Dodaj do ulubionych

robie przemeblowanie

01.10.08, 18:09
przestawiam sofe tak by nie mozna bylo po niej przejsc na parapet,
wywalam lozko i materac daje na podloge coby nie mozna bylo spasc,
wywalam szklana ławe coby nie mozna bylo nabic guza
jeju rewolucja roczniakowa czy co
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: robie przemeblowanie 01.10.08, 18:11
      blanka eheh dobra jestes. w zyciu bym nie pomyslala o wyrzucaniu łózka
      dlatego ze mloda z niego leci ;)))
      • lilka.k Re: robie przemeblowanie 01.10.08, 18:16
        Blanka, jak masz byc spokojniejsza, to pewnie!
        Szklanego nic nie mam, lozko zostawiam, bo mam zamykaną osobno sypialnię i nie
        pozwalam wlazic..
        • blanka0 Re: robie przemeblowanie 01.10.08, 18:39
          najgorsze ze moje lozko stalo pod paapetem II okna i mala wlazila na
          parapety i skakala a mi wlosy na glowie deba stawaly
          i jestem wkur$%^ na maxa ze mam tylko 1 pokoja dom jak stodola
          • patrice7 Re: robie przemeblowanie 01.10.08, 18:56
            Blanka , wlasnei dobrze lila napisala ze jak masz byc spokojniejsza to
            wywalaj,ja tez szklanego nic nie mam.
            A nie masz mozliwosci adaptowania malego pokoju drugiego?
    • lilka.k Re: robie przemeblowanie 01.10.08, 19:00
      To jak to? macie jeden pokoj z leną? Masz osobno kuchnie z twoją mamą czy jak?
      Dom pisalas, ze duzy i ze wlasny projekt chyba...
      Ty masz gore a mama dol?
      • ankas4 Re: robie przemeblowanie 01.10.08, 19:27
        nO PEWNIE jak masz byc spokojniejsza to rob wszystko jak piszesz, my mamy tutaj
        luz, bo nie mamy za duzo mebli,i nie kupujemy,bo na 1 lub 2 lata nam sie nie
        oplaca, czyli mamy to co najpotrzebniejsze; stol z krzeslami, sofe, regal jeden
        w ktorym na podlodze postawilismy telewizor, a w sypialni mamy materac na
        podlodze ( rewelacja szczegolnie jesli w nocy wezmiemy tymka do nas, to juz sie
        nie stresujemy,ze jak sie wczesniej obudzi to spadnie na podloge), i szafy mamy
        wnekowe, a kuchnia to juz zupelna rewelacka , bo na dolnych polkach nie mamy
        kompletnie nic... tylko na gornych mamay talerze itd... wiec nie mamy stresu
        jesli nawet maly polezie do innego pomieszczenia , bo mama szansa ,ze cos mu
        spadnie na glowe.


        Ostatnio jestem jednak zaniepokojona oknem a raczej parepetem , bo juz widze ,ze
        sie tymek nim bardzo interesuje, ale jak na dzien dzisiejszy jeszcze na niego
        nie wlazl, jednak jestesmy czujni! WYpadel moze zdarzyc sie w jednej chwili i o
        mtym trzeba ciagle pamietac zeby pozniej nie pluc sobie w brode.

        sciskam
      • blanka0 Re: robie przemeblowanie 01.10.08, 19:29
        dom zaje#$%y
        kilkaset metrow, ale nie wykonczony
        na wiosne robimy dodatkowe 2 pokoje to odetchne
        a moj wlasny dom stoi i czeka na lepsze czasy, lilka ten przy drodze
        z taki wielkimi drewnianymi slupami- moze wiesz
        budowalismy go jak droga nie byla krajową a teraz mozna tam oszalec
        i chyba ta knajpe zrobie :-)
        mieszkamy u rodzicow moich kuchnia jedna- dzieki bogu nie musze
        gotowac hihi
        • lilka.k Re: robie przemeblowanie 01.10.08, 19:36
          Wow! To twoj, przed tym wiaduktem zaraz? On piekny jest :)
          Bialy i te belki..super
          • blanka0 lilka 01.10.08, 19:49
            moj projekt, meza wykonawstwo
            ale sama powiedz jak mam mieszkac przy tej drodze
            • lilka.k Re: lilka 01.10.08, 19:58
              No dosyc blisko drogi, ale co jade to sie zachwycam, i tak mi zawsze szkoda, ze
              pusty stoi :)
              No nie wiem co doradzic, dom piekny :), jak nie chcesz tam mieszkac, sprzedaj i
              sie wybuduj gdzie indziej, ale taki sam :)
              Ale to jest miejscowosc przed niz ty teraz mieszkasz, nie? ;)
              • blanka0 Re: lilka 01.10.08, 20:09
                nie mieszkam obok, w tej uliczce zaraz 3 dom, dlaczego wczesniej?
                wiesz sprzedalabym ale szkoda miejsca, ta hala tez nasza i planujemy
                cos tam zrobic
                ja mam w planach juz inny, ładniejszy ale kasy brak
                moze chcesz dzialke kupic co ;-)
                • lilka.k Re: lilka 01.10.08, 20:13
                  Oj, my to dzialke chcemy, ale za 4 lata gdzies, najlepiej z domem, my nie mamy
                  nerwow do budowania :), ale wlasnie za kilka lat dom na bank sobie zafundujemy :)
                  • blanka0 Re: lilka 01.10.08, 20:14
                    dobra dasz znac to ci wybudujemy :-)
                    • lilka.k Re: lilka 01.10.08, 20:17
                      Super! jak nam ktos wybuduje, to ja sie pisze, no ale...
                      Problem z zakupem dzialki est taki, ze kredyt dają na dzialke a na dom juz nie,
                      trzeba drugi. My mieszkanie mamy wlasne, ale jak sprzedamy, to nie wiadomo co
                      dalej...najlepiej wiec cos u dewelopera.
                      • blanka0 Re: lilka 01.10.08, 20:20
                        a kto ci powiedzial ze na dom nie
                        nieprawda
                        sama osobiscie u expandera dowiadywalam sie o kredyt
                        daja daja
    • maadga szklane stoły-to zmora 02.10.08, 09:18
      Mój m. usiadł był sobie pewnego razu na brzegu naszego stolika
      szklanego i dzięki bogu szyba pękła bo szczerze nienawidziłam tego
      szkaradztwa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka