patrice7 27.12.08, 12:19 Wiedzialam juz przed Świetami ,ze od Nowego Roku zaczynam diete. Wczesniej dzieki niej zrzucilam 6 kg i teraz tez na taki sam efekt licze. Czy ktos chetny? Jestem zwarta i gotowa;))) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
akrobat Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 27.12.08, 12:29 Ja ja ja:))tyle ze zaczynam od 5 stycznia,i mam do zrzucenia gdzies 10 kg:(( Odpowiedz Link
angel_heaven Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 27.12.08, 12:51 Ja zaczynam od 2 stycznia :) Mam 8 kg do zrzucenia :/ Jestem na etapie ukladania jadlospisu. To moja pierwsze podejscie do jakiejkolwiek diety... przekonam sie jaka mam silna wole ;) Powodzenia i napiszcie jak poszlo. Odpowiedz Link
dorka3078 patrice!!!!!!! 27.12.08, 13:13 a jak ty robisz ,ustalasz sobie co będziesz jadła czy po prostu kierujesz się ogólnymi zasadami? ja dostałam na gwiazdke wagę i jestem przerażona tylko boję sie że nie wytrzymam na diecie bez ustalenia sobie co i jak po kolei Odpowiedz Link
patrice7 Re: patrice!!!!!!! 27.12.08, 13:21 nie ustalam jadlospisu. Po prostu wiem co mi wolno czego nie. Dieta jest naprawde swietna,nie chodzi sie glodnym, restrykcyjne sa TYLKO 2 tyg ,a efekty sa piorunujace. Angel_heaven czemu od 2 stycznie?:) Odpowiedz Link
patrice7 Re: patrice!!!!!!! 27.12.08, 13:23 tutaj stary watek ,tam pisalysmy co jadlysmy. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=79817810&a=79817810 Odpowiedz Link
patrice7 Re: patrice!!!!!!! 27.12.08, 13:24 i tutaj 2 naprawde swietne stronki o diecie ,stamtad dowiesz sie wszystkiego:) southbeach.c10.pl/ www.dieta-odchudzanie.pl/dieta-south-beach.html Odpowiedz Link
angel_heaven Re: patrice!!!!!!! 27.12.08, 20:02 Od 2 stycznia, bo sylwester przede mna i duzo pysznych rzeczy które przygotuje ;) Mam malo samodyscypliny wiec musze sobie przygotowac jadlospis na caly tydzien, a w drugim tyg bede jesc to samo co w pierwszym :) Tu sa fajne przepisy: dietaplazpoludnia.ilonka.org/ Odpowiedz Link
patrice7 Re: patrice!!!!!!! 27.12.08, 20:26 serki wiejskie sa trez light :) ja pilam 1 kawe dziennie Odpowiedz Link
patrice7 aha i to.. 27.12.08, 20:27 i to bylo moje JEDYNE odstepstwo.!! ANI RAZU nie zjadlam nic niedozwolonego,bo wiedzialam,ze jak raz sobie pozwole to zgine;) Odpowiedz Link
klarysa007 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 27.12.08, 13:28 Dołączam :) Ale ja od 5 stycznie dopiero. Najpierw muszę opróżnić lodówkę z pokus i wywalić chłopaków do pracy/szkoły. Wtedy będę mogła się porządzić ;) Odpowiedz Link
patrice7 klarysa a tam od 5. 27.12.08, 13:54 Zamiast z nimi sniadanka zjesz jajeczniczke bez chlebka lub serekk wiejski:))) a oproznic mozesz przed Nowym Rokiem ;))) Odpowiedz Link
zmijka76 Re: klarysa a tam od 5. 27.12.08, 14:25 To może i ja bym spróbowała? Tylko boję się,że bez owoców to nie wytrzymam :( Odpowiedz Link
klarysa007 Re: klarysa a tam od 5. 27.12.08, 16:55 Kobieto, nie wiesz co mówisz ;P SERNIK mam jeszcze, a mama ma przywieźć jeszcze ciasta po Sylwestrze. NIC mnie nie powstrzyma od ich pożarcia :D Odpowiedz Link
leluchow1 Re: klarysa a tam od 5. 27.12.08, 17:22 ja bylam na 1 fazie przed swietami i schudlam 3 kg. swieta ... jak to swieta, wiec od nowego roku ja również wracam :D Odpowiedz Link
zabka11 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 27.12.08, 14:53 Ja piszę się na wspólne "dietowanie" i wzajemne dopingowanie, ale ja zastosuję swoją dietkę, NŻD, jeżeli pozwolicie;) Zrzuciłam już kiedyś na niej 22kg i liczę na podobny sukces:) Pozdrawiam Odpowiedz Link
kogosia Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 27.12.08, 15:12 ja chcę po Nowym Roku schudnąć 2kg,3kg A dlaczego nie można pić kawy??? Odpowiedz Link
leluchow1 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 27.12.08, 17:23 no i ten serek wiejski w1 fazie? ja kawe piłam Odpowiedz Link
27agnes72 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 27.12.08, 22:56 Ja piłam bezkofeinową Nescę z 0,5% mleczkiem do woli i jadłam serek wiejski z Lidla light 200g- pyszny i czekoladę Wawel 90%. Zastanawiam się tylko czy I faza coś mi da jak przeszłam ją niedawno- na początku października? No i wtedy zażerałam się kalafiorem, brokułami i pomidorami- nie wiem jak sobie bez nich poradzę (a są drogie i wstrętne).Nie cierpię mrożonek! Cały czas mam mniej o 6 kilogramów nawet mimo Świąt ale to nadal jest całe 71kg i chętnie bym zjechała jeszcze ze trzy tak na wszelki wypadek! Odpowiedz Link
mynia0 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 28.12.08, 21:12 ja, ja , ja!!!! mam dużo za dużo, bmi tragicznie wysokie :( bardzo źle się czuję, ale czekam na powrót do pracy po nowym roku, bo jak jestem w domu, za duzo mnie kusi. musze zrzucić minimum 10 kg. ale dziewczynki - jest to możliwe. ja jestem weteranka odchudzania, odchudzałam się mocno ze sporej nadwagi, za pierwszym razem zrzuciłam aż 16 kg., za drugim 11. także - mozna - i warto. czułam sie jak bogini. niedawno stosowałam dietę kopenhaską, jest straszna, a ja zupełnie opadłam z sił. ale schudłam aż 5 kg. muszę poczytać o sb., bo o niej to jeszcze mało wiem, a słyszałam wiele pozytywów. Odpowiedz Link
andzia84 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 28.12.08, 22:06 i ja i ja od 2 stycznia oj dużo mam do zrzucenia dużo, patrice moze i tym razem mi się uda z Tobą :) Odpowiedz Link
leluchow1 Angel! 29.12.08, 09:41 Ułożyłas jadłospis? Podzielisz się? Ja próbuję w większości jesć tj, w książce ale czasem takie wymyslne te dania , że nie chce mi się ich robić :-) Odpowiedz Link
angel_heaven Re: Angel! 29.12.08, 10:35 Zostaly mi jeszcze 3 dni do "zagospodarowania ";) Do jutra skoncze i podziele sie z wami :) Odpowiedz Link
leluchow1 No i jeszcze jedna sprawa 29.12.08, 09:43 Mój serek wiejski light ma 3% tłuszczu, a podobno wolno tylko do 2% :-(. Od Nowego Roku zapisuję się też na basen 2 razy w tygodniu. Kurde mam nadzieję że tym razem się uda. Odpowiedz Link
ulkadabrowska Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 29.12.08, 11:04 Przy wzroście 170 cm ważę 51kg, wg tych wskaźników moja waga powinna wahać się pomiędzy 54 a 65kg www.waga-idealna.info/index.php Jak dla mnie to mega rozbieżność. Wam też taka wychodzi? Odpowiedz Link
leluchow1 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 29.12.08, 11:23 Ty nas dobić chcesz czy zmobilizować ;-)? Odpowiedz Link
patrice7 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 29.12.08, 11:38 heh predzej dobic ;) Ja przed ciaza przy 172 cm wazylam 53 kg ,ale bylam zdecydowanie za chyda i wygladalam jak wieszeak. Dlatego teraz nie chce gubic wszystkiego. Odpowiedz Link
silvii zaczęłam od dzisiaj! trzymać kciuki ;) 29.12.08, 13:41 Podczas gdy Wy sobie gadacie ;) ja postanowiłam przejść do czynów i zaczęłam od dzisiaj! hehehe ;) trzymać kciuki poproszę! Silvii & Dan ps. mikołaj przyniósł mi wagę! i albo ostatnio przytyłam 4kg... MASAKRA! albo stara waga była popsuta i żyłam w błogiej nieświadomości brrr!!! Odpowiedz Link
silvii Pati - przyszpil proszę :) 29.12.08, 13:46 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=89056950 Silvii & Dan Odpowiedz Link
dorka3078 Re: Pati - przyszpil proszę :) 29.12.08, 19:32 he he silvii mamy takiego samego mikołaja też dostałam wagę ,normalnie u mnie też coraz więcej ,lae ja chyba od 5 stycznia zaczynam,namawiam męża na sprzęt brzuszkowy z mango tv Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Pati - przyszpil proszę :) 29.12.08, 19:35 Silvii jesteś super!!!!! Od razu łatwiej się będzie zebrać :D Odpowiedz Link
silvii to nie ja to PATI!!! 29.12.08, 19:50 gdyby nie ona to pewnie bym się nie zabrała za tą dietkę... zobaczymy na jak długo mi zapału wystarczy... już dzisiaj mąż po orzechy do sklepu dymał bo myślałam że zagryzę! hehehehe ;))) Silvii & Dan Odpowiedz Link
patrice7 Re: to nie ja to PATI!!! 29.12.08, 21:06 ja?? e tam Ty super rozpiske zrobilas:) dziewczyny trzymajcie sie siety bo to TYLKO!!!! 2 tyg a efekty sa naprawde bardzo duze!! Odpowiedz Link
angel_heaven Ulozylam jadlospis, moze ktos skorzysta :) 30.12.08, 10:56 JADLOSPIS: 02.01 SNIADANIE: jajecznica z 2 jajek z 2 plasterkami szynki drobiowej i 2 pomidory. 2 SNIADANIE: 200 ml kakao (mleko 0%). OBIAD: smażona pierś z kurczaka (przyprawiona jak lubimy) z plasterkiem sera + brokuły. PODWIECZOREK: 20 orzechów laskowych bądź pistacji + herbata czerwona KOLACJACA: Sałatka - 4 rzodkiewki, 6 pomidorów koktajlowych, pól sałaty lodowej, papryka żółta i zielona. Przyprawić według uznania i dodać 2 łyżki majonezu light. 03.01 SNIADANIE: Sałatka która została z kolacji i 1 jajko na twardo. 2 SNIADANIE: kilka rzodkiewek + herbata zielona. OBIAD: Ryba z piekarnika, surówka z czerwonej i białej kapusty PODWIECZOREK: fasolka szparagowa KOLACJA: 3 pomidorki, kalarepa i 200 ml mleka 1% 04.01 SNIADANIE: 2 jaja na twardo, 2 pomidory, posypane koperkiem i szczypiorem lub cebulka. 2 SNIADANIE: orzeszki + czerwona herbata. OBIAD: Pierś pieczona. Ogórek. PODWIECZOREK: kalafior lub brokuły. KOLACJA: Sałatka - biały ser twarogowy ( odtłuszczony ), rzodkiewka, papryka, szczypiorek, przyprawy. Warzywa pokroić drobno, wrzucić do miseczki z białym serem, wymieszać i doprawić. 05.01 SNIADANIE: Sałatka z tuńczyka - puszkę fasoli czerwonej, puszkę fasoli białej, dwie puszki tuńczyka w zalewie własnej, paprykę czerwona lub zielona, czerwona cebule, 3 lub 4 jajka ugotowane na twardo, sól, pieprz, majonez light. Na 2 dni. Fasole odsączamy z zalewy i wkładamy do dużej miski, dodajemy pokrojona w paski czerwona cebule, paprykę pokrojona w kostkę, tuńczyka również odsączamy z zalewy i wrzucamy do miski. Dodajemy sól, pieprz i ok. 2 łyżek majonezu light. Wszystko dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy jajka i delikatnie mieszamy. Sałatki wychodzi naprawdę dużo i jest niesamowicie sycąca :) 2 SNIADANIE: herbata zielona. OBIAD: zupa warzywna z kurczakiem (szparagi, brokuły, kalafior, seler, groszek zielony, pokrojona pierś z kurczaka, bulion) – gotujemy na 2 dni. PODWIECZOREK: fasolka szparagowa. KOLACJA: jajecznica z szynka lub pomidorkami (albo jakakolwiek inna) ;) 06.01 SNIADANIE: to co wczoraj :) 2 SNIADANIE: kalafior + herbata czerwona. OBIAD: to samo co wczoraj :) PODWIECZOREK: Orzeszki i kakao. Kolacja: Pomidory i rzodkiewki. 07.01 SNIADANIE: sałatka pychotka - brokuły, 2 jajka, kiełki rzodkiewki, jogurt 0%, mała łyżeczka majonezu, przyprawy: vegeta, pieprz, wszystko według uznania, pierś z kurczaka, szczypiorek. Brokuły i jajka gotujemy. Pierś z kury przyprawiamy i wsadzamy do piekarnika. Po przygotowaniu wszystkich składników, mieszamy je ze sobą a na koniec przyprawiamy do smaku. Łyżka majonezu light (nie koniecznie). Smaku całej sałatce dodają z pewnością kiełki rzodkiewki. 2 SNIADANIE: kilka orzeszków + herbata zielona. OBIAD: Ryba z czosnkiem i cebulą - 75 dag sprawionej ryby (dorsz, mintaj, itp.), 2 łyżki oliwy z oliwek, 3 dymki ze szczypiorem, 5 ząbków czosnku, 1/2 cytryny, sól, biały pieprz. Rybę podziel na nieduże kawałki. Dymkę oczyść, opłucz, osącz, pokrój. Czosnek obierz. W głębokiej patelni rozgrzej oliwę, wrzuć posiekaną dymkę ze szczypiorkiem i ząbki czosnku, podsmaż 3 minuty, przypraw do smaku solą i pieprzem. Włóż rybę, przykryj, duś 10 minut. Podawaj z plasterkami cytryny. PODWIECZOREK:brokuły KOLACJA: 3 jajka na twardo i 2 pomidorki z cebulka. 08.01 SNIADANIE: Sałatka - pomidor, papryka, sałata zielona, ogórek, szynka drobiowa i ser. Warzywa kroimy w paseczki. Dodajemy żółty ser pokrojony w kostkę oraz dwa plasterki szynki drobiowej, polewamy oliwę z oliwek, dodajemy kilka kropli octu winnego, posypujemy solą i bazylią. 2 SNIADANIE: 2 jajka na twardo + herbata czerwona. OBIAD: Pierś smażona bądź grilowana + kalafior lub szparagi zawinięte w szynkę drobiowa. PODWIECZOREK: 250 ml kako (mleko 1%). KOLACJA: sałatka z rzodkiewki i fety 2 pęczki rzodkiewki - 200 g fety, czerwona cebula, kiełki rzodkiewki, winegret. Rzodkiewki oczyść, umyj, pokrój w ćwiartki, cebulę obierz, pokrój w piórka, a fetę w kostkę. Wymieszaj wszystko i polej winegretem zrobionym z oliwy, soku cytrynowego, soli i pieprzu. Odpowiedz Link
uczula Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 30.12.08, 11:05 no to ja juz zaczelam, bezposrednio po swietach. kurcze 3 dien bez chleba:) tak se mysle, misiek tez tak je...i zyje. no, widze ze zaszalalam z warzywami...hmm..ake ziemniakow tez nie jadlam,ale zjadlam wczoraj warzywa na patelnie z duza iloscia marchwi :( trudno. jedno trzeba przyznac - czuje sie dosyc lekko. Odpowiedz Link
uczula Re: schudłam 30.12.08, 19:17 hmm... to bys bardzo duzo schudla w ciagu 14 dni...:):):) u mnie waga stoi, ale prawda taka, ze ...no...w porze obiadu grzesze :D ale mysle, ze sama zmiana nawykow tez swoje zrobi, bo ja potrafilam bardzo duzo zjesc na sniadanie, a teraz na sniadanie skromniutko, obiad tak i owszem a kolacji nie jadam. mam nadzieje, ze to cos jednak da. przy wzroscie 168 waze 64 :( a byly czasy ze wazylam 50! dawno to temu bylo. teraz chcialabym zejsc do wagi 55... zobaczymy czy sie uda ;) Odpowiedz Link
michalina_79 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 30.12.08, 17:52 dołączam od nowego roku z dietą, czas się wziąść za siebie:)mam nadzieję że wytrzymam Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 30.12.08, 20:02 Z tego co jest napisane wnioskuję że nie można w tym pierwszym etapie jeść nic konkretnego: chleba, ryżu, ziemniaków czy makaronu a kasza? No bo ten kawałek mięsa z warzywami to nie wiem czy mnie udźwignie przez 2 tyg. Bo niby w tej diecie można jeść dużo ale te warzywka na dwa tygodnie to trochę długo :-/ Ja bym chciała schudnąć 5 kg ale na tej diecie chyba nie mam szans :-( Odpowiedz Link
patrice7 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 30.12.08, 20:05 Kaszy tez nie wolno. Ale dziewczyny NAPRAWDE to tylko tak tragicznie brzmi w teori!! Jak juz jestescie na diecie to czas blyskawicznie leci i te 2 tyg mijaja szybciutko. Odpowiedz Link
zmijka76 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 30.12.08, 21:51 Postanowiłam. Zaczynam z Wami Odpowiedz Link
uczula Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 31.12.08, 11:43 u mnie bedzie problem z obiadami, no bo zdaje sie ze bede robic dla siebie osobno(juz to widze :(:(:() hmm.. pozostaje mi nie jesc obiadow wspolnych( to mozliwe????) a dopychac sie czyms stale. i dopajac. bez cukru. ciezko bedzie. ale chlebka dalej nie jem. no..ale chyba faktycznie od nowego roku zaczne na nowo, no bo...jak tu nie pojesc ciasta?? a moje krokiety? a barszczyk? - niczego z tych rzeczy nie mozna. zebym tylko nie przytyla!!! 6 kg mniej - ach :) jak to pieknie brzmi! ale najwazniejsze to zmiana nawykow i jedzenie po prostu mniej :) ide po herbatke. Odpowiedz Link
silvii uczula 31.12.08, 12:44 ja codziennie robię młodemu kanapeczki z pachnącej świeżej bułeczki, potem gotuję chłopakom normalny obiad!!! no łatwo nie jest... ale jak się chce to się da radę! ;) nawet bez ciasta, krokietów, barszczyków, w tym roku nawet bez szampana w nowy rok! ;) 1,30kg mniej już jest! a to motywuje... Silvii & Dan Odpowiedz Link
silvii halo halo? czy ktoś już zaczął??? 02.01.09, 12:36 czy znowu mam męczyć się sama??? ;) Silvii & Dan Odpowiedz Link
angel_heaven Re: halo halo? czy ktoś już zaczął??? 02.01.09, 13:05 Ja zaczelam dzis!!! Narazie idzie OK (tzn. nie ruszylam nic slodkiego) ;) Zobaczymy jak bedzie jutro... Odpowiedz Link
zabka11 Re: halo halo? czy ktoś już zaczął??? 02.01.09, 13:09 Ja zaczęłam, od wczoraj, ale swoją dietkę (pisałam powyżej). Nic więcej nie napisze, bo zapał mam....ale to łatwe przez pierwsze dni, zobaczymy za miesiąc. Plan mam taki, że do swoich urodzin (12 kwietnia) mam zrzucić 10kg;0) Trzymam kciuki za wszystkie lipcówki na dietach, życzę wytrwałości:) Pozdrawiam Odpowiedz Link
zmijka76 Re: halo halo? czy ktoś już zaczął??? 02.01.09, 13:33 I ja dietuję....... Musi się udac tym razem! Odpowiedz Link
klarysa007 Re: halo halo? czy ktoś już zaczął??? 02.01.09, 15:08 A ja zaczne od poniedziałku :) Nie dość, że w lodówce zbyt wiele pokus to na dodatek dopadło mnie przeziębienie i zdycham z kaszlu. Nie mam sił na myślenie co mogę zjeść, a co nie. Odpowiedz Link
patrice7 Re: halo halo? czy ktoś już zaczął??? 02.01.09, 15:17 Ja tez zaczelam juz dzisiaj:) Mam silne postanowienia i nie zlamie sie! Odpowiedz Link
akrobat Re: halo halo? czy ktoś już zaczął??? 02.01.09, 16:05 Ja tez zaczne od poniedziałku:)0mam pytanie dietetyczne jogurt ale z owocami i zboze sa be w tej diecie???zakupiłam je w lidlu i chyba bede musiala oddac cioci Odpowiedz Link
silvii Re: halo halo? czy ktoś już zaczął??? 03.01.09, 01:05 niestety są beee... ;) tutaj tylko jogurt naturalny 0,00% tłuszczu... ;) Silvii & Dan Odpowiedz Link
patrice7 Re: halo halo? czy ktoś już zaczął??? 03.01.09, 10:48 sa be:) ja wlasnie palaszuje sniadanko. Salatka z tunczyka, groszku,jajka,ogorka kiszonego,sol,pieprz.Mniam! Mozna ddac lyzeczke majonezu light Odpowiedz Link
patrice7 Re: halo halo? czy ktoś już zaczął??? 03.01.09, 10:48 A co do mleka 0,00% ja takiego nie pije i wczesniej tez nie pilam. Pije o wiele tansze i łatwiej dostepne 0,5 % Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Ja wymiękłam 03.01.09, 11:10 wiem, że nie dam rady bo nie nawidze diet. Ale wprowadzam z nowym rokiem nowe nawyki żywieniowe - białe pieczywo tylko raz w tygodniu (razowiec częściej) - mniej obiadu na talerzyku - nie jem po 18.00 (ewentualnie jabłko) - nie opycham się słodyczami (dozwolone tylko przed @) - 2-3 filiżanki zielonej herbatki dziennie - 5 posiłków małych a nie głodówka a potem tona na raz :-)) no zobaczymy co z tego wyjdzie. narazie jestem chora i jedyne co mi wchodzi to herbatka z miodem. Waga wyjściowa 66kg Odpowiedz Link
klarysa007 Re: Ja wymiękłam 03.01.09, 11:44 Ja też jestem chora i dietkę przesunęłam. Ale jedno Ci powiem - Twoja waga wyjściowa to o 4 kg mniej niż moja docelowa :D Tiaaaa nie wiem co mnie tak rozbawiło ;P Odpowiedz Link
a.zaborowska1 klarysa 03.01.09, 13:12 ale ja mam 1.60 w kapeluszu ;-) także jak sobie pofolguje dalej to do 70 kg dobije spokojnie. Juz przez to przechodziłam :-/ nie wiem jakis mam słabą przemiane materii bo w sumie dużo nie jem :-/ Odpowiedz Link
silvii a.zaborowska 03.01.09, 13:41 i właśnie dlatego, że wydaje Ci się, że masz słabą przemianę materii a nie jesz dużo... przyczyna może leżeć w węglowodanach... czyli sb wskazana! ;) Silvii & Dan ps. jeszcze niedawno sama nie wierzyłam... a tu 2kg mniej przez 5 dni diety!!! BĘDĘ LASKA! BĘDĘ LASKA! HAHAHAHA Odpowiedz Link
a.zaborowska1 silvii 03.01.09, 15:12 ano pewnie tak: makarony, smażone... wychodzi w boczkach na sb to ja się ewentualnie zdecyduje jak prawko zdam ;-) bo narazie na niczym innym skupić sie nie mogę. No i jeszcze mam problem z tym, że jak nie zjem to mi niedobrze maxymalnie i głowa mnie boli, ręce mi się trzęsą. I dlatego u mnie diety to był zawsze niewypał :-/ A ty jak się czujesz powiedz??? Odpowiedz Link
silvii kochana! 03.01.09, 15:27 ospałość, bóle głowy, czasem wściekłość i trzęsące się ręce to na początku diety szara rzeczywistość!!! nie odbiegasz tym od normy ani troszeczkę!!! muszę Cię zmartwić... ;P czasem dochodzi do tego jeszcze nadmierna, śmierdząca potliwość i uderzenia gorąca ;) też to przechodziłam :P Ale tak jest tylko na początku, dopóki organizm się nie przestawi na inny tryb żywieniowy... Jeśli porównasz mój jadłospis z pierwszych dni do wczorajszego na przykład zobaczysz, że zmalał prawie o połowę! a wczoraj czułam się już świetnie, byłam u klienta na zabiegu, odwiedziłam znajomych, wróciłam do domu o 24 gdzie czekał na mnie stęskniony mąż ;) i za nic nie chciał iść spać bez "mojej pomocy"... hehehehe ;)))) Więc kiedy decydujesz się na dietkę, sorry resory z góry załóż sobie, że trochę to potrwa zanim znowu wrócisz do "normalności" ze sobą samą i uprzedź o tym swoich bliskich! w razie jakbyś chciała ich zamordować widelcem ;P Silvii & Dan Odpowiedz Link
dorka3078 Re: a.zaborowska 03.01.09, 15:35 słuchaj to co piszesz zawroty głowy i ból brzucha w związku z niejedzeniem mogą świadczyć o problemach z wchłanianiem cukrów przez organizm i zbyt szybkim spadaniem tego poziomu cukru,czyli tzw. rodzaj hipoglikemii, Jak to wytłumaczyła moja lekarka im częściej jem słodycze i inne rzeczy o wysokim indeksie tym szybciej spada mi poziom cukru i tym częściej znowu jem,czyli koło się zamyka .Trzeba je po prostu przerwać,bo te trzęsawki bóle brzucha i głowy to objaw buntu organizmu. Ja zaczynam od poniedziałku,a tak w ogóle to nie ważyłabym tyle pewnie jakbym pracowała a tak to d... rośnie,wczoraj spotkałam znajomą ze studiów ,która zapytała czy jestem znowu w ciąży buuuuuuu. Od poniedziałku dieta i tylko rzeczy dozwolone Odpowiedz Link
27agnes72 Re: Ja wymiękłam 03.01.09, 11:46 Mi zdarzało się na zjeść jogurt z Lidla ale nie ten dietetyczny ze zbożami tylko z samymi owocami 0,4%. Mleko 0,00% kupiłam sobie na "po świętach" do dużych ilości kawy bezkofeinowej.Łaciate kosztuje ok.2,70.Ale u nas nie ma tych wszystkich tanich sklepów (Lidl, Biedronka)więc każde tyle kosztuje...Piłam duże ilości zielonej herbaty ale Dilmah lub Lipton bo przez gardło mi inne nie chciały przejść(duuuża różnica w smaku)... Jakie jecie warzywa na SB bo ja mam wrażenie że wszystkie w sklepie są trujące i bez smaku! Jecie jakieś mrożonki? Bo ja korzystałam ze wspaniałej zupy kremu kalafiorowo-brokułowego a inne mrożonki są mi obce! Odpowiedz Link
patrice7 Re: Ja wymiękłam 03.01.09, 12:31 Jem bardzo duzo mrozonek. warzywa wszystkie oprcz burakow i marchewki(zakazane) Odpowiedz Link
silvii Pati! 03.01.09, 12:47 wedle opisu tej dziewczyny w I fazie można jeść warzywa: "- warzywa OPRÓCZ: buraków, jamsów, karczochów jerozolimskich, kukurydzy, groszku zielonego, marchwi, ziemniaków." więc nie tylko buraki i marchewka ;) no i nie Twój groszek! zamień go na fasolkę ;))) Silvii & Dan Odpowiedz Link
uczula Re: halo halo? czy ktoś już zaczął??? 03.01.09, 13:45 ja sie mecze:) na razie probuje ustalic jak sobie dzien urzadzic zeby nie podjadac slodyczy, U mnie jest troche trudno, bo ja oprocz diety SB ciagle nie moge jesc nabialu (ee...no niby karmie ale to jest abrdziej ciamkanie niz karmienie) Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Dziewczynki będe kibicować 04.01.09, 11:07 i obserwować ;-) ja narazie będę z wami myslami. swoją dietkę odłoże bo zbyt duzo spraw mam jakos dookoła by jeszcze zastanawiac się nad jedzeniem. Jeszcze mój mąż od nowego roku rzucił palenie i czuję że te widelce to już niedługo się zaczną. A we dwoje z widelcami to za dużo szkoda dzieci :-) i psa ;-) Odpowiedz Link
f3f SB to taka trochę lipa jednak... 04.01.09, 14:11 ...tzn jest jak każda dieta - do póki się na niej jest to się chudnie a jak się zaprzestanie to kg wracają. ja byłam przed świętami jakieś 1,5 tygodnia - pozniej dopadł nas katar i dałam za wygraną - wprawdzie schudłam ok 3,5 kg, ale teraz po świętach i nowym roku 2,5 mi wróciło - a nie jadłam jakiś mega ilości - poprostu normalnie (czyli ziemniaki, chleb itp). No ale schudnąc trzeba więc też idę na dietkę - warzwno owocową z nabiałem i chuym mięsem. Taka całkowita zmiana sposobu żywienia na dłuższy czas a nie na 2 tygodnie :) Odpowiedz Link
silvii SB nie jest na 2 tygodnie ;) 04.01.09, 14:22 SB jest trzy etapowa! i absolutnie nie jest na dwa tygodnie ;) I etap to 2 tygodnie, II do osiągnięcia wymarzonej wagi, III do końca życia!!! ;)))) nie ma się co dziwić, że po 1,5 tygodnia kilogramy wróciły :) Silvii & Dan Odpowiedz Link
akrobat Re: SB nie jest na 2 tygodnie ;) 04.01.09, 19:47 Ja zaczynam jutro,wlasnie pozegnalam sie z chlebkiem i ciasteczkami.Plan mam taki: sniadanie:serek wiejski z pomidorem i swiezym ogorkiem II sniadanie: herbatka oczyszczajaca obiad: piers smazona na oliwce + warzywka ( jeszcze nie wiem jakie moze pekinka z sosem ziołowym podwieczorek chyba go nie bedzie ( bo wracam z pracy około 16 i odrazu ksiadz przychodzi) kolacja????? Moze byc??mozna słodzik do kawy ( wiem ze mozna jedna dziennie).Mam zamiar pic duzo herbatek oczyszczajacych i spalajacych (z biedronki) oraz wody niegazowanej.Mam nadzieje ze kg zaczna spadac bo jak nie to......aha i bede chodzic 2 razy w tygodniu na aerobik.zaczynam we wtorek Odpowiedz Link
patrice7 Re: SB nie jest na 2 tygodnie ;) 04.01.09, 21:02 f3f przyznaj sie zajhadalas sie ciastkami i cukierkami z choinki;) A powaznie ja poprzednio schudlam 6 kg na 1 fazie , i w druga juz nie weszlam bo wtedy Malwina wyladowala w szpitalu i tam jadlam co mi nm przyniosl ;)Ale pomimo tego waga stala dalej w miejscu. Ale juz sie tak nie obzeralam,przestalam CALKOWICIE slodzic. Z tych 6 wrocily mi 4 bo przeginalam ostro np w tydzioen zezarlam caly duzy slik nutelli :P Odpowiedz Link
f3f Re: SB nie jest na 2 tygodnie ;) 04.01.09, 21:41 no trochę tych cukierków było :DDD wiem, że to nie na dwa tygodnie - ale w ten sposób to każda dieta będzie skuteczna jeśli ją utrzymamy do końca życia ;) Odpowiedz Link
silvii i o to właśnie chodzi! 04.01.09, 21:51 jak już masz problem z utrzymaniem diety... niestety tylko radykalna zmiana sposobu żywienia (czyli na przykład taka dieta) może Cię uratować ;) Silvii & Dan Odpowiedz Link
agasar79 Re: i o to właśnie chodzi! 04.01.09, 22:05 ja chyba też od jutra znowu zaczynam 1 fazę. dietę zaczynałam 1 grudnia i przez pierwsze 2 tygodnie dosyć ładnie schudłam, od świąt do dzisiaj codziennie słodycze, więc..., choć w sumie przytyłam nawet nie kilogram i po 1cm w niektórych obwodach ;) jeszcze muszę około 3kg do pełnego zadowolenia :) Odpowiedz Link
magdulka26 Re mam pytanie 05.01.09, 11:53 Witam :) nie jestem waszą forumką lecz sąsadką ,ale mam nadzieję że mnie nie przegonicie i pomożecie.Też chcę zastosować tą dietkę,nie znam jej i przyznam szczerze że nie mam pojęcia co wolno a co nie. Skorzystałam z menu ułożonego przez jedną z dziewczyn angel heaven i chcę jeść to co ona zaproponowała. Moje pytanie brzmi gdzie jest pierwsza faza,gdzie druga i trzecia?? Czy mogę jeść kalafiora ogórki kiszone,pić wodę minerlaną?? Muszę pozbyć się ok 6 kg ,dwie ciąże zrobiły swoje plus słodycze :) Odpowiedz Link
patrice7 magdulka26 05.01.09, 11:56 i tutaj 2 naprawde swietne stronki o diecie ,stamtad dowiesz sie wszystkiego:) southbeach.c10.pl/ www.dieta-odchudzanie.pl/dieta-south-beach.html Odpowiedz Link
silvii Re: magdulka26 05.01.09, 17:26 W przyszpilonym na górze wątku South Beach z przepisami masz również skrócony opis diety i wszystkich faz :) Silvii & Dan Odpowiedz Link
patrice7 silvi 05.01.09, 17:34 matko narobilas mi ochoty tym deserem pychotka!! mam wszystko oprcz slodzika. Ile wlewalas tego aromatu??! Odpowiedz Link
patrice7 Re: silvi 05.01.09, 17:42 Dobra juz wiem. Pisze w przepisie jak byk. jakis mozgoscisk chyba mam ;) Odpowiedz Link
silvii Re: silvi 05.01.09, 18:06 :)))) nie przejmuj się! "smak" Ci świat przesłonił ;))) Silvii & Dan Odpowiedz Link
patrice7 SILVI!!!! 05.01.09, 18:16 normalnei spiore Cie za ta pychotke :P Smaka narobilas,zrobilam i..... tak potwornie gorycza jedzie ze masakra! Jest obrzydliwe:((((( Moze dlatego ze dodalam kilka kropel aromatu migdalowego?:( Odpowiedz Link
27agnes72 Re: SILVI!!!! 05.01.09, 18:37 Ha ha ha!!! Ja też kiedyś robiłam ten "deserek" a potem o mało nie...wstrętnie gorzkie! I wolałam nie zastanawiać się czy to wina aromatu (ja miałam waniliowy) czy może jednak słodzika (spróbuj, niektóre są gorzkie)... Odpowiedz Link
patrice7 Re: SILVI!!!! 05.01.09, 18:41 dzieki !! czyli wszystko ze mna w porzadku ufff Odpowiedz Link
silvii Pati 05.01.09, 18:45 mój deserek był pyszniutki i słodziutki!!! może faktycznie to wina słodzika... nie sądzę, żeby migdały były gorzkie! mogłaś jeszcze sypnąć za dużo kakaa ale jeśli tak... to wtedy dodatkowy słodzik powinien to wyrównać... więc już nie wiem sama dlaczego tak Ci wyszło ;/ ja mam słodzik sweet top Silvii & Dan Odpowiedz Link
patrice7 Re: Pati 05.01.09, 21:04 ale ja nie dalam zadnego slodzika. gorycz okropna byla od tego aromatu! bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Odpowiedz Link
zmijka76 4 dzień 05.01.09, 21:40 Jakoś się trzymam. Nie powiem,że jest łatwo ale zaparłam się jak osioł. Piję colon c - po nim sie nie chce jeść. Odpowiedz Link
lilka.k Re: 4 dzień 05.01.09, 21:42 Dacie radę baby :) Ja też się odchudzam. Po prostu mniej jem..łatwo nie jest, ale efekty widać :) Odpowiedz Link
patrice7 zm,ijka 05.01.09, 21:49 Ty tez??? Nooooo bo juz sie martwilam ze tylko ja i sylvii na polu bitwy:p JaK cI IDZIE? Odpowiedz Link
zmijka76 Re: zm,ijka 05.01.09, 22:02 Pewnie :) Mam silna motywację- więc nie jest żle. Od drugiego stycznia zgrzeszyłam raz i zjadłam garśc rodzynek. Odpowiedz Link
patrice7 Re: zm,ijka 05.01.09, 22:05 zmijka nie grzesz kobieto:P Ja jak mam juz granice wytrzymalosci ze slodkim biore duzego lyka coca coli zero! Pomaga! Odpowiedz Link
dorka3078 Re: 1 dzień za mną 06.01.09, 08:52 Wczoraj to był bój o właściwe jedzenie bo za bardzo nie miałam dozwolonych rzeczy,ale jakoś wykombinowałam ,zobaczymy jak dzisiaj Odpowiedz Link
silvii No to nie ma się co dziwić!!! 05.01.09, 21:51 Też bym nie zjadła BEZ słodzika... ;))) hahahahahaha dałaś radę Pati! :) Silvii & Dan Odpowiedz Link
akrobat pierwszy dzien za mna:)) 05.01.09, 21:53 nie jest zle,mam pytanie czy kiełbaska ( chuda) na goraco mozna?? Odpowiedz Link
silvii Re: pierwszy dzien za mna:)) 05.01.09, 21:57 szczerze? nie widziałam chudych kiełbasek... na szpilkowni w wątku jest opis diety z wymienionymi rodzajami wędlin, które można jeść... zerknij tam :) Silvii & Dan Odpowiedz Link
patrice7 Re: pierwszy dzien za mna:)) 05.01.09, 22:01 akrobat nie wolno. Dzis upieklam chudziutka szynke w zaroodpornym,przynajmniej bedzie miecho na obiad a nie ryba czy sadzone;) Odpowiedz Link
akrobat Re: pierwszy dzien za mna:)) 06.01.09, 11:03 Trudno ale nie miałam wyjscia:(( śniadanie: kiełbaska podwawelska na goraco+ pomidor i ogorek kiszony II sniadanie 2 plasterki sera białego chudego+ogórek świezy obiad: 2 jajka sadzone + kapusta pekinska z ogórkiem kiszonym i sosem ziołowym na oliwie kolacja :sałatak: tunczyk,fasola czerwona z puszki, cebulka, ogórek kiszony. Mam nadzieje ze oprócz tej kiełbasy jest ok?? Odpowiedz Link
magdulka26 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 06.01.09, 11:36 Dziewczyny jak dajecie radę bez pieczywa?? ja przyznam szczerze że boję się trochę,bez ziemnków już funkcjonuję 6-ty miesiąc i nie brakuje mi ich.Ale chlebek....hm. Odpowiedz Link
patrice7 magdulka 06.01.09, 12:24 bez pieczywa to tylko 2 tyg! potem mo0zna wprowadzac juz ciemy chleb Odpowiedz Link
patrice7 ja dzis zgrzeszylam;/ 06.01.09, 12:24 Malenko ale czulam potrzebe. Fatalnie sie czuje, zrobilam soebie duzy kubek herbaty z cytryna! :P Odpowiedz Link
agasar79 Re: ja dzis zgrzeszylam;/ 06.01.09, 13:50 haha, jedna herbatka z cytrynką to chyba nic strasznego ;))) Odpowiedz Link
f3f Re: ja dzis zgrzeszylam;/ 06.01.09, 13:52 o Ty straszna grzesznico!!! będziesz sie za to smażyć w piekle (wtedy tłuszczyk napewno się wytopi ;))) Odpowiedz Link
agasar79 jakie orzechy??? 06.01.09, 13:53 pytam tylko tak dla pewności, bo nie chce mi się wszystkich wątków przeglądać ;) Wiem że można ziemne i pistacje i takie jem, a czy laskowe i migdały, wydaje mi się że tak, więc pytam dla pewności :) Odpowiedz Link
patrice7 pytasz i masz:) 06.01.09, 13:55 W ciągu dnia można wybrać tylko jedną z przekąsek (w nawiasach limit): 1. migdały (15 sztuk ) 2. orzechy laskowe (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 3. orzechy nerkowca (15 sztuk) 4. orzechy ziemne (20 małych sztuk) 5. pistacje (30 sztuk) 6. orzechy włoskie (15 sztuk) 7. pestki z dyni (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 8. pestki słonecznika (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 9. nasiona sezamu (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 10. siemię lniane nasiona (1 uncja = 3 łyżki = ok. 30 gr) 11. nasiona soi (1/4 filiżanki) 12. naturalne masło z orzeszków ziemnych (2 łyżeczki) Odpowiedz Link
dorka3078 Re: pytasz i masz:) 07.01.09, 09:58 a wiecie że dzięki temu że jestem na diecie to i moje dziecko się naprawia,ja nie podjadam słodyczy więc ona też nie dostaje,pierwszy raz widziałam jak wsunęła cały obiad ,normalnie popychała sobie ziemniaki i kotleta ajkby mieli jej zabrać hihi Odpowiedz Link
patrice7 Re: pytasz i masz:) 07.01.09, 13:17 Dorota no niezle. Ty sie dietujesz u niej widzisz skutki ;) Odpowiedz Link
patrice7 Re: pytasz i masz:) 07.01.09, 13:32 Jestem chora i ciezej mi z dieta:( Mam ochote na bule z pasztetem:( Odpowiedz Link
27agnes72 patrice 07.01.09, 13:55 Zaraziłaś się ode mnie? Nie wiem czemu ja to wszystko codziennie czytam- ten straszny wątek żrąc tony czekolady, ciastek i bułek z pasztetami...Byłam na SB od 6.10. do 23.12. Zgubiłam 6 kg (teraz już tylko 5) ale jak tak dalej pójdzie to.......... Odpowiedz Link
patrice7 Re: patrice 07.01.09, 14:06 Predzej od Malwiny:) No cos Ty agnes nie zaeraj! szkoda efektow Twojej diety. Ja musze sie ostro napocic zeby czegos nie wszamac niedozwolonego:( Odpowiedz Link
patrice7 kalkulator 07.01.09, 14:57 znalazlam swietny kalkulator! afilo.vitalia.pl/index.php/mid/59/fid/506/diety/odchudzanie zakladka kalkulatory Odpowiedz Link
akrobat dobrze??? 07.01.09, 16:32 Witam dzis dzien 3 s: sałatka z garsci mixu sałat, pół puszki fasoli czerwonej,pół pomidora, kawałek papryki, piers z kurczaka. II sniadanie: 3 plastry sera białego chudego z pomidorem o: udko pieczone i kiszona kapusta podwieczorek: kakao na mleku 0,5% kolacja sałatka grecka 9ale nie wiem czy nie skonczy sie na samym kako bo po obiedzie jestem pełna Odpowiedz Link
patrice7 Re: dobrze??? 07.01.09, 18:28 Prawie. Z tego co wiem udka tez sa zabronione:))) Z kury mozna tylko piers:) Odpowiedz Link
akrobat Re: dobrze??? 07.01.09, 19:22 trudno juz zjadłam.Za to polaczylam podwieczorek z kolacja i wypije tylko kakao Odpowiedz Link
patrice7 akrobat 07.01.09, 20:11 a tak poza tym jak ci idzie? cxiagnie do slodkiego? Ja czuje juz ze masz bardziej plaski brzuch!!! jupi! Ile chcesz schudnac? Odpowiedz Link
akrobat Re: akrobat 07.01.09, 21:06 Hmm niby jestem najedzona ale czegos mi brakuje;))zmiany jak narazie nie zauwazyłam ale daje sobie jeszcze troche czasu.zwaze sie w sobote Odpowiedz Link
zmijka76 Re: akrobat 07.01.09, 21:07 Dziewczyny- a co pijecie oprócz wody? MOzna jakąs herbatkę typu"figura"? C Mam ochotę na cos innego niz mięta... Odpowiedz Link
patrice7 Re: akrobat 07.01.09, 21:51 ja nie pije wody,moj blad ale w zimie nie lubie.Tylko wiosna i latem:) Ja normalnie pije czarna herbate. Odpowiedz Link
patrice7 Re: akrobat 07.01.09, 22:06 mozna tylko slabe ograniczajac do filizanki dziennie. Ja pije wiecej ;) ale to jedyne odstepstwo;) Odpowiedz Link
zmijka76 Re: akrobat 07.01.09, 22:11 A mi się udaje bez kawy- chociaż na początku wydawało mi się to nierealne :) Odpowiedz Link
agasar79 Re: akrobat 08.01.09, 10:23 ja pije 1-1,5l dziennie wody (wcześniej piłam bardzo mało), po której mam ładniejszą skórę na udach i pośladkach :) -sok pomidorowy -kakao, nieraz kawę zbożową z mlekiem (oczywiście 0,5%) - i może 1-2 razy w tygodniu zwykłą herbatę, ale za to słabą i zazwyczaj gorzką, blee (jak do kogoś idę i nie ma nic innego :) Odpowiedz Link
silvii Re: akrobat 08.01.09, 12:04 dziewczyny zajrzyjcie do przyszpilkowanego wątku, wrzuciłam listę zakazanych produktów na I fazie prosto z książeczki Agatstona ;) Silvii & Dan Odpowiedz Link
aurinko Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 11.01.09, 12:59 Jestem załamana :( Od poniedziałku jestem na SB, ściśle i rygorystycznie się trzymam, jestem głodna jak wilk, każdy dzień to dla mnie męczarnia ale to nic, mogłabym to wytrzymać tylko że nie ma żadnego efektu :( w pasie i biodrach ani cm mniej, wagowo drgnęło zaledwie pół kg a to przecież już 6 dzień! Czy to w ogóle ma sens?:( Mam do zrzucenia 10kg co ja mam zrobić?:((((( Odpowiedz Link
patrice7 aurinko 11.01.09, 13:22 Ty na pewno jestes na South beach?:) To czemu chodzisz glodna? Na tej diecie sie nie chodzi glodnym :) Moze nie chudniesz bo chodzisz glodna i organizm magazynuje. Dokladaj sobie wieksze porcje dozwolonych rzezcy,a jak jetses glodna zjedz np jajko :) Odpowiedz Link
aurinko Re: aurinko 11.01.09, 14:07 Sęk w tym, że takich jajek to musiałabym zjeść kilka, żeby nie czuć głodu. Po jednym albo dwóch burczy mi w brzuchu. Wydrukowałam sobie wszystkie przepisy i najważniejsze rady, zanim coś kupię dokładnie czytam skład. Żebym nie odczuwała głodu musiałabym coś jeść średnio co godzinę-półtorej bo na tyle mi wystarcza np. obiad (o 13 zjadłam chilli wołowo-fasolowe połowę porcji z przepisu, reszta miała być na jutro a ja już jestem głodna). To mnie irytuje, bo nie mogę wyjść na dłużej (musiałabym zabierać ze sobą jedzenie). Nie wiem gdzie popełniam błąd :( Odpowiedz Link
silvii Re: aurinko 11.01.09, 14:27 Wkleiłam do przyszpilkowanego opis I fazy prosto z książki, są tam przykładowe dwa jadłospisy - w sumie 6 posiłków!!! wcale nie małych, przeczytaj je i spróbuj sobie tak ułożyć jadłospis jak tam jest zaproponowane... może Twoje porcje są faktycznie za mało obfite? ;) przez pierwszy tydzień też ciągle było mi mało, potem mi przeszło... teraz znowu jest mi mało, chyba przez to, ze zmniejszyłam posiłki... a do noszenia jedzenia w torebce... cóż chyba będziemy musiały się wszystkie przyzwyczaić ;) Silvii & Dan ps. Gdzie Ty masz to 10kg bo ja ich absolutnie nie widziałam!!! ;) Odpowiedz Link
patrice7 Re: aurinko 11.01.09, 14:29 Doklandie 1 tydzien to przyzwyczajanie zoladka do mniejszych posilkow. A zreszta te porcje wcale nmie musza byc male! wazne zeby sie nie "napchac" i jesc to co wolno. Odpowiedz Link
aurinko Re: aurinko 11.01.09, 15:17 Na razie trochę zwiększę porcje i spróbuję przetrwać, może potrzebuję kilku dni więcej żeby się przestawić. Co jeszcze zauważyłam - od drugiego dnia diety jest mi ciągle zimno i nie mogę pić więcej niż 2-2,5 szklanki wody niegazowanej bo mnie najzwyczajniej mdli, jak przekraczam po południu drugą szklankę (popijam po troszku w ciągu dnia) to zaczyna mi się robić niedobrze :( ale wody to ja nigdy nie lubiłam. Silvii, te 10kg do zrzucenia to spadek efekt ostatnich 3 miesięcy, więc nie mogłaś zobaczyć. Jeden z ubocznych skutków leków plus niepohamowana ochota na wszystko co słodkie :( Ważę 76kg :( Odpowiedz Link
domatorka.amatorka to i ja się ujawaniam ;) 11.01.09, 15:35 razem z Wami dietetuje od poniedziałku. Nie pisałam wcześniej,o nie wiedziałam czy wytrwam a nie chciałam wstydu sobie robić :> Podobnie jak Aurinko narazie nie widzę żadnych zmian. Też kocham słodycze i to słodkiego najbardziej mi brakuje ;( Elu ja myślę,że dlatego źle się czujemy, bo węglowodany to składniki, które bezpośrednio wpływają na poziom cukru we krwi. Do tej pory nasz organizm był przyzwyczajony do takich ilości słodyczy,że poziom glukozy nieustannie był podnoszony:( teraz jesteśmy na swoistym "odwyku" i ciało po prostu się buntuje przeciw tak brutalnemu traktowaniu;) ja po 3 dniach diety doszłam do wniosku,że jestem wstrętnym i beznadziejnym słodyczoholikiem i po prostu byłam nałogowcem:( też nie zauważyłam żadnych efektów, ale trzymam się dzielnie-jak będzie trzeba to przeciągnę 1fazę do 3 tygodni. Odpowiedz Link
akrobat Re: to i ja się ujawaniam ;) 11.01.09, 19:55 U MNIE MARNY SPADEK 1-1,5 KG( przepraszam za caps locka) no ale dzis zgrzeszyłam...."(((imieniny tesciowej...........zjadlam pare zakazanych rzeczy:(((buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu jestem niereformowalna bez silnej woli:(((((((((((((( Odpowiedz Link
dorka3078 Re: to i ja się ujawaniam ;) 11.01.09, 20:25 u mnie przedwczoraj było 2 kg mniej ,za radą Patrycji wczoraj i dzisiaj nie wchodziłam na wagę ,jutro sądny dzień ,mija ydzień zobaczymy, aurinko to jest moje drugie podejście do tej diety (po kilku latach )i teraz naprawdę nie chodzę głodna ,jakoś się najadam. Tak jak piszesz zwiększ sobie porcje i pozostań najwyżej trzeci tydz. na I fazie jak efekty nie będą zadowalające, ja jeszcze ani razu nie popełniłam grzechu ale bywam casami bardzo blisko oj za blisko ,ale patrzę w lustro i na wagę i do przodu,ja wody zimą też za bardzo nie lubię pić ,nakupiłam sobie róznych herbatek białą ,zieloną i czerwoną i jakoś trwam ,pozdrawiam wszystkie co do nas dołączyły Odpowiedz Link
uczula polecam herbate rooibos 12.01.09, 12:10 to wlasciwie nie herbata bo pochodzi z innej rosliny no i nie ma kofeiny :) mi ona smakuje bardzo , wlasciwie tylko ja pije, najlepsza jest firmy Astra. czerwona chyba ma kofeine niestety... Odpowiedz Link
f3f Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 11.01.09, 22:23 dziwnie dziewczyny z tym spadkiem wagi :o ja byłĸam przez niecałe 1,5 tygodnia i sporo zrzuciłam ok 3,5 kg jak nie więcej. I w sume to nie byłą mgłodna - chociaż nie gotowałam sobie specjalnych obiadół w ciagu dnia jadłąm wielką michę surówki (z dozwolonych warzyw z dodatkiem grillowanego kurczaka, tuńczyka ryby itp) 1 lub 2 mróżonki typu brokuły, kalafior, fasolka i jakiś jogurt/kefir/serek. No i zdażao mi się zjeść zupę ( z zakazanymi warzywami) Odpowiedz Link
angel_heaven Aurinko i domatorak ja mam tak samo jak wy... 11.01.09, 21:11 Dzis mija 9 dzien i mam tylko 1,5 kg mniej - chodz kazdy twierdzi ze wygladam na co najmniej 5 kg lzejsza ;) Mimo mega porcji jakie jadlam to non stop bylam glodna, na wode juz patrzec nie moge. Pisze w czasie przeszlym bo po tyg meczarni wprowadzilam sobie chlebek pelnoziarnisty (do 4 kromek dziennie) i musze przyznac ze duzo mi to pomoglo, glowa przestala mnie bolec i nie jestem glodna. Moze zrobilam blad z tym chlebkiem, ale nie dalam rady :( Zobaczymy czy nadal bede chudla mimo tej malej zmiany... A slodyczy brakuje jak nie wiem co, szczególnie jak mezus zajada orzeszki w czekoladzie :) Odpowiedz Link
aurinko Re: Aurinko i domatorak ja mam tak samo jak wy... 12.01.09, 12:14 Uff, myślałam, że tylko ja coś dziwnie reaguję na tę dietę. Nie to, żebym się cieszyła, że Wam też ciężko schudnąć ;) ale jakoś lżej na duszy, że nie jestem sama ;) U mnie póki co waga i cm bez zmian, dziś ósmy dzień diety. Odpowiedz Link
f3f Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 11.01.09, 22:25 Pati i Silvi a jak Wy o ile Was mniej? :) Ja może od poniedziałku wezmę się za dietę - bo ten tydizeń to nagrzeszyłam - zwłaszcza dziś :) Odpowiedz Link
dorka3078 po tygodniu 12.01.09, 08:53 jest mnie 2,4 kg mniej,jak dla mnie to rewelacja,jeszcze tylko czuję że mój organizm sobie magazynuje to co zjem bo mam pewne kłopoty ale jednak waga spada Odpowiedz Link
agasar79 Re: ja w miarę schudłam :))) 12.01.09, 09:10 ja też schudłam i nie chodzę głodna. 1 fazę zaczęłam 1 grudnia i schudłam wtedy 3kg (ale moja waga wyjściowa i tak nie była duża, więc i dużo nie chudłam). Później była 2 faza jeszcze troszke schudłam no i święta... Niestety od Świąt do Nowego roku codziennie słodycze, ale waga się w miarę trzymała, o dziwo, no na pewno nie więcej niż 1kg do przodu. A że w tym okresie dietę zaniedbałam, to razem z wami tydzień temu zaczęłam znowu 1 fazę, przez tydzień schudłam dobre 1,5kg, ale przez ten weekend bardzo zgrzeszyłam ( w sobotę i niedzielę mieliśmy gości, upiekłam karpatkę, zjadłam sałatkę gyros z niedozwoloną kukurydzą i majonezem - no trudno).drugi tydzień bedzie przepisowy :) Ogólnie moje wyniki mimo opisanych grzeszków są takie: waga - 5,5kg mniej pas - 4,5cm biodra - 5cm udo - 4-5cm (jedno jest troszkę grubsze:) biust - 4cm niestety mniej pod biustem - 4cm brzuch 2cm pon. pępka - 5cm Tak dokładnie się mierzę co każdy poniedziałek od początku gurdnia ;) wchodzę już spokojnie w rzeczy sprzed ciąży, ale się cieszę. Super ta dieta, wcześniej się głodziłam i nic nie chudłam. Teraz jak poczuję lekki gód wypiję szklankę gestego soku pomidorowego i jest ok :))) Jak bym miała zjeść tylko 2 jajak na twardo to też bym chodziła głodna, a robię np. jajecznicę z 2 jaj, pieczarki, pomidor i się najadam :) Odpowiedz Link
patrice7 Re: ja w miarę schudłam :))) 12.01.09, 09:24 no ja wagi nie mam wiec na razie wynikow nie podam:) w srode (czw?) koncze 1 faze zobaczymy:) Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Dziewczyny dołączyłam do was :) 12.01.09, 11:13 Mam nadzieję że mogę do was dołączyć,i dzielić się moimi uwagami na temat utraty wagi.Dziś pierwszy dzień,mój jadłospis mam od jednej z dziewczyn za co bardzo dziękuje.Sama bym pewnie nic ciekawego nie wymysliła :) Mam tylko pytanie co do picia,z tego co wyczytałam mozna tylko raz dziennie wypić coś z kofeiną a co z herbatkami odchudzającymi,zielonymi.Czy te mogę pić do woli-bo według mnie tak.Ale że jestem laikiem jesli chodzi o ta dietę to wolę zapytać. Dziś na śniadanie zjadłam jajecznicę z 2 jaj,2 pomodory i 2 plasterki szynki,teraz popijam herbatkę odchudzającą :) Odpowiedz Link
patrice7 Re: Dziewczyny dołączyłam do was :) 12.01.09, 11:19 zielona herbate mozesz bez ograniczen Odpowiedz Link
27agnes72 Re: Dziewczyny dołączyłam do was :) 12.01.09, 11:56 Ja od dzisiaj znów zaczynam walkę z sobą ale juz wiem jak to jest i bardzo sie cieszę! Odpowiedz Link
silvii doklejam tutaj ;) 12.01.09, 14:00 ... bo widzę, że tutaj się chwialimy ;) WYNIKI PO 2 TYGODNIOWEJ DIECIE: Masa ciała -3,80 kg Szyja -2 cm Biceps -1 cm Pod piersiami -5 cm Talia -5 cm Biodra -5 cm Udo -2 cm Łydka -1 cm Tłuszcz -3.2 % Woda +2.4 % Mięśnie +2.6 % ;))) Silvii & Dan Odpowiedz Link
a.tygrysica Re: Dziewczyny dołączyłam do was :) 12.01.09, 18:17 my też!!! tzn ja i NM - zaczęliśmy w sobotę, dziś 3 dzień. Złapaliśmy wirus żołądkowy i trochę nam ciężko być na diecie, ale jakoś dajemy radę. Czuję się średnio - bardzo brakuje mi fruktozy - marzę o szklance soku jabłkowego.. PYTANIE: jecie drugie śniadanie? Przeglądając przykładowe przepisy nie widziałam 2-go śniadania (najwyżej garść orzechów), tylko śniad, obiad, podwieczorek i kolacja. Ciężko mi wytrzymać do obiadu na soku pomidorowym... Pozdrawiam i trzymam kciuki za wytrwałość! Odpowiedz Link
uczula musialam przerwac. 12.01.09, 12:07 ze wzgledu na chorobe malego ( bylismy w szpitalu) i chyba dzieki stresowi schudlam 2 kg :):):) od teraz (Wlasnie zjadlam drozdzowke) wiec mam silne postanowienie :) przystepuje od nowa. przyznam ze bardzo trudno mi jest zachowac diete - mimo wszystko czuje sie glodna. Jezeli juz siegam po niedozwolone rzeczy to staram sie jesc ich malo( tej drozdzowki to zjadlam mniej niz polowe :Dreszte zostawilam dla starszej, jak wroci ze szkoly to z checia zje) niestety - jajka juz mi sie troche przejadly, a wielu rzeczy zdiety nie moge, u mnie wogole odpada nabial, zawsze dopychalam sie owocami a teraz i one odpadaja. Musze przejrzec przepisy :) mimo to, dalej chce schudnac. Koniecznie chce wazyc mniej niz 60 kg! a brakuje mi do tego 2 kg w tej chwili :) a potem im mniej tym lepiej - pozdrawiam. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 13.01.09, 11:33 Dziewczyny od wczoraj mam 1 kg mniej-super ciesze się ogromnie.Miałam się nie wazyć....ale chciałam sprawdzić czy waga drgnęła po jednym dniu czy też nie. Odpowiedz Link
dorka3078 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 13.01.09, 19:34 od wczoraj mi strasznie ciężko ,wczoraj prawie rzuciłam się na kotleta a dzisiaj szczerzy kły do mnie cola p.s. to przez @ Odpowiedz Link
m_k8 Sylvii 13.01.09, 19:59 sprawdź proszę w swojej mądrej książce czy można jeść kisiel... już nie mogę patrzyć na sałatki i jajka i ryby o drób... co mi zostało do wyboru w pierwszej fazie? Odpowiedz Link
dorka3078 Re: Sylvii 13.01.09, 20:07 kisielu ja osobiście w książce nie znalazłam ,bo to z owoców ,ale fajny przepis na babeczki ze szpinakiem mogę ci wpisać jak chcesz coś innego Odpowiedz Link
patrice7 Re: Sylvii 13.01.09, 20:11 kisielu nie mozan chyba. Ja tez dzis zgrzeszylam :((( ale za to nie zjem kolacji! Odpowiedz Link
silvii Re: Sylvii 13.01.09, 20:18 ja mam tylko galaretkę bez cukru do dostania w sklepach ze zdrową żywnością podobno... Silvii & Dan Odpowiedz Link
dorka3078 Re: Sylvii 13.01.09, 20:18 Babeczki jarzynowe quiche na wynos 30dag mrożonego siekanego szpinaku 3 jajka 3/4 szklanki wiórków sera o obniżonej zaw. tłuszczu 1/4 szklanki pokrojonej w kostkę zielonej papryki 1/4 szkl. pokrojonej w kostkę cebuli Szpinak włożyć na 2,5 min. do mikrofali na wysoką moc.Następnie odsączyć nadmiar soku. 12 foremek do muffinów wysmarować tłuszczem i ustawiać na blaszce do pieczenia. Dobrze wymieszać w misce jajka,ser ,paprykę,cebulę i szpinak.Rozdzielić masę równo do foremek. Piec w temp. 180 st C przez 20 miut. Sprawdzić, czy są dobrze upieczone, wbijając nóż w środek jednej z babeczek- nóż po wyjęciu powinien być czysty. Mam nadzieję że dobre ,zrobię sobie jak zakupię szpinak Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: Sylvii 13.01.09, 21:03 hej , ja nadal się dzielnie trzymam, za radą Pati jak mnie coś bardzo kusi to robię łyk Coca-coli light i to trochę pomaga. ale po nocach śnią mi się świeżutkie kajzerki z dżemem truskawkowym ]:-> Odpowiedz Link
27agnes72 Słodycze 13.01.09, 21:08 Na forum diety SB wyczytałam, że można colę light w razie braków. Ja w październiku przez trzy tygodnie diety zjadłam 12-13 tabliczek czekolady gorzkiej 90% Wawel i mimo to ładnie chudłam.Uwielbiam ją do dziś ! Odpowiedz Link
27agnes72 jest mnie mniej 14.01.09, 16:28 W poniedziałek rano miałam 71,800 wtorek 70,500 środa 69,900 Wiem, że to nie jest wielki sukces i wiem, że nie można się ważyć codziennie ;-))) ale "6" na początku miałam ostatnio pięć lat temu więc wiecie co czułam rano? Cieszę się bardzo! Odpowiedz Link
magdulka26 Re: jest mnie mniej 15.01.09, 11:57 Ja chudnę w podobnym tempie do Ciebie,. poniedziałek 66.10 wtorek 65.10 środa 64.60 czwartek 64.20 Z dnia na dzień spadek wagi jest mniejszy,czy myslisz że w końucu waga stanie w miejscu??? Odpowiedz Link
patrice7 Re: jest mnie mniej 17.01.09, 12:07 a ja cholewka dalej nie wiem ile waze, nie mam ggdzie sie zwazyc Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 17.01.09, 12:16 dziś 13 dzień diety:) startowałam od 74kg (ups) dziś rano w końcu się zważyłam i jest 68kg:D, czyli jest baaardzo dobrze, moja waga docelowa to 60kg. ciężko, oj ciężko bez słodkiego ale i tak przedłużam I fazę o tydzień-no może na 1 jabłko dziennie się skuszę, bo owoce kocham miłością ogromną;) Odpowiedz Link
dorka3078 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 17.01.09, 16:35 u mnie w końcu 7 z przodu,czasami po jednym dniu mam kilogram mniej i czasami nic ,także ten spadek wagi to chyba indywidualna sprawa Odpowiedz Link
magdulka26 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 19.01.09, 11:34 Dziś mija tydzień diety,startowałam z 66.10 a dziś ważę 62.7 kg.Moim marzeniem jest wazyć 58 kg.Powodzenia dziewczyny. Odpowiedz Link
patrice7 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 19.01.09, 12:13 A ja w koncu musze wage kupic:) wazylam sie na 2 i jedna pokazala -2,5 a druga -5 :)) Ta druga od razu bardziej polubilam :P Odpowiedz Link
aurinko Re: aurinko,sylvi 19.01.09, 13:59 Szkoda gadać, wagowo nie wiem jak bo w domu wagi nie mam, w pasie pół cm mniej i w biodrach też tylko pół cm mniej, po dwóch tygodniach I fazy bez żadnych grzeszków to zdecydowanie za mały efekt. Nie wiem, czy warto się dalej katować :( Odpowiedz Link
dorka3078 Re: aurinko,sylvi 19.01.09, 16:01 a u mnie 4,300 mniej ,w pasie 4 cm mniej ,w biodrach 3 mniej no i niestety w cyckach też 4 mniej ,ale taki urok.Za mną 14 dni ,zostaję jeszcze tydzień na I fazie Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: aurinko,sylvi 19.01.09, 17:57 hej Dorka to razem trzymamy się w 1fazie;) mój M jest totalnie zbulwersowany jak odkrył straty w obwodzie biustu, stwierdził że to nieprzyzwoity skutek uboczny;) Odpowiedz Link
silvii Aurinko!!! 19.01.09, 18:51 jak najbardziej jest sens! każdy z nas jest inny i są przypadki osób, które zaczynają chudnąć dopiero w II fazie ;) Przejdź na II fazę, zacznij od 1 jabłka dziennie albo od 1/2 grapefruita, po jakimś czasie dodaj owsiankę dwa razy w tygodniu, aaa i wszystkie wprowadzane węgle warto wprowadzać przed! południem ;))) u mnie tylko 0,60 w tym tygodniu (w sumie 4,40 kg mniej ;)) i kilka centymetrów tu i ówdzie ;))) ale to zdecydowanie dlatego, że ZA MAŁO!!! jadłam w zeszłym tygodniu ;) Od dzisiaj przeszłam na II fazę ;) DZIEWCZYNY GRATULUJĘ WYNIKÓW!!! Silvii & Dan Odpowiedz Link
patrice7 jupi 19.01.09, 21:30 u mnie 4 kg mniej!!!!!!!!!!!! jupi 2,5 tyg za mna ja juz na 2 fazie hip hip huraa Odpowiedz Link
aurinko Re: Aurinko!!! 19.01.09, 21:34 Silvii dzięki :)) właśnie wyjęłam sobie sałatkę z majonezem i schowałam z powrotem ;) Przystąpię zatem delikatnie do fazy II :) Odpowiedz Link
magdulka26 Re: Ja znów mam pyanko? 20.01.09, 12:11 Dziewczyny ja jestem teraz 9-ty tydzień w I fazie, zgubiłam 4 kg.Mam pytania ale nie wiem czy będzie się Wam chciało odpisywać.Jak dobrze rozumiem w II fazie powinnam jeść to samo co i w I tyle że mogą powoli wprowadzać owoce,pieczywo pełno ziarniste,marchew,ziemniaki,buraczaki.Poza tym produktami bazującymi są produkty z I fazy tak?? Czy po zakończeniu II fazy i osiagnieciu wymarzonej wagi już przez cały czas mma jeść to co jadałam w tych dwóch fazach?? Ja sobie zdaję sprawę że muszę zmienić nawyki zywnieniowe,jeść częściej ale w miejszych ilościach i nie później jak po 18.00 godzienie.Mam nadzieję że nie będę skazana dozywotno na jedzenie tego co jem teraz.Czy będzie mozna dokonać zmian w żywieniu??? Bo jak sobie pomyslę o brokułach,jajach,fasolce to mam już powoli dość. Odpowiedz Link
patrice7 Re: Ja znów mam pyanko? 20.01.09, 12:18 dokladnie tak jak piszesz . Po osiagnieciu wagi idealnej (taka jaka chcesz) zaczynasz jesc normalnie wszystko zachowujac,zasady zdrowego odzywiana. Odpowiedz Link
dorka3078 Re: Ja znów mam pyanko? 20.01.09, 12:23 silvii wkleiła co możesz dodatkowo jeść na II fazie oprócz tego co dotychczas ,ale ziemniaki napewno nie chyba że bataty Odpowiedz Link
magdulka26 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 21.01.09, 12:16 Z tego co tu na forum wyczytałam to w II fazie nie mozna jeść dżemów,chyba było to wklejone w wątku o rzeczach zakazanych a ja wyczytałam coś takiego : Drugi etap trwa tyle, ile tego chcemy. Tak, by dojść do pożądanej wagi. Można wprowadzać nowe produkty, ale koniecznie w sposób stopniowy i bardzo trzeba uważać przy przejściu z etapu pierwszego w drugi, by nie zacząć się przejadać. Do jadłospisu dodajemy zatem: buraki, ziemniaki, kukurydzę, marchew, fasolę, arbuzy, banany, ananasy, pszenne pieczywo, makaron, biały ryż, czerwone wino, dżemy nisko słodzone, lody miód i gorzką czekoladę. Wiem że WY polecacie pieczywo ciemne,ja osobiście za jasnym nie przepadam.Ale czy mi się coś pomieszało z tymi drzemami czy faktycznie mozna je jeść. ps ziemniaków nie jem od 6 m-cy :) Odpowiedz Link
dorka3078 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 21.01.09, 17:51 trochę źle to zrozumiałaś ,ja mam w książce tak, w II fazie należy unikać lub jeść bardzo rzadko: SKROBIE I PIECZYWO: bułki z białej mąki ,ciasteczka, ciasteczka ryżowe,maca makarony z białej mąki,pieczywo z oczyszczonej mąki pszennej białe, płatki kukurydziane ,ryż biały, ziemniaki pieczone białe WARZYWA: buraki, kukurydza ,marchew ,ziemniaki OWOCE: ananas ,arbuz, banany,owoce z puszki w soku ,rodzynki ,soki owocowe INNE: Dżemy, miód ,lody czyli to co napisałaś to wcale na II fazie nie można CO MOŻNA Z POWROTEM WPROWADZAĆ DO JADŁOSPISU: OWOCE: brzoskwinie,czarne jagody,grejpruty ,gruszki, jabłka ,kiwi, mango, morele świeże i suszone, pomarańcze ,śliwki ,truskawki, winogrona, wiśnie NABIAŁ: jogurty o smaku owocowym light ,naturalne niskotłuszczowe lub o%, mleko sojowe light odtłuszczone lub 1% SKROBIE (RZADKO): angielskie muffiny z otrębami bez cukru(bez rodzynek), bajgle małe z pełnego ziarna, makarony z pełnego ziarna,pieczywo wielozbożowe z owsa i otrębów owsianych,ryżowe z pełnej pszenicy,pita pieczona ze śruty z mąki pszennej z pełnego ziarna ,płatki o wysokiej zawartości błonnika,płatki owsiane (ale nie błyskawiczne),płatki zbożowe,prażona kukurydza,ryż brązowy dziki, zielony groszek, ziemniaki małe słodkie(bataty), WARZYWA I ROŚLINY STRĄCZKOWE: fasola czarne oczko ,fasola pinto ,jęczmień, INNE: czekolada (rzadko ) gorzka deserowa, pudding beztłuszczowy, wino czerwone To na tyle mam nadzieję że ci pomogłam Odpowiedz Link
magdulka26 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 21.01.09, 20:17 Dziekuje,pomogłaś i to bardzo.Czyli wynika z tego że płatków Corn Fleakes na śniadanko nie będę mogła zjeść :)A znasz jakieś płatki bez cukru?? zostaje mi owsianka na mleku 0 % Odpowiedz Link
dorka3078 Re: dorka a jaką masz ksiażke 21.01.09, 20:23 mam książkę Agatstona "dieta south beach" kupiłam kilka lat temu chyba w empiku wydawnictwa Rebis Odpowiedz Link
magdulka26 Re: dorka a jaką masz ksiażke 21.01.09, 20:28 Oj to chyba sobie zakupię.Wiesz,ja już chyba mam problemy z czytaniem,albo moje oczy czytają to co ja bym chciała przeczytać. Jasne że w II fazie nie mozna jeść tego o co pytałam.Ja zamiast przeczytać że te produkty są nadal niedozwolone,przeczytała, że są dozwolone :)Własnie teraz byłam na tej stroce co mi patrice linkowała.Dzięki raz jeszcze i przepraszam że tak Ci głowę zawracam. Odpowiedz Link
patrice7 silvi lub dorka 23.01.09, 10:47 sprawdzcie prosze w ksiazce ,bo sie pogubuilkam. czasami jem na sniadanie garsc "platkow" (takie zdrowy blonnik) + garsc platkow owsiane pelnoziarniste, z rodzynkami i zurawina + mleko 0,5% czy to jest oki? Jak wam idzie? Odpowiedz Link
dorka3078 Re: silvi lub dorka 23.01.09, 11:00 wiesz co niby w tej rozpisce jest napisane że pełnoziarniste płatki można ,ja jeszcze znalazłam na jednej ze stron internetowych że mogą to być płatki frutina fitness lub zwykłe owsiane,oczywiście dla ciebie na II fazie, southbeach.c10.pl/southbeach-2faza.php Odpowiedz Link
magdulka26 Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 23.01.09, 11:18 Dziewczyny nie macie jakieś menu na II fazę takiego przykładowego.Mówiąc szczerze niby wiem co i jak,ale nie mam pomysłu na jadłospis. Odpowiedz Link
patrice7 magdulka26 23.01.09, 11:40 przejrzyj watek tam byly tez dania na 2 faze,zreszta wklep w google 2 faza south beach znajdziesz mnostwo przepisow forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=89056950 Odpowiedz Link
dorka3078 z cyklu chwalę się!!! 26.01.09, 09:18 Jestem po trzech tyg. pierwszej fazy dzisiaj się ważyłam i mierzyłam a więc schudłam 5,900 huuurraaa ,przeszłam na II fazę ciekawe jak teraz będzie z utratą wagi,w pasie - 6cm ,biodra - 4cm Odpowiedz Link
patrice7 Re: z cyklu chwalę się!!! 26.01.09, 10:00 no dorka !! gratulacje:))) ja kupilam sobie wage,by w koncu moc wazyc sie jak czlowiek w domu:) Czelam na listonosz:) A moze zaczynasz ze mna dzis 6 w? dolaczam do dziewczyn.oponce mowimy nie! Odpowiedz Link
magdulka26 Re: z cyklu chwalę się!!! 26.01.09, 12:45 Ja dziś zaczynam zaczynam trzeci tydzień I fazy,schudłam 6 kg :) po tym tygodniu przechodzę na II fazę.W pasie mam 6 cm mniej. Odpowiedz Link
magdulka26 Re: z cyklu chwalę się!!! 26.01.09, 12:47 Mam takie krępujące pytanie,nie macie problemów z kibelkiem?? bo ja troszke tak i nie wiem jak temu zapobiec.Co jeść by było lepiej.Owoce odpadają a te na pewno by pomogły. Odpowiedz Link
patrice7 Re: z cyklu chwalę się!!! 26.01.09, 13:10 ja nie mialam takich problemow. skoro juz 2 tyg za Toba to mysle ,ze mozesz zjesc dziennie jeddno jablko. Odpowiedz Link
silvii Re: z cyklu chwalę się!!! 26.01.09, 13:30 problemy kibelkowe to chleb powszedni przy tej diecie niestety... chodzi od dużą ilość białka... trzeba duuużo pić wody i na czczo wypijać dwie łyżeczki zmielonego zaparzonego siemienia lnianego (podobno działa cuda) aaa no i nie zapominać o spożywaniu fasolopodnobnych (cieciorka, soczewica) ;))) A u mnie waga stanęła jak zaczarowana!!! Za to w centymetrach mały ruch... po 4 tygodniach diety mam -6cm pod cyckami, -8cm w pasie, -9cm w biodrach, -4cm w udzie, -2cm w bicepsie, -3cm w szyi więc chyba całkiem nieźle... ;P Silvii & Dan Odpowiedz Link
dorka3078 Re: z cyklu chwalę się!!! 26.01.09, 15:40 silvii to u ciebe też nieźle ,waga to w sumie nie tak ważna jak wizualne efety ,u mnie pod cyckami jak zaczarowane nic ,ale za to przez ten tydz. w samym biuście nic nie spadło ufff, Co do problemów kbelkowych to ja też mam zobaczymy jak będzie po dzisiejszym dniu Odpowiedz Link
patrice7 Re: z cyklu chwalę się!!! 31.01.09, 10:53 dzis 63,7!!!! Czyli w ciagu 4 tyg schudlam 6,300 :) Pieknie . Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: z cyklu chwalę się!!! 31.01.09, 12:27 podpinam się pod chwalenie:) wprowadziłam makaron z niełuskanego zboża /2x w tygodniu/ i ciemnie pieczywo /2kromki dziennie/, no i w końcu jabłka mogę jeść:) waga wskazuje 66kg,czyli kolejne dwa ubyło :D Odpowiedz Link
magdulka26 Re: z cyklu chwalę się!!! 31.01.09, 12:32 Ja też się pochwalę jesli pozwolicie.Od czwartku jestem na II fazie wprowadziłam od dziś ciemne pieczywo(jedna kromeczka dziennie) i owoce.Waga spada,łacznie schudłam 6.400 w ciągu niespełna 3 tyg.W poniedziałek będzie 3 tygodnie diety. Odpowiedz Link
patrice7 Re: z cyklu chwalę się!!! 31.01.09, 12:39 No dziewczyny to tylko swiadczy o tym ,ze dieta jest jednak skuteczna. Serdecznie wam gratuluje i trzymam kciuki za dalsze sukcesy. jaka jest wasza waga docelowa??? PS.jaki to makaron z nieluskanego zboza?? Odpowiedz Link
dorka3078 domatorka 31.01.09, 15:33 prosimy o namiary na ten makaron, gratuluję wam ja zważę się znowu za tydz. bo wczoraj było bez zmian moja waga docelowa to 65 kg na dzień dzisiejszy ,ale to i tak 18,4 kg do zrzucenia ,potem jeszcze trochę bym chciała ale to ciii moje marzenia Odpowiedz Link
uczula Re: z cyklu chwalę się!!! 31.01.09, 16:16 o kurcze!!! laski!~:) no szok... u mnie ubylo 2 kg a teraz niewiem, jem w zasadzie wszystko ale jednak zdecydowanie mniej niz przed dieta. chyba kurcze wroce do diety, ale moze za miesiac... teraz jeszcze mi teskno za chlebkiem :D Odpowiedz Link
domatorka.amatorka Re: South Beach od Nowego roku kto chetny 31.01.09, 17:25 to jest makaron Lubelli seria pełne ziarno www.lubella.pl/nasze-produkty/makaron-lubella-pelne-ziarno jest pyszny, w smaku nie wyczuwa się wcale różnicy,więc gorąco Wam polecam i życzę smacznego Odpowiedz Link