Dodaj do ulubionych

badanie moczu.kilka pytań:)

30.10.08, 19:05
mam do Was dziewczyny kilka pytań na ten temat, ponieważ jeszcze
nigdy nierobilam JUlce tych badan.
a teraz od prawie dwoch miesiecy leczymy dupcie i niemożemy
wyleczyć, co sie zagoi mija dzień dwa i od nowa czerwona jak ogień:(
juz odstawiłam wszystko o czym myślałam że ją uczula i nic..
znajoma podpowiedziała mi że możeby zrobic małej badanie na obecnośc
bakterii;/ (lekarz mi tego niezalecił;/)
no i probowałam dzis pobrac mocz tym śmiesznym woreczkiem, ale nici:(
woreczek się odkleił, nasiusiane w nim było ledwo ledwo:(
najgorsze że Julia niebardzo robi na nocnik, więc chyba musze
kombinowac z woreczkami.
i tak:
co zrobić żeby on sie nieodkleił? czy niema szans?
no i wiadomo mocz trzeba pobrać z rana, a jeśli jej się niebedzie
chciało?? czasami jest tak że do południa chodzi z suchym pampem;/
no i pytanie, czy to musi byc na czczo? no bo krew napewno a czy
mocz też?
czy moge dac jej np picie, żeby się szybciej zaczciało pisiu?

a i jak pojde do laboratorium (bo ide odpłatnie, niechce mi sie
jeszcze latac po skierowanie) to jak sie nazywa to badanie na
obecnosc bakteri? ma jakąś nazwe wogule?

dzieki z gory za odpowiedzi:)
wiem że pewnie niektore pytania są tandetne i smieszne, ale naprawdę
jestem w tym temacie zakrecona;/

:*
Obserwuj wątek
    • smolineczka Re: badanie moczu.kilka pytań:) 30.10.08, 19:40
      dziunia, zrób badanie ogólne moczu (kosztuje grosze) i badanie na
      posiew (czyli obecność bakterii, kosztuje trichę drożej, trwa
      tydzień i na wyniku jest, jaki leki są skuteczne w przypadku
      wychodowanych bakterii). z jednego woreczka przelejesz mocz do dwóch
      pojemniczkow, na posiew ma być jałowy. woreczek załóż w nocy, około
      trzeciej, kiedy zmieniasz pieluszkę, a jeśli nie zmieniasz - to
      załóż po kąpieli, do rana powinno się coś uzbierać. żeby się dobrze
      przykleił ma być sucho. u nas najlepej się sprawdził woreczek
      unisex, ale udało się i takim dla dziewczynek. na czczo być nie
      musi, bo niektóre dzieciaki jedzą rownież w nocy
      trymam kciuki :)
      my dzisiaj też zakładamy na noc woreczek :(
    • akrobat Re: badanie moczu.kilka pytań:) 30.10.08, 19:44
      Co do odklejenai sie woreczkow nie pomoge bo tez z tym walczyłam,do
      skutku,niestety trwałoto z 10 podejsc ( a podobnie u Chłopca łatwiej:
      (() w koncu pobrałam z nocnika ( ale to bylo zwykle badanie moczu)
      Na posiew (NA BAKTERIE) mocz powinien byc jałowy wiec tylko do
      woreczka,pupa przed przyklejeniem umyta i wysuszona ( bez smarowania
      masciami) no i najlepiej mocz poranny.
      To badanie to posiew moczu.
      zycze wytrwalosci i powodzenia:))
      • patrice7 Re: badanie moczu.kilka pytań:) 30.10.08, 19:54
        smolineczka i Twoje dziecko nie odklei sobie tego woreczka przez noc???

        Dziunia kuo woreczek ....dla chlopcow! Łatwiej złąpac.
        Tak włąsnie mi doradzila Pani w szpitalu.
        • smolineczka Re: badanie moczu.kilka pytań:) 30.10.08, 21:43
          Patrice, zakładaliśmy woreczek w nocy, a zdejmowaliśmy natychmiast
          po obudzeniu, też myślałam, że jak będzie się za bardzo kręciła, to
          się wszystko przeleje, ale sama nie odklei, bo on jej raczej nie
          przeszkadza - nie bardziej, niż pampers :)
    • dziunia27 Re: badanie moczu.kilka pytań:) 30.10.08, 19:51
      Oo dzieki:*
      w nocy niezmieniam pieluchy, niechciałabym jej budzic specjalnie, bo
      potem jej nieuśpie;//
      wiec założe na noc po kąpieli i zaraz jutro zaniose:)
      a i niemam słoiczków;/ to może byc taki jeden woreczek na oba
      badania i to ogolne i na posiew?
    • chmurcia4 Re: badanie moczu.kilka pytań:) 30.10.08, 20:12
      no ja właśnie świeżo dziś po badaniu moczu
      dziunia proponuję w wannie postawić pojemniczek na badanie, Brzdąca
      tyłem do siebie oprzeć pleckami i chwycić za zgięte kolanka i do
      góry nad pojemniczek - zmobilizować do zrobienia - u nas działa
    • gosia_4 Re: badanie moczu.kilka pytań:) 30.10.08, 21:31
      Wiesz, jeśłi chodzi o posiew to woreczek raczej odpada. Tak mi
      radziła pediatra. Pobiera się mocz bezpośrednio do jałowego
      pojemnika, przy czym wcześniej dokładnie trzeba dziecko umyć. Jeśłi
      coś zrobisz nie tak przy woreczku to wyjdą Ci bakkterie w posiewie,
      będziesz się stresować, a Mały dostanie niepotrzebnie antybiotyk i
      możecie leczyć bakterie, których nie ma. Na forum
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22158 znajdziesz dokładne
      rady jak pobrać mocz na posiew. Zresztą tam też możesz poczytać o
      tym, jak często robiąc posiew za pomocą woreczka wychodzą bakterie.
      • gosia_4 Re: badanie moczu.kilka pytań:) 30.10.08, 21:35
        A próbowałaś clotrimazolum. Ja dłigotrwałe odparzenie, którego
        niczym nie mogłam zlikwidowac wyleczyłam tą maścią w ciągu kilku
        dni. A też wcześniej długo się męczyłam, bo ponad 2 tygodnie i było
        coraz gorzej.
        • dziunia27 gosiu 30.10.08, 22:05
          byłam u lekarza i przepisała mi zasuszyć fioletem na wodzie, poczym
          smarowac 2-3 dni maścią TRIDERM i nastepnie ów CLOTRIMAZOLUM
          no i owszem pomogło to wszystko lecz nie na długo;//

          a z tym woreczkiem to ja juz sama niewiem;/
          przykleilam jej, śpi teraz smacznie:)
          ale skoro mówicie że wyniki mogą wyjśc złe to chyba go wyjmę i
          sprubuje na "siłe" wysadzić jakoś ją na nocnik:)
    • gosia_4 Woreczek nie może być długo przyklejony 30.10.08, 21:44
      Woreczek do badania ogólnego może być przyklejony teoretycznie tylko
      pół godziny, ja trzymałam godzinę i już wyszło kilka leukocytów
      więcej. Dziunia, jak będziesz trzymała woreczek przez noc, czy
      przez kilka godzin to badanie ogólne wyjdzie Ci bardzo złe, a o
      posiewie to wolę nie myśleć.Przecież przez noc wyhoduje się tak w
      ciepłej temperaturze mnóstwo bakterii. No a od tego kleju przy
      woreczku to Małej wszystko się odparzy jeszce bardziej. Po pobraniu
      mocz należy jak najszybciej dostarczyć do laboratorium. Wejdź prosze
      na to forum, do którego link Ci podałam.
      • patrice7 Re: Woreczek nie może być długo przyklejony 30.10.08, 21:55
        mysle dokladnie tak jak gosia.
        A tobie smolineczka dobrze wychodza wyniki?
        • kristin4 Re: U nas tak... 30.10.08, 22:04
          to wygląda ze rano zanim Niunia sie obudzi przygotowuje jałowy
          pojemnik na mocz, ciepłą wode z mydłem i czystą ciepłą wode. Jak sie
          pezbudza albo nawet ja jeszcze spi zaczynam jej myć krocze a póxniej
          polewam czystą przegotowana wodą, trochę cieplejszą niż temp. ciała
          i mała zaczyna sikac a ja wtedy podstawiam pojemniczek (poprostu
          dociskam) i juz mam. Napewno lepiej niż z woreczkiem, po woreczku u
          nas mega odparzenia. Życzę powodzenia.
        • smolineczka do gosi i patrice 30.10.08, 22:58
          badania ogólne moczu córka ma w porządku, a posiew powtarzamy, bo
          miała infekcję, zażywałą furagin i teraz sprawdzamy czy pomógł.
          jeśli chodzi o badanie ogólne, to nasza pani doktor doradzała nam
          właśnie ten sposób: przykleić woreczek w nocy. nie sądzę, że jest
          różnica czy mocz kilka godzin dłużej będzie w woreczku czy w
          pojemniczku. w laboratorium, do którego przynosimy mocz na posiew
          też wiedzą, że jest z woreczka (nota bene, mocz ma posiew jest
          przyjmowany nawet do godziny 12). ale, oczywiście, wątpliwości co do
          miarodajności badań ciągle mam i nie raz już czytałam wypowiedzi
          dziewczyn na forum, do którego link podała gosia. ale i tam zdania
          są podzielone, są też zwolennicy woreczków. napewno wiadomo, że mocz
          z nocnika będzie jeszcze bardziej zanieczyszczony
          • bobimax Re: do gosi i patrice 31.10.08, 09:14
            Jeżeli pediatra Ci ak powiedziała to zmień pediatrę. Mocz nie może
            długo leżeć. W laboratorium jak zanosisz to maja specjalne preparaty
            do moczu aby mógł dłużej przeleżeć.
            • patrice7 bobomax 31.10.08, 09:19
              No ale przeciez mysle dokladnie tak jak Ty.
              Mocz nie moze "lezec" dlugo.
              Jakos napisałam nie tak?:)
              • bobimax Re:Pati 31.10.08, 10:53
                To była odpowiedź dla smolineczki ale zapomniałam zmienic tytuł :).
          • gosia_4 Re: do gosi i patrice 31.10.08, 09:27
            No właśnie smolineczka, piszesz, że była infekcja. A ta infekcja
            mogła właśnie wyjść z nieprawidłowego pobrania moczu na posiew :-(.



