azi81
25.11.08, 10:14
No wiec cała niedziele spedziłam z m. na poszukiwaniach kobinezony
dla Oliwki.....byłam wszedzie poprostu nogi mi do d...wchodziły i
nigdzie nic....jak juz cos wypatrzylam to albo zaduze albo zamale
albo mialo tak kosmiczna cene ze mi oczy wychodziły z orbit....i
nagle gdy juz stracilam nadzieje ze moje dziecko w czasie zimy
wyjdzie na dwor trafilam na sliczny kombinezon-znaczy widzilam go
wczesniej ale mial straszna cene a teraz przeceniony...w sumie
chcialam spodnie i kurtke ale byl tylko taki caly....no ale
swtierdzilamz e juz nie mam sily na szukanie no o to on.... fajny
czy nie??