Dodaj do ulubionych

jak oszczedzac wode?

17.02.09, 07:13
bylo juz o gazie, teraz zapytam o wode,

zuzywamy jej zdecydowanie za duzo, mam tego swiadomosc i zle mi z
tym,
jak biore prysznic to woda moze sie lac i lac i lac...
nie potrafie tego opanowac, zeby szybko wyjsc, poprostu lubie tak
sobie postac,
mycie naczyn - masakra ! niestety w tym mieszkanku nie
zaistalujemy juz zmywarki wiec jak myje gary to tej wody tez duzo
zleci,
no a do tego wiadomo kapiel dziecka, niemeza, mycie podlog
codziennie i takie tam normalne zycie,

podlogi wycieram po kapieli Synka, wykorzystuje ta wode,
kiedys mylam tez naczynia oszczedniej, najpierw mylam w jednej
wodzie, pozniej plukalam, niemaz powiedzial, ze mam sie nie meczyc i
jakos tak przestalam,
teraz myje pod biezaca woda,

a pozniej ogladam reklame jak dzieci w Sudanie nie maja wody, jak ja
musza nosic i plakac mi sie chce...
Obserwuj wątek
    • qwoka Re: jak oszczedzac wode? 17.02.09, 09:03
      Ja tez nie potrafie oszczedzać wody:/ Jak wchodze pod prysznic to
      jest mi zawsze zimno i zeby sie rozgrzać stoje sobie dobrych pare
      min. Nie potrafie sobie odmówić tej przyjemności, a wiem, że
      powinnam bo mamy bojler a prąd coraz droższy.
      Naczynia myje zawsze M, wiec staram się nie czepiać ile wody
      zuzywa,bo i tak sie ciesze, że ja nie musze, ale na pewno oszczędny
      nie jest.
      • sylpal13 Re: jak oszczedzac wode? 17.02.09, 09:07
        u mnie też nie za bardzo z oszczędnością, ale faktycznnie powinnam coś z tym
        zrobic. Kiedyś bylam przeciwna zmywarkom, myślałam że to snobizm, ale koleżanka
        mnie przekonala ze jest oszczędna ale ja tez nie mam na nią miejsca
        • qwoka Re: jak oszczedzac wode? 17.02.09, 09:15
          ja juz dawno miałabym zmywarke, bardziej z wygody, niż oszednosci
          ale w mojej mikroskopijnej kuchni ledwo wszedł 1-komorowy
          zlewozmywak. Musiałabym zlikwidować kuchenkę, żeby wstawic
          zmywarkę:/
        • zabka11 Re: jak oszczedzac wode? 17.02.09, 14:03
          A ja oszczędzam, jak mogę: zakręcam prysznic kiedy sie namydlam, czy
          myję głowe, zakrecam kran, jak myję zęby. Przy myciu naczyń, podczas
          szorowania płynem, też wodę zakręcam, a gdy mi się kilka uzbiera, to
          spłukuję. Podłogi myję codziennie, ale w minimalnej ilości wody,
          akurat. Też uważam, że zmywarka jest oszczedniejsza w zużyciu wody,
          i czas, oczywiście, ale....trzeba kupić detergenty, które
          zdecydowanie są droższe niż płyn do naczyń, więc już sama nie wiem?!
          Zresztą i tak nie mam w tym mieszkaniu gdzie wsadzić, to nie
          wgłębiam tematu.

          Oszczędzam wodę jak mogę i tego uczę dzieci.
          Pozdrawiam
          • zabka11 Re: i jeszcze jedno:) 17.02.09, 14:13
            Oszczędzam z dwóch powodów: z oszczędności, bo lubię nadpłaty za
            wodę i te parę złoty mogę spożytkować dla dzieci. Zreszta czemu mam
            płacić za wode, jak moge zapłacic za pyszne lody dla całej rodziny:)
            A poza tym ekologia, trzeba szanować nasza planetę, bo jej zasoby są
            ograniczone i niszcząc ją niszczymy siebie i nasze przyszłe
            pokolenia:)...to takie ogólne podejście, ale tak myslę. Z tego
            samego powodu segreguję śmieci, choć przyznam że od niedawna, tzn.od
            dawna już myslałam o segregacji, ale...w końcu córcia mnie
            zmobilizowała, bo miała pogawędkę w zerówce, na ten temat;)
            Pozdrawiam
    • babajagaa Re: jak oszczedzac wode? 17.02.09, 09:22
      Z tym prysznicem to ja tez tak mam,potrafie stac i stac pod woda z
      15 minut nawet.Miesiecznie zuzywamy okolo 10-12 metrow wody,jeden
      metr=6,10zl czyli wychodzi ok 70zl na miesiac.
    • domatorka.amatorka Re: jak oszczedzac wode? 17.02.09, 09:26
      my mamy bardzo drogą wodę /11,00 za m3/, więc zmuszona jestem ją oszczędzać :(

      przede wszystkim zmywarka-o ile się da, ja musiałam lodówkę wstawić do
      przedpokoju żeby zyskać miejsce

      wszystkie bateria mamy termostatyczne-drogie są ale mega oszczędne, szczególnie
      przy dzieciach + napowietrzacze wody na kranach

      no i spłuczka w wc-jest z podwójnym klikaczem /nie wiem jak to się fachowo
      nazywa/, w zależności od potrzeb spłukuje się 2 lub 5 litrami wody
      • anula_82 Re: jak oszczedzac wode? 17.02.09, 10:06
        ja ci nie napisze jak oszczędzać (a ja oszczędzam)bo wydaje mi sie,
        że każdy inaczej postrzega sprawę oszczędzania.
        moim zdaniem osoby, które mają duzo pieniędzy po prostu nie muszą
        oszczędzać, to jest sedno sprawy.
        obecnie nie pracuję, tylko mąż i tez jestem zmuszona oszczędzac na
        tym czy owym; poza tym my z mężem mamy 'wyniesione z domu'
        oszczędzanie; domyślam sie ze gdybym pracowała to nie musialabym az
        tak bardzo oszczędzac na niektórych rzeczach iiiii
        wiem ze ten post nie ruszy osób, które nigdy nie miały okazji
        doświadczyc oszczędzania.
        jednak: to ze oszczędzam wodę nie znaczy, że ograniczam mycie się,
        zmywanie czy inne sprawy związane z wodą, po prostu umiem jej
        racjonalnie uzywać i żadnego patentu na to nie mam, tak jak pisałam
        każdy inaczej to postrzega

        aha i co 2 m-ce zawsze mamy jakąs(niewielką) nadpłate za wode :) tym
        sposobem mam nieraz nieco mniejszy czynsz do zapłacenia.
        pozdrawiam
        • matizka Re: jak oszczedzac wode? 17.02.09, 12:25
          Myślę, że niekoniecznie ci co mają mało pieniedzy oszczędzają.
          Mistrzami w oszczędzaniu wody ( i nietylko)są moi teściowie, a
          jednocześnie są to jedni z zamożniejszych ludzi wokół mnie.

          Oni mają wstawioną w zlewie miskę, w której myją naczynia. Płuczą
          mikroskopijnym strumykiem. Nawet wodę podgrzewają w czajniku, bo
          majac bojler zawsze na początku leci zimna i trzeba by ją spuścić i
          by się zmarnowała.

          Ale moim zdaniem jak ma się ochotę i czas to można się tak bawić -
          to jednak zabiera sporo czasu, no i przy dzieciach mamy dużo naczyń.
          Mój mąż widział kiedyś zmywarkę wielkości mikrofali, no, ale tam się
          mało kompletów mieści:) Ale nam spadło zużycie wody po zakupieniu
          zmywarki (ja to widzę doskonale po częstotliwości opróżniania
          szamba).

          Ktoś wspomniał perlatowy, podobno to jest super rozwiązanie, ale ja
          jakoś się nie mogę zebrać. No i nie wiem co wiecej
          M.
          • zorkaa Re: jak oszczedzac wode? 17.02.09, 13:49
            jest taka książeczka dla dzieci "chrońmy naszą planetę" i tam jest
            też o oszczędzaniu wody;)
            bo chyba oszczędzanie wody nie powinno być tylko spowodowane
            kwestiami finansowymi, ale i ekologicznymi. ja też mam problem z
            wyjściem spod prysznica, ale walczę ze sobą;) poza tym jak myję zęby
            to zakręcam wodę. podobno jeszcze jak się człowiek namydla, to też
            można zakręcić wodę (to w tej książeczce właśnie było). no i
            zmywarka to też spora oszczędność. a i podłóg nie myję codziennie,
            podobno parkiet nie lubi wody;)
    • f3f Re: jak oszczedzac wode? 17.02.09, 14:06
      Dziewczyny a jakie macie średnie zużycie wody na miesiąc? Ja mam ok 10,5 (2 dorosłych + dziecko). No i w sumie to wody za bardzo nie oszcżedzam - żadko biorę prysznic, na ogól się kąpię, Michał tez ma codziennie kąpiel, co 2 dzień pranie. Ale praktycznie nie zmywam - mamy zmywarkę, szczelne krany, szczelną spłuczkę (ogromne straty są gdy te urzadzenia "ciekną")
      Wodę mam liczoną po 7,60 - tylko zimną bo ogrzewam ją junkersem.
      • zabka11 Re: zużycie 17.02.09, 14:29
        zimna 13m3x5.40=70,20
        ciepła 4m3x11,15=44,60
        razem: 114,80 co miesiąc wychodzi!!!2 dorosłych+2 dzieci
        Masakra, a ja oszczędzam jak mogę:(

        Dostaje wprawdzie zawsze jakieś zwroty(nadpłata),co pół roku, ok 50-
        100zł, różnie, ale i tak duzo ta woda wychodzi:(
        • beetaa Re: zużycie 17.02.09, 16:26
          Myslalam, ze mamy duze zuzycie wody, ale chyba sie mylilam. Na
          wynajmowanym mieszkaniu mielismy zuzycie - ok. 25 m3/3 miesiace (2
          osoby dorosle+ dziecko), teraz czekamy na pismo prawdy.
          Licze, ze zuzycie sie zmniejszylo, bo mamy zmywarke, ale to sie
          dopiero okaze.
          W domu- pralka w miare wodooszczedna, zmywarka, uzycie oszczednego
          guzika w kibelku, nie mamy wanny, wiec prysznic (ja lubie lac wode
          pod prysznicem, ale m namacza sie i wylacza, wlacza do splukania,
          Mlody kapie sie ciagle w swojej wanience-ok. 10l-15l na kapiel),
          podlogi myjemy co drugi dzien, kuchnie codziennie (staram sie uzywac
          minimalnej ilosci wody), mycie zebow - woda do kubeczka i nie leje
          sie, uszczelki w kranach nowe (z tego niby niewielkiego kapania moze
          sie niezle nazbierac).
          Ogrodka nie mamy, wiec latem odpada podlewanie, a swoja droga to tu
          nikt ogrodow latem nie podlewa, no chyba, ze jakies warzywa, czy
          kwiaty w donicach, wiec kolejna oszczednosc ;) Tylko te ogrody juz w
          polowie lipca wygladaja troche ponuro ;)
        • anula_82 Re: zużycie 17.02.09, 16:40
          *zima woda 4m3 x 8,04 = 32,16
          *ciepła woda a raczej jej podgrzanie 1,40m3 x 14,79 = 20,71

          osoby uzywające: ja, mąż i młodzieniec

          tyle płacimy co m-c w czynszu a co drugi m-c jest zazwyczaj nadpłata
          aha, my mamy i wannę i panel prysznicowy (nie brodzik)
          tę ciepłą wodę mamy naprawdę gorącą...wiem ze sytuacja sie zmieni
          pod narodzinach drugiego dziecka.

          a dziewczyny używające zmywarek, piszecie ze wodooszczędne macie ale
          czy zmiany w energii elektycznej nie zauważyłyście?
          • uczula anula! 18.02.09, 10:16
            zuzywasz 6 m3 na miesiac na 3 osoby!? - jak to robisz??
            • anula_82 Re: anula! 18.02.09, 10:59
              no oszczędzam :)))
              a tak całkiem poważnie, wiem ze dla co niektórych to mało ale u nas
              tyle idzie wody, naprawde nie leje sie u nas bezsensu wody, jest
              codzienna kąpiel, codzienne mycie garów, ale nie myję pod bieżącą
              wodą, jak większosc, pralka włączona co kilka dni(ja mam taką na
              4,5kg wsadu) i tyle chyba :)
              z zimna wodą mieścimy sie na styk, wiec po narodzinach drugiego
              pewnie zwiększymy ilosc metrów a tą ciepłą wodę to mamy naprawde
              gorącą wiec wystarczy troche nalac a reszta zimnej (stąd tez
              nadpłaty za cieplą głównie mamy).
              woda i ścieki coraz droższe i tak będą więc dobrze ze umiemy
              oszczędnie jej używac :)

              pozdrawiam.
    • dagi.ww Re: jak oszczedzac wode? 17.02.09, 18:40
      Ja staram się oszczędzać wodę, ale nie traktuję tego jako misję ;]
      Staram się nie myć naczyń pod bieżącą wodą; leję do garnka albo jeden komory, a
      w drugiej płuczę. Jak myję zęby - zakręcam, wodę po kąpieli Małej wykorzystuję
      do podłóg, poza tym w Pl mam mini-studnię, więc np wodę dla psa czy na mycie
      auta biorę ze studni. No i mam zmywarkę, ale nie przepadam za nią...
    • domatorka.amatorka Re: jak oszczedzac wode? 18.02.09, 10:37
      u nas zużycie to ciepła woda-2kubiki x14,00, zimna woda-8-10kubików x11,00
      2osoby dorosłe+3dzieci
      • lipiec_2007 Re: jak oszczedzac wode? 18.02.09, 10:58
        domatorko,

        placisz za wode, jak za mineralna...
        • domatorka.amatorka Re: jak oszczedzac wode? 18.02.09, 12:28
          niestety wiem:(
          dlatego moje oszczędzanie ma podłoże wybitnie ekonomiczne-nawet wyskakuje z
          tekstami o ekologii i ochronie środowiska....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka