e-ness
11.02.09, 13:08
maz z Karola wydelegowani na spacer a ja z Ksawciem uwieszonym u
cycka witam sie z Wami:)))
jest ciezko, głownie z moim powrotem do formy:( jesli bedziemy mieli
jeszcze jedno dziecko to bede rodzic sn nigdy wiecej cc!!!!
Maluch jest przesłodki, wogole nie płacze, i choc mam jeszcze
nadzieje wiem ze to baaardzo szybko sie zmieni:)
Karola...no cóz, przyjeła brata na marna 3, choc widze ze juz jest
lepiej,a sam nasz powrót ze szpitala przeciagnał si do 19, a ona juz
spi o tej porze:(( na dodatek babcie strasznie ja przez te kilka dni
rozpaskudziła i teraz próbuje sztuczek na nas:((
mam nadzieje ze jak "to" wszystko ogarne znajde troche czasu aby Was
odwiedzic:)
pozdrawiam