Dodaj do ulubionych

kawa piatkowa dosc wczesna

03.10.08, 04:59
maz dzis wczesniej do pracy bo tesciowa potrzebuje samochod wiec
musieli zgrac godziny dojazdu do pracy.
Dalej chora, dodatkowo poszlismy wczoraj na spacer i zmarzlam.
Glupota. Maz juz wyszedl, jem sniadanie a Ida je swoje i jak tylko
ma wolne rece to chwyta psa za nos albo pokazuje gdzie ma oko..
Obserwuj wątek
    • narttu Re: kawa piatkowa dosc wczesna 03.10.08, 05:01
      a dzis popoludniu spotykam sie z jedna studentka ktora chce byc
      niania Idy. Niestety chyba tylko z doskoku bo ma zajecia prawie
      codziennie (ale tak z 2-3godz) ale zawsze to jakas pomoc
      • borowka78 Re: kawa piatkowa dosc wczesna 03.10.08, 06:26
        zdrowka kochana!

        sniadanie wlsanie zjadlam, dopijam pierwsza kawe. Szymon juz mleko
        dostal, o dziwo usnal jeszcze- bidula przeziebiony jest...
        ja od tygodniowego siedzenia w domu z chorymi dziecmi na glowe juz
        dostaje ;-/

        miłego dnia!
        • lilka.k Re: kawa piatkowa dosc wczesna 03.10.08, 07:25
          Kawa bez mleka jest o dziwo dobra. z musu pije, bo mleka kilka kropli zostalo.
          dzis jade do Patrice na kawe (moze ma mleko ;) ), potem polazimy po
          lumpeksach...mam chrapke :)
          Dzieciarnia gada sobie w lozeczkach..
          • burdziaa herbatka 03.10.08, 08:04
            my tez od 6tej na nogach/
            Sylwia to bedziesz dzisiaj tak?
            a napisz mi czy z chłopakami czy sama:( tzn z Pati)) bo jak z
            chlopakami to znajde taką godzine,zeby Julek nie spał/
            • lilianak1 Re: herbatka 03.10.08, 08:15
              Ale Wam fajnie, też chcę się spotkać na normalnej kawie :)

              Ja dziś standardowo dom, zajęcia dodatkowe starszaka, dom. Chwała
              Bogu weekend mamy wolny :)
            • lilka.k BURDZIA 03.10.08, 08:18
              Z chlopakami będę :), zdzwonimy się, nie?
              • burdziaa lLilka 03.10.08, 09:18
                ja nawet nie mam Twojego numeru-ale Ty masz :)
                to juz tu sie nie umawiajmy tylko na telf bo mam teraz urwanie głowy
                i zaraz oddaje komputer do cełow artystycznych bo w domu pełno ludzi-
                2 Wegrów, 3 Słowakow, moja przyjaciolka z mezem tez Czechem,
                normalnie nie ma gdzie sie ruszyc a na srodku pokoju i wszedzie na
                podłodze leza kartony i kleją sie makiety na dzisiejszy o 16
                wernisaz! obłęd jakis, Julka musze miec na rekach,zeby nie dotykał
                bo sie klei, za godzine gdzies go uspie- tak do 12 moze pospi- wiec
                zapraszam ale tak ok 12.30-13 ale jeszcze potwierdze bo musza byc te
                makiety skonczone i posprzatane, a skoro z chłopakiami bedziesz to
                nic nie moze lezec na podłodze .
                sciskam- bede tu zagladac z doskoku
                • burdziaa Lilka- godzina nowa 03.10.08, 09:51
                  zapraszam ok13.30 bo do tego czasu makiety sie kleic bedą - Pati
                  zna droge
    • pysiulek_79 kawa domowa 03.10.08, 08:33
      dzieki pracy na czesc etatu dzis kawa w domciu, dziec w hustawce
      totalnie zabujany:)
      • enya81 Re: kawa domowa 03.10.08, 09:18
        Dołaczam na razie z herbatką, a kawusie zaraz sobie strzelę. Lila szkoda, że nie ma jeszcze takiej opcji ale posłałabym Ci troche mleczka wirtualnie, bo sama nie trawie kawy bez.
        Siedzimy sobie w domku od poniedziałku z Szymem, ale te dobre czasy skończą się niedługo, bo jadę na szkolenie w związku z nową pracą i nie będzie mnie całe trzy tygodnie, tylko na weekendy będę wracać. Jestem tym dobita, ale w mojej pracy n ie da się bez konretnego szkolenia cokolwiek zrobić, więc jest mus.
        Nie wiem jak to przeżyje Szym, który praktycznie od m-ca jest non stop ze mną(urlop, potem był chory i teraz tydzien znowu) i nigdy nie rozstawalismy sie nawet na jeden dzień. Jak ja to przeżyję boję się nawet pomyśleć, buuu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka