kristin4
10.01.09, 14:15
Dziewczyny, przedwczoraj wieczór zauwazyłam u Ani drobniusienką
wysypke w dolnej części brzuszka i plecków, jadła przez 3 dni
pomarancze oczywiscie troszeczke po jednym kawałku a w dzien kiedy
ją wysypało zjadla 3 kawaleczki, odstawiłam ale wczoraj i dzisiaj ma
jeszcze wiecej az na szyi za uszami i w zgieciach kolan, nózki z
tylu i pupa, dawałam jej wapno wczoraj i dzisiaj ale nie skojarzyłam
ze wapno mam o smaku pomaranczowym, lekarka mówi ze to moze byc tez
przez ten smak w syropie no i klapa, mam jeszcze bananowe i
truskawkowe ale na te owoce tez jest uczulona, kazala odstawic
wapno, dawc duzo pic i czekac. Przeanalizowałam wszystko nic oprócz
tego nie jadła z nowosci. Ja tez nie (karmimy sie).
Macie jakis pomysł co to moze byc? nie gorączkuje nie marudzi jest
normalna jak zwykle.
Acha dostała jeszcze ostatnio drosetux bo po chorobie zostal jej
czasami taki suchy kaszel czy mozliwe ze od tego? To syrop
homeopatyczny.