igina 06.01.09, 07:30 Zapraszam na poranną kawusię. Zimno jak cholera na zewnątrz a ja za chwilę muszę wyjść. Ubierzcie się ciepło :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
a.zaborowska1 Re: Poranna kawa 06.01.09, 08:07 O luuuuudzie wyspałam się !!!! Wkońcu od 2 tyg. wstałam tylko raz do małego go przykryć :-) już był blisko pakowania sie do mojego łóżka ale pokwękał pokwękał pokitosił i usnął :-) może mój syn dojdzie do siebie? Ja mam dzisiaj egzamin z testów więc zamiast pisać na forum powinnam zrobić jeszcze parę tych głupich testów :-) pozdrawiam wszystkich i miłego dnia życzę Odpowiedz Link
patrice7 Re: Poranna kawa 06.01.09, 08:51 Mam nowe postanowienie noworoczne. Wczesniej wstawac.Nie o 9-10 , tylko max 8;30:) No ale najpierw nauczyc sie trzeba zasypiac wczesniej niz przed polnoca;/ Dopadlo mnie parszywe przeziebienie,pierwszy raz od roku. czuje ze boli mnie wszystko,katar,zatkany nos,bolace gardlo. We Wrocławiu teraz na termometrze -10 a ma dojsc do -15 . Nienawidze zimy. Odpowiedz Link
dorka3078 Zielona herbata 06.01.09, 08:56 herbatkę wypiłam ,teraz czas zrobić sobie jakieś śniadanko dietowe,czekam na wyłączenie prądu.Na dzisiaj zaplanowali wyłączenie na 8 godz.,chyba ich pogięło za oknem jest -13 st.C. Dzoniłam tam i mówili że zrobią wszystko żeby przy tej temp. nie wyłąćzać ,zobaczymy na razie zawieszona jestem w próżni ani pranie zrobić ani nic Odpowiedz Link
lilka.k Re: Zielona herbata 06.01.09, 08:59 Noc jak to noc. Nie wyspałam się. ANtek wymuszał wymiotami, juz mi rece opadają, ale wlasnie teściowie pojechali. Dzis naprawie swoje dzieci. Odpowiedz Link
effka_81 Lilka 06.01.09, 09:05 U nas to samo z tymi wymiotami, od przyjazdu 4 razy sie zwymiotowała. Przed wyjazdem zasypiała sama ale przez 10nocy spała z nami(koszmar dla nas Oliwka nam po głowach chodziła), a teraz jak ja kładziemy do łóżeczka to jest krzyk i zaraz się naciąga i bleee.. Nie wiem jak ja tego oduczyć?? Dzisiaj kupuje "język dwulatka" i biorę się za moją mała wymuszaczke bo zrobiła się bardzo niegrzeczna!! Odpowiedz Link
zabka11 Re: a.zaborowska1 06.01.09, 10:14 No to powodzenia kochana, na teście i daj znać, oczywiście, jak poszło:) Pozdrawiam Odpowiedz Link
a.zaborowska1 zabka11 06.01.09, 10:54 nie dziękuję ;-) a apropo dzieci to ja czasem mam wrażenie, że mojego syna to już nie da się naprawić ;-/ on będzie tak uparty, że nie wiem kto go wychowa. Odpowiedz Link
andzia84 wymioty! 06.01.09, 10:56 kurczę nie słyszałam jescze o tym, koszmar i jak to reagować? moje dziecię właśnie pojechało do babci a ja powinnam się uczyć do kolosa z prawoznawstwa a co robię? oczywiście forum :) Odpowiedz Link
dagi.ww Re: Poranna kawa 06.01.09, 10:58 Ja właśnie po kilkudniowym mocniejszym przeziębichu - rzadko choruję, ale jak mnie dopadnie, to na maxa :/ Wszystko przez tego Sylwestra i wychodzenie w krótkiej sukience na ramiączkach na mróz... Na szczęście Mała i NM trzymają się dzielnie. Na razie pochłaniają nas przygotowania do weselicha, no i powoli zaczynamy się pakować - w niedzielę powrót do UK, a ja już za nic w świecie nie chcę jechać!!! Miłego dzionka wszystkim! Odpowiedz Link
burdziaa Biała herbatka popołudniowa 06.01.09, 14:21 co za dzień, pozbierac sie nie moge- wszystko przez ten mróz bo spanikowałam i nie wyszłam o stałej porze na spacer, przec to Julek skołowany ,nie wiedział co ma robić= w końcu ubralismy sie ciepło i krótki spacerek- ufff pomógł, zasnął, w koncu moge sie przysiąść . Piekny dzisiaj dzień. Odpowiedz Link