            Oliwia (09.02.1998), Iga (29.07.2007)
            www.suwaczek.pl/cache/9830b6cd8b.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/9830b6cd8b.png">
            • smolineczka Re: do gosi i patrice 31.10.08, 15:55
              za długo nie może, masz rację
              dzisiaj sprawdzałam w laboratorium: robią mocz na posiew z woreczka
              też
              u nas się dzisiaj z woreczka wylało, a w inny sposób i tak nie dało
              się uzbierać... będziemy powtarzać w poniedziałek
              • gosia_4 Re: do smolineczki 31.10.08, 17:31
                Oczywiście, że posiew zrobią również z woreczka. U mnie w
                laboratorium też robią. Jednak mi zaznaczyli, że osobiście odradzają
                woreczki, bo jest wiele zafałszowanych wyników posiewu. To co mogę
                dodać, to mi w laboratorium Pani powiedziała, że jeśłi już mamie
                (czy tacie oczywiście) w żaden sposób nie udaje się pobrać
                bezpośrednio do pojemnika, to jeśłi użyje woreczka, to żeby potem
                przynajmniej samodzielnie nie bawić się i nie przelewać tego moczu z
                woreczka do pojemnika. Po prostu woreczek związać recepturką, żeby
                mocz się nie rozlał i włożyć ze wszystkim do pojemnika i tak donieść
                do laboratorium jak najszybciej. No ale to w "moim" laboratorium,
                ale wydaje się to bardzo logiczne, bo podczas samego przelewania w
                warunkach domowych może dojść do zanieczyszczenia. No ale
                wymaglowałyśmy ten temat na maksa :-). Pozdrawiam :-)
                • dziunia27 :)))))) 31.10.08, 22:37
                  gosia napisała:
                  " No ale
                  wymaglowałyśmy ten temat na maksa :-). Pozdrawiam :-)"

                  to fakt:D
                  a bynajmniej ja niemam wiecej pytań:D
                  dziękuje:*
    • bobimax Re: badanie moczu.kilka pytań:) 30.10.08, 22:23
      Po przeczytaniu wszystkich rad na tym forum muszę Cię zmartwić, bo
      są złe.
      Mówię to z doświadczenia własnego i cotygodniowego pobierania moczu
      do badania.
      Po pierwsze nie wolno Ci naklejać wieczorem woreczka i trymać do
      rana. Jeżeli chcesz do woreczka to zaraz jak się dziecko obudzi
      takie na wpół przytomne weź do łazienki umyj pupcię i wytrzyj
      ręcznikami jednorazowymi. Przyklej woreczek i załóż pampersa i niech
      tak biega a Ty co 10 minut sprawdzaj czy zrobiła siusiu. Jak zrobi
      to natychmiast odklej i zaklej woreczek. Woreczek włóż do lodówki
      zanim wyjdziesz i zaniesiesz do badania. Zrób najpierw ogólne
      badanie moczu. Mocz z woreczka nie nadaje się do badania posiewu.
      Ja woreczków nie stosuję od wakacji. Ja małą jak się tylko lekko
      przebudza wyciągam z łóżka i rozbieram. Wkładam do wanny, podmywam i
      czekam aż zacznie lecieć mocz. Pierwsze krople przepuszczem, dopiero
      następne podkładam kubeczek. Czasem trwa to chwilę a czasem nawet i
      pół godziny. Mocz wiadomo nie będzie tak jak my z nocy bo nasze
      dzieci siusiają w nocy. Możesz dać pić żeby szybciej poszło choć u
      mnie nie ma to znaczenia. Jeżeli chcesz coś jeszcze wiedzieć to
      pytaj.
      • dziunia27 Re: badanie moczu.kilka pytań:) 30.10.08, 23:28
        ech..
        poczekam z tym wszystkim do poniedziałku, bo niemam pojemniczka żeby
        jutro rano pobrać siusie;// gapa jestem;// a apteki od 10-ej czynne
        i w dodatku teraz weekend świateczny wiec tez nic niezałatwie w
        laboratorium;//

        ten "pierwszy raz" zawsze najgorszy;)
        widze że co niektóre z Was robia takie badania co tydzien to macie
        już wprawe:)
    • madziszka Re: badanie moczu.kilka pytań:) 30.10.08, 22:58
      to może i ja coś podpowiem...robiłam co miesiąc posiew.
      Faktycznie woreczki nie sa najlepsze do posiewu, mogą wyjść bakterie. Więc radzę
      jutro zrobić tylko ogólne badanie moczu. A na posiew kup sobie w aptece taką
      specjalną płyke posiewową, albo pojemniczek na mocz jałowy!. Dziecko powinno
      nasikać bezpośrednio do tego naczynia, oczywiście pupa umyta, (ja jeszcze
      riwanolem dezynfekowałam). Najlepiej namówić na siku w łazience, pokazać
      strumień wody, prysznic.

      www.suchenoce.pl/index.php?article=79
    • dziunia27 ech..;/ tyle gadania.. 06.11.08, 10:42
      a i tak źle pobrałam;// WSTYD
      muszę powtórzyć badanie na posiew;/
      ogólne wyszło bardzo dobrze, ale bakterii tyyyle, że kobieta się
      mnie pyta czy z nocnika pobrałam;/

      no ale teraz już wiem dokładnie jak to zrobić, mój błąd że podmyłam
      ją kranówą!! (bynajmniej wiadomo jaką mamy "czystą" wodę:P)
      no i drugi błąd że niewsadziłam próbki do lodówki tylko sobie stała
      w łazience w cieple;/

      więc powtarzamy badanie:)
      • bobimax Re: ech..;/ tyle gadania.. 06.11.08, 10:50
        Oj dziunia dziunia. A pisałam żę do lodówki trzeba wsadzić. Jeżeli
        chodzi o kranówkę to ja podmywam własnie kranówką i nie ma bakterii.
        Ale nawet jak były nieliczne to stojąc w cieple sie namnożyły.
      • gosia_4 Re: ech..;/ tyle gadania.. 06.11.08, 15:30
        Jak ogólne wyszło bardzo dobrze, to są małe szanse, że w posiewie
        coś wyjdzie nie tak. W takim przypadku zły posiew wynika najczęściej
        ze złego pobrania. Owszem są bakterie tzw. bezobjawowe, które są w
        moczu mimo dobrego badania ogólnego, ale takie przypadki są dużo
        rzadsze i mam nadzieję, że Twojej małej to nie dotyczy :-).

        -----------------
        Oliwia (09.02.1998), Iga (29.07.2007)
        www.suwaczek.pl/cache/9830b6cd8b.png" border="0" alt="www.suwaczek.pl/cache/9830b6cd8b.png">
        • nika1201 Re: ech..;/ tyle gadania.. 06.11.08, 17:35
          ja robilam posiew kilka razy, raz to wyszly takie bakterie,że
          lekarz się śmial,że doroslego by powalili. a ja mylam go porządnie
          przed, i to wodą gotowaną. Ostatnim razem , pomoczylam go w wodzie,
          jednak od faceta latwiej zlapać, polalam rivanolem i dopiero do
          pojemnika, nie woreczka i wyszlo ok.
    • ania_ns Re: badanie moczu.kilka pytań:) 06.11.08, 18:01
      nie rób posiweu zrób badanie ogólne. Jeśli jest bez zmian, posiew
      nie ma sensu. Poza tym posiew z woreczka kóry się grzał w pieluszce
      całą noc będzie niewiarygodny. Ja może raz złapałam mocz do woreczka
      i to chłopakom wiec ci nie doradze JAK to zrobić:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka