Dodaj do ulubionych

Dziury na Dąbrowie

20.03.06, 10:52
Witam,

Ja też o dziurach, a może właściwsze słowo to o ubytkach w nawierzchni
asfaltowej, położonej na płyty betonowe. Chodzi mi oczywiście o
Łomianki-Dąbrowę o skrzyżowanie Kampinoskiej z Graniczną.
Dziury tam są w tej chwili wszechobecne (żeby nie powiedzieć, że wiecej tam
teraz dziur niż asfaltu), a wygląda na to, że większość z nich nalezy do
obszaru gminy Łomianki.

W związku z czym mam pytanie - czy ktoś zna przewidywalny teramin naprawy
nawierzchni na ulicy, która przejeżdza codzeiennie co najmniej kilka tysięcy
samochodów?

Kawałek dalej jak widać nawierzchnia może być równa - od granicy Warszawy do
Wólki Węglowej nie ma ani jednej dziury.
Obserwuj wątek
    • mwsylwia Re: Dziury na Dąbrowie 20.03.06, 11:01
      Ja tez się zawsze zastanawiam, dlaczego nikt od kilku lat tego porządnie nie
      naprawia.
      • papirus22 Re: Dziury na Dąbrowie 20.03.06, 11:10
        Akurat ta droga nalezy do powiatu i jest w gestii Wołyńskiego i spółki z
        powiatu. Akurat znam odpowiedz, że nie ma środków w budżecie , a dróg
        powiatowych jest wiele.
        Mnie bardziej interesują drogi lokalne, które sa w jeszcze gorszym stanie
        zapraszam choćby na ul. Szymanowskiego. To jest chyba najgorsza droga w
        Łomiankach, zwróćcie, uwagę na ul. Spacerowej, Rolniczej przy boisku gdzie
        asfalt był robiony 20 lat temu nie ma żadnych dziur, na nowych ulicach
        asfaltowych robią się straszne leje. Poczekajmy na pozostałe dziury bo nie
        wszyskie jeszcze się pokazały, to dopiero poczatek. Nie macie co narzekac
        przynajmniej Sierakowska jest równiutka:)
        • mwsylwia Re: Dziury na Dąbrowie 20.03.06, 11:23
          papirus22 napisał:
          > Nie macie co narzekac przynajmniej Sierakowska jest równiutka:)

          Sierakowską prawie nikt nie jeździ a niestety tą drogą (on się chyba Kampinoska
          nazywa codziennie walą tłumy. Więc jak najbardziej zasadne jest interesowanie
          się jej stanem.


    • randolff Re: Dziury na Dąbrowie 20.03.06, 11:07
      Jechałem wczoraj tą drogą. Jest naprawdę mocno dziurawa. Domyślam się że ci
      którzy jeżdża tamtędy stale są przygotowani na szybki slalomik - ja zostałem
      całkowicie zaskoczony. Niezła niespodzianka.
      • hiuppo Re: Dziury na Dąbrowie 20.03.06, 11:49
        Dokładnie codziennie - min. 2 razy dziennie.
        Slalomik możliwy, gdy nie ma ruchu od Warszawy, rano niewykonalne.
        Patrzę tylko, kiedy zobaczę kółko od swojego samochodu toczące się niezależnie
        ode mnie.
    • drabbu Re: Dziury na Dąbrowie 20.03.06, 11:30
      Dziś rano w radiu, na pierwszym programie, dziennikarz z Tarnowa stwierdził, że
      według całkiem oficjalnych źródeł, tylko 5 (pięć) procent dróg w Polsce nie
      wymaga jeszcze szybkich remontów. Mazowieckie jest jednym z trzech najgorszych
      województw, obok ma być Małopolska i drogi na wschód.
      • krzysiom1 Re: Dziury na Dąbrowie 20.03.06, 12:02
        Przejechałem niedawno prawie 5000 km po naszych drogach.
        Większość z nich po ostatniej zimie trudno nazwac drogami.
        Nawet niektóre krajówki nie nadają się do jazdy.
        Jakis absurd!
        Kiedy ktoś wpadnie na to, że u nas chyba coś z technologią budowy/remontów
        dróg jest nie tak?
        Przeciętna droga w Polsce w dwa/trzy lata po budowie czy remoncie znów nadaje
        się do romontu
    • mwsylwia Re: Dziury na Dąbrowie 20.03.06, 14:23
      Czy ktoś wie, jaka jest procedura, jeśli dziura drogowa zniszczy mi podwozie
      albo koło (odpukać w niemalowane)?


      • mazowianka Re: Dziury na Dąbrowie 20.03.06, 14:32
        Robisz fotografię miejsca i samochodu uszkodzonego,
        piszesz pismo do zarządzcy drogi wedle właściwości,
        i czekasz na rozwiązanie sprawy,oby tylko nie na drodze
        nasze gminnej,bo pismo wpływa do Rady i tam radni z radnym
        Sternickim na czele decydują czy to była dziura czy nie,
        i wychodzi że specjalnie sobie uszkodziłaś auto aby
        wyciągnąć pieniądze z naszej biednej gminy:)Bo GDDiA
        zwraca pieniądze za uszkodzenia pojazdów,właśnie się
        wypowiadał jakiś spec od nich.
        • randolff Re: Dziury na Dąbrowie 20.03.06, 14:34
          Jedynym pewnym sposobem jest wezwanie policji na miejsce zdarzenia aby
          poświadczyła wiarygodność. Niestety, jest to wezwanie o najnizszym priorytecie,
          więc można poczekac parę godzin.
          • papirus22 Re: Dziury na Dąbrowie 20.03.06, 15:01
            nie dalej jak 2 lata temu byłem na komisji gdzie radni od Sokoła ze Strnickim
            na czele zdecydowali, że uszkodzony samochód to nie wina drogi (chodziło o
            kobietę) tylko kierowcy i głosowali przeciw (niby ona chciała ich naciagnąć),
            później chyba było to na sesji, ale szczegółów nie pamiętam.
    • hiuppo Re: Dziury na Dąbrowie - zdjęcia 02.04.06, 00:23
      Trochę czasu minęło, dziury nie zniknęły, a są nowe.

      Tym razem kilka zdjęćz 1.04.2006 r:

      Dziury na Kampinoskiej
      img407.imageshack.us/img407/7734/20060401dabrowa12fu.jpg
      Po co łatać, lepiej ograniczać?
      img342.imageshack.us/img342/4070/20060401dabrowa25yt.jpg
      Na poboczu leżą nie tylko kawałki błotników...
      img49.imageshack.us/img49/2306/20060401dabrowa31bl.jpg
      WIZYTÓWKA ŁOMIANEK
      img49.imageshack.us/img49/2336/20060401dabrowa42zs.jpg
      • atos55 Re: Dziury na Dąbrowie - zdjęcia 02.04.06, 01:04
        Piękna dokumentacja! Może zwróci uwagę Pana Czytacza z urzędu? W ubiegłym roku
        dość sprawnie załatali dziury wiosną (przynajmniej na Wiślanej, Zachodniej i
        Wiosennej), ale było ich dużo mniej niż teraz.
        • mwsylwia Re: Dziury na Dąbrowie - zdjęcia 02.04.06, 10:03
          Ale co to za łatanie?? Dziś wyleją na dziurę jakiś koszmarnie niedopasowany
          naleśnik, którego za miesiąc juz nie ma i dziura ponowanie sie do nas uśmiecha :(

          • atos55 Re: Dziury na Dąbrowie - zdjęcia 02.04.06, 14:10
            Łatać mozna po partacku, jak opisujesz (i przeważnie sie dzieje), ale i
            porządnie, z wycieciem sporego fragmentu, naprawieniem podłoza itd. Wszystkich
            ulic na raz się nie zrobi porządnie. W ubiegłym roku, gdy połozono nowy asfalt
            na całej Wiosennej od Zachodniej do Kolejowej, uważałem że to w wiekszosci
            wyrzucone pieniadze, bo wystarczylo porzadnie załatać w 10 miejscach, a za te
            pieniadze mozna bylo zrobić jakąś ulicę, która w ogole nie ma asfaltu. Ale
            faktycznie, tym dziurom przy Kampinoskiej (i na Wiślanej) żadna łatanina nie
            pomoże: podłoże jest do kitu i trzeba przebudować całą ulicę.
            • esscort Re: Dziury na Dąbrowie - zdjęcia 02.04.06, 17:44
              Tam na kapinowskiej byly betonowe płyty, które zostały zalane cienką warstwą
              asfaltu. O ile cos mi sie nie pokręcilo, to odcinek w okolicy ul. Partyzantów
              zrobili na swój koszt wlaściciele domu, który tam jest na rogu. Po prostu
              całodobowy odgłos samochodów jadących po płytach dawał im się we znaki. Asfalt
              od granicy Warszawy jest "warszawski".
              A z tym lataniem to faktycznie jest jakiś problem. Przypuszczam, że jest to
              wina przetargow na naprawy dróg. Po prostu wybiera się firme najtańszą, ktora
              potem przyklepuje dziure jakąś mazią, co starcza na kilka miesięcy. Oczywiście
              w sumie kosztuje to wszystko drożej, a dziury sa cały czas. Gdyby w umowie na
              naprawy asfaltu były jakies zapisy o gwarancji, to te naprawy musialyby inaczej
              wyglądać.
              • krzysiom1 Re: Dziury na Dąbrowie - zdjęcia 02.04.06, 18:11
                Gwarancja pewnie w kontraktach jest zapisana. Tylko nikt jej nie egzekwuje.
                Problem "najtańszych" wykonawców dotyczy wszystkich przetargów organizowanych w
                Polsce. Przepisy są takie jakie są i trudno je przeskoczyć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka