02.04.09, 06:59
humoru nie mam- weszlam na ukryte a tam post klarysy. W pracy jakas
nieciekawa atmosfera i ogolnie taka bryndza (jak to mawia moj
znajomy). Nie chce mi sie nic. Ida sie bawi, Mania spi, maz w drodze
z silowni do pracy, wszyscy po sniadaniu.
Plan na dzis - praca, potem szef przyjezdza do mnie do domu na tzn
appraisal discussion (to musi byc poza firma a mi sie nigdzie nie
chce isc), przychodzi ex-niania/niania Idy (i zostaje na noc)i
bedzie sauna. A jutro niania z Ida a my z mezem oboje do biura..
Obserwuj wątek
    • burdziaa Re: herbata 02.04.09, 07:40
      a o czym ta rozmowa z szefem :)?
      Fajnie,ze ex-niania czasem do Was przychodzi.
      Ja padnięta, noc bardzo krótka, do baardzoooo poźna
      przygotowywalismy z Jasiem wysyłke prac na wystawe- oby doleciały
      szczesliwie. Juz nie ma sensu sie kłaść, ide zrobic mocnej
      zielonej.Piekny dzien za oknem, wiosna.
    • blanka0 Re: herbata 02.04.09, 07:44
      narttu nie boisz sie tej sauny w ciazy?

      Lena spala gorzej niz noworodek, co godzine płacz, pobudka, raz
      przewijanko
      kiedy to sie skonczy
      • kalinka-pl Re: mocna kawa 02.04.09, 07:48
        Wiosna za oknem a my kisimy się w domu kolejny dzień :( Dziś z
        Oliwią uda mi się wyjść, bo muszę iść do lekarza na kontrolę, ale to
        i tak będzie biegiem, bo starszak sam w domu zostanie. Ech, kiepski
        miesiąc się zapowiada.
        Miłego dnia dziewczyny.
      • narttu Re: herbata 02.04.09, 08:03
        boje je sie ciazy z zakazem sauny :P
        Tak na serio to tutaj nie zakazuja sauny o ile ktos jest
        przyzwyczajony i nie siedzi "do konca".
        A poniewaz chodze na saune regularnie co tydzien od 12 roku zycia to
        czuje sie przyzwyczajona :P
        • burdziaa Re: herbata 02.04.09, 08:26
          Narttu to Ty prawdziwa Finlandka jestes :) niesamowite,ze w Polsce
          takie atrakcje saunowe miałas i od tak młodego wieku:)
          Moja kuzynka ze Szwecji,o mało nie urodziła w saunie, juz skurcze
          miała a jeszcze siedziała,tak ją to relaksowało- tam tez wręcz
          zalecają :)
          • zabka11 Re: herbata 02.04.09, 08:33
            Witam
            A ja dla odmiany może z 2 razy w zyciu byłam w saunie, i wcale mi
            sie nie podobało;)

            Wiosna super we Wrocku, kończę obiad i do parku z chłopakami, bo
            szkoda słońca:)
            Wyspałam sie w końcu po tym szpitalu, i oddycham całą sobą, z
            radości, że już nie musze tam być:)
            Życzę wszystkim miłego dnia:)
          • narttu Re: herbata 02.04.09, 13:26
            ja wlasnie tez tak mam. Tez bym sie ze skurczami wpakowala do sauny
            ale nie byla rozpalona :))
    • kamamama2 Re: herbata 02.04.09, 08:54
      Słońce piękne za oknem. Dużo zadań dzisiaj, zostawiam Rozalkę z
      nianią i z Rupertem do zachęty na wystawę interaktywna, ma wolne
      dziś. Rozalia przestała jeść, Rupert przestał jeść, oboje jacyś
      zagilowani. Dość już mam tego
      • blanka0 Re: herbata 02.04.09, 09:05
        ja tez sauny nie toleruje, ba w ciazy nawet wanna i nie sluzy
        dlatego pytam :-))
        • a.zaborowska1 Re: herbata 02.04.09, 09:25
          Kawka wypita i trzeba się jakoś ogarnąć. U mnie wycie od rana
          NORMA :-(
          Pogoda faktycznie piękna. Tylko wypady na podwórko z małym to jakaś
          męka albo ja nie mam fizycznej kondycji. Nabiegam się za nim,
          nanosze (no bo co 5 min. mamy furie) Ja wieczorem padam na pysk a on
          nadal wyje :-( jeszcze przestawienie zegarków mi wszystko
          skomplikowało. Teraz chodzi spać o 22.00 a mi to wcale nie
          odpowiada :-(
          • lilka.k Re: herbata 02.04.09, 09:34
            no wlasnie. a moi teraz chodzą o 20 spac o 19, ale mnie pasuje. ja wracam do
            domu o 17....
        • lilka.k Re: herbata 02.04.09, 09:26
          dzien dobry...
          dzis sie wyspałam, za to ostatnia noc tragedia. dzieciarnia troche
          przeziebiona...ja nie mam czasu na nic..ale spoko. nadal ejstem zadowolona :)
          wiosna za oknem...kawke wlasnie w pracy wypilam..
          • a090707 Re: herbata 02.04.09, 10:06
            Ja juz po spacerku z malym, druga kawe dopijam. Moj tez sie nie dal oszukac
            czasowi i zasypia o 21, a nie o 20, ale moze to i lepiej bo wieczory sa juz
            dluzsze i mozna bedzie z nim gdzies wyjsc jeszcze.
    • ulkadabrowska Re: herbata 02.04.09, 10:16
      hej dziewczyny!
      hej Lilka! (czyt. specjalne hej! dla S.)

      Uwielbiam czwartki, do 15 jestem tylko dla Brunka, potem kilka godzin pracy,
      potem kino/piwko/jedzonko... dzisiaj wieczór chyba solo, ale takie też lubię.
      Takie jak dziś czwartki uwielbiam zwłaszcza :) Poziom serotoniny mi wyraźnie
      wzrasta :)

      A wczoraj... chmmm ... albo nam tyłki urosły albo wanna się skurczyła, bo kiedyś
      się dało... a wczoraj tylko kupę śmiechu mieliśmy (sąsiedzi pewnie też) :D

      Miłego dnia!
      • lilka.k Re: herbata 02.04.09, 10:26
        ha ha Ulka, rozbawilas mnie...
        mój mąż chyba sie we mnie na nowo zakochał..znaczy pisałam ci o tym
        niedawno./.wiosna, wiosna..:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka