shemreolin 02.04.09, 10:45 Pytałam Oskarka... - chcesz buzi? - NIE! - a chcesz przytulaska? - NIE! - a chcesz gilgotki? - NIE... NIC NIE CHCE! "Nic nie chce"... i jeszcze taka naburmuszoną minę zrobił. HAHA Ale jestem z niego dumna. :D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kamila_m_g Re: Pierwsze zdanie! :))))) 02.04.09, 11:26 Super. Mnie rozczula - w pokoju z takim fajnym akcentem. Już nieźle można sobie z naszymi dzieciaczkami porozmawiać. Jeszcze chwila i same sobie będą z lodówki jedzenie wyciągać a nie mówić co chcą. Odpowiedz Link
shemreolin Re: Pierwsze zdanie! :))))) 02.04.09, 13:48 Oskar sam już wyciąga żarcie z lodówki... jest totalnym obżartuchem i zawsze wyczai jak mama coś odkłada do lodówki (mamy taka małą lodówkę i on dosięga do rączki i do półek). Raz wyciągnął kabanosa i szczęśliwy do mnie przyleciał żeby mi pokazać. Oczywiście dałam mu połowę, no bo jak tu nie dać? :D Ale fajny dzień dzisiaj... :) Odpowiedz Link
kristin4 Re: Pierwsze zdanie! :))))) 02.04.09, 12:18 Mama ale ty natrętna jesteś:))) U nas tez niedawno padło pierwsze zdanie, "tata