kristin4
20.03.09, 22:52
Dziewczyny nie mam już siły, walczymy z wysypką juz miesiąc, są dni ze jest
juz prawie dobrze a na nastepny znowu kaszka na twarzy, uszy swedzą i mala sie
drapie. Obie znowu jestesmy na scislej diecie, nie mam juz pomysłu. Po
clemastinie nie było żadnej poprawy, teraz dostaje clarityne, Boje sie że za
chwile lekarz wystartuje ze sterydami a tego bym nie chciała.
Jestesmy w trakcie robienia pasożytów i pierwotniaków, na razie czysto, nie
wiem juz co jesc i jej co podawc. Kąpie ją w oilatum, krochmalu, smaurje
mascia i kremem.
No i lekarka kazała mi równiez odstawic witaminy i wapn które ja brałam,
poniewaz mała po wszystkich syntetycznych` wit. miała wymioty. Od urodzenia
ich nie dostaje.
Poradźcie dziewczyny jakie badania jeszcze robic, albo co robic, zal mi corci.
Będziemy robic panel pediatrycZny ale wynik moze nie byc prawidłowy ze wzgledu
na wiek. Robiła któras panel?
Buuuu... nienawidze takiej bezsilności.