blanka0
07.02.09, 11:21
dalam o 3 w nocy nurofen w zawiesinie spadla z 38,5 na 38, o 8 rano
dalam efferalgan w czopku spadlo z 38,5 na 38. W sumie ponizej 38
nie moge zbic, Lena zachowuje sie normalnie, chodzi bawi sie, lekko
kaszle i tyle
czekam na dr, ma byc o 12tej, ale cholera co to moze byc, ze tak
ciezko zbic temp.
W drugim pokoju mąz 38,5 i tez nie moze spasc po paracetamolu,
jestem wsciekla bo akurat teraz musialo sie cos przypaletac, boje
sie o fasolinke:-(