kamamama2
24.11.08, 22:19
Dziewczyny, mój kolega był na Szkole Bezpiecznej Jazdy, a że sam ma
małego smyka, to wypytał o foteliki i poduszki powietrzne. Co mu
powiedzieli:
1. Pod rzadnym pozorem nie wolno wozić dziecka na przednim
siedzeniu, jeżeli poduszka nie jest wyłączona
2. jeżeli z tyłu sa poduszki powietrzne, to też powinny być
wyłączone, (jeżeli dziecko jeżdzi w foteliku, jeżeli juz na
podstawce, to mogą być), boczne kurtyny powietrzne mogą być.
teraz wytłumaczenie:
w momencie wybuchu poduszki powietrznej uruchamia się napinacz
pasów, który przyciska ciało do fotela, poduszka powietrzna
wyskakuje z prędkością 400 km/h i ma za zadanie chronić głównie
klatkę piersiową. jeżeli dziecko jest w foteliku napinacz pasów nie
unieruchamia dziecka, tylko trzyma fotelik, a poduszka jest na
wysokości głowy wystrzeliwana z olbrzymią prędkością i siłą
nieprzystosowaną do małego ciałka...
sama woziłam czasem rozalkę z przodu, po powiedzieli i , że jak
przodem do kierunku jazdy to ok
i nie wolno wozić bagaży w samochodzie, w razie kolizji nabierają
dużej masy i prędkości, może zabić butelka z wodą mineralną latająca
po kabinie
a i jeszcze jedno - w samochodzie powinno się miec nóż albo
nożyczki, bo jak wybuchnie poduszka i zadziała napinacz, to nie
można rozpiąć pasa i co zrobić jak się np samochód pali?