anulka-m6
06.12.08, 22:10
Smiać mi sie chce i płakać, pewno nie u każdego tak jest ale u nas
akurat tak! Mały dostał dużo autek,słodyczy(mandarynki soczki,
kinder niespodzanke) skarpetki od babci i GRUBE RĘKAWICZKI Z
FUTERKIEM JAK DO PŁASZCZA JAKIE GÓRALE NOSZĄ...
Ja dostałam GLINIANĄ PUSZKĘ NA HERBATĘ(to mi sie spodobało) słodycze,
mASECZKE BŁOTNA Z AVONU( i tu śmiech mnie ogarnął, bo jestem
konsultantką i u mnie szwagierka zamawiała zesteaw 3 sztuk maska, i
dwa kremy, potem podzieliła na 3 kobiety w domu i każdej sie
dostało,podobnie było w zeszłym roku, dostałam peeling do ciała i do
dzis go jakoś nie zużyłam ;/ )
Mężowi sie dostała koszuka i kosmetyki które również ja zamawiałam.
Czasem juz mnie smieszą te ich prezenty(mówie tu o rodzinie męża(u
nas są prezenty na gwiazdke) jak juz cos chca kupic niech pomyślą
choc troch,e albo sie spytają czy cos nie potrzeba.
Mam cicha nadzieję że na gwiazdkę bedzie lepiej ;P
Najważniejsze ze KArol zadowolony z mnówstwa wielkich aut, teraz
tylko miejsca na parkowanie szukać!
A jak u Was...? jakieś podobne doswiadczenia?