sylpal13
15.12.08, 12:14
tak czytam na innych forach co kto robi na wigilię, i powiem wam ze ja to nie
lubię jakiś nowości, na święta ok, ale kolacja wigilijna to dla mnie od lat
niezmienne potrawy przygotowywane w mojej rodzinie od pokoleń, jakoś mi te
nowości typu sałatka z tuńczyka czy karp z kaparami nie pasują. Karp smażony,
śledź, barszcz, uszka, makiełki, kapusta z grochem, zupa grzybowa, kompot z
suszu, makaron własnej roboty, ciasto i owoce, 12 wyszło? jakaś
niereformowalna jestem, i już!