG TAFI WROCLAW I EURO 2012
                • lilka.k Re: ja pier*&^% 01.10.08, 13:30
                  ja pierdole tez....przepraszam...zapakowalam dzieci do auta, zapakowalam
                  krzeselko do karmienia, bo patrycja mi sprzedala na allegro, zapakowalam 3
                  torby, siostre do auta, po czym wozek wlozylismy i kur....zamek sie popsul w
                  bagazniku, nie moglismy zamknąć...wiec wypakowalismy wszystko, ja sie
                  poryczalam, ze znowu jak ten kocmoluch w domu i dupa. Zamek naprawiony przed
                  chwila i moge sobie jechac..do pacanowa.
                  mam kuzwa dosc..chcialam sie wyrwac z tej wsi pieprzonej...mam dosc, dosc, dosc..
                  • lilka.k Re: ja pier*&^% 01.10.08, 13:32
                    siostra zawiedziona, musiala wrocic do domu...przeliczylismy sie z bagazem w
                    bagazniku..o wozek sie ten zamek rozpierdzielil..
                  • patrice7 Re: ja pier*&^% 01.10.08, 13:33
                    Korki teraz to masakra:((

                    Studenci wrocili i ostatnio ode mnie przez plac grunwaldzi do placu bema
                    jechalam ponad 40 min!!!!!!!!!
                    • blanka0 lilka 01.10.08, 13:39
                      i tak nie wiadomo czy przez wojnow bys przejechala
                      takiego korka/u jeszcze nie bylu tu

                      a na jedynce w wyborczej napisali ze nie dadza kasy na nasza
                      obwodnice bo euro maja
                      a hu%$# z euro
                      wrrrrrrrrrrrrrrr
                      • lilka.k Re: lilka 01.10.08, 13:49
                        ale przez dobrzykowice bysmy jakos wlekli sie..my po 10 juz wyjezdzalismy
                        • blanka0 Re: lilka 01.10.08, 14:01
                          a ja sie wpierdzielilam na zakazie na wojnow i dupaaaaa
                          ale jestem zła
                          • chanastel Ja byłam 01.10.08, 17:06
                            Ja byłam film bez rewelacji tylko szkoda że nie było Was i dzieci:(
                            Była zabka i moja sąsiadka z lipcoweczką 2008 ale ja się źle czuję
                            po tym wypadzie. Miałam robić glukozę przy okazji ale Tosia pół nocy
                            nie spała i nie miałam serca budzić jej o 7 rano. I tak ani glukoza
                            nie zbadana ani się z Wami nie spotkałam:((ani się Tosia nie wyspała
                            bo tylko pół godz w aucie. No szlag jak nic
                            • blanka0 Re: Ja byłam 01.10.08, 17:18
                              no bo ta 12 a to taka dupiana godzina
                              pora snu wiekszosci maluchow
                              lena tez sie nie dospala i marudzi
                              zmowmy sie na jakas sobote w bla bla
                              magda pewnie tez by dotarla
                              • lilka.k Re: Ja byłam 01.10.08, 17:35
                                moje tez o 12 spią...ta godzina wlasnie beznadziejna.
                                nie pisze znowu, ze bede w sobote, ale jak bede to bede...juz nic nie planuje,
                                bo mi kuzwa nic nie wychodzi.
                                • blanka0 Re: Ja byłam 01.10.08, 18:01
                                  ej lilka glowa do gory

                                  czy w J-L jest zlobek?
                                  • lilka.k Re: Ja byłam 01.10.08, 18:04
                                    jest, jutro chyba ide sie zapytac ile sie czeka i w ogole..swiruje juz w domu!
                                    • blanka0 Re: Ja byłam 01.10.08, 18:06
                                      pytaj pytaj i zdaj relacje
                                      a chcialabys wrocic do Pr....
                                      • lilka.k Re: Ja byłam 01.10.08, 18:13
                                        Nie, raczej nie. Grafika komputerowa to branza, w ktorej trzeba siedziec non
                                        stop..ja mam juz 2-letnią przerwe. Za dlugo. A poza tym w tej firmie siedze 6
                                        rok..wypalilam sie chyba.
                                        • lilka.k Re: Ja byłam 01.10.08, 18:15
                                          Aha, jak bede cos wiedziec ze zlobkiem, to dam znac. Ty jestes w gminie Jelcz?
                                          Chyba nie.. Bo nie wiem czy ci przysluguje?
                            • zabka11 Re: Ja byłam 01.10.08, 18:55
                              Film faktycznie nie rewelacja, nawet nie wiem jak sie skończył,trwał
                              z 2 godziny, a ja wyszłam przed końcem, bo autobus, by mi zwiał.
                              Obeszłam grycjana dookoła, bo myslałam, że gdzieś siedzicie, ale jak
                              widać WAs nie było:(
                              Szkoda, bo mi ta sobota odpada, bo ide na przyjęcie weselne
                              szwagierki, a chętnie bym to bla bla zwiedziła:)
                              Może następnym razem:)
                              Pozdrowienia
                              • burdziaa I ja tez byłam :) 01.10.08, 21:30
                                i tez obeszłam wszystko , a ze telefon mi sie rozładował to nie
                                mogłam do Hani zadzwonic, no i musiałam za to zjesc w miłym
                                towarzystwie mojego synka ogromne pyszne ciastko/
                                A Lilka miałam dla Ciebie 2 reklamowki Zwierciadel, myslałam ze
                                podwozie mi w wozku nie wytrzyma :)
                                • lilka.k Re: I ja tez byłam :) 01.10.08, 21:33
                                  Ojej Burdzia, jaka szkoda, ze musialas to targac, przepraszam cie
                                  najmocniej...jak zapewne czytalas, juz bylam jedną nogą w pasazu...
                                  No nie wiem, pecha mam jakiegos strasznego
                                  • burdziaa Re: I ja tez byłam :) 01.10.08, 21:42
                                    no co Ty, nie dzwigałam- Jasiek mi wsadzil rano do woza i pchałam :)
                                    nastepnom razom- bede zbierac nowe numery dla Ciebie
                                  • lilka.k BURDZIA 01.10.08, 21:44
                                    sluchaj, bede we wroclawiu długo w piątek..bede u Pati, bo mamy interesy małe,
                                    mozemy wtedy do ciebie podejsc po te gazetki, zebys juz ich nie musiala targac?
                                    • burdziaa Re: BURDZIA 01.10.08, 21:54
                                      Piatek mam duzo spraw bo dzisiaj jednak nie podpisalam tej umowy i
                                      wlasnie na piatek sie umowilam na Krasinskiego, a o 15 ide na
                                      wernisaż do rynku- wiec napisz mi o ktorej Ty bedziesz to sprobujemy
                                      sie zgrac.
                                      • lilka.k Re: BURDZIA 01.10.08, 21:56
                                        Aha, no moze uda nam sie zgrac jakos na miescie, albo pod twoim domem cię szybko
                                        zlapiemy, co? :)
                                        • burdziaa Re: BURDZIA 01.10.08, 22:44
                                          tak, moj numer 600402565- a Ty bedziesz w jakich godzinach?
                                          zdzwonimy sie, mozemy tez na miescie jak Ci wygodniej- i tak sie
                                          wybieram do Rynku.
                                          • lilka.k Re: BURDZIA 02.10.08, 07:34
                                            Zaraz sobie zapisze..bede tak chyba od okolo 11 do moze 16...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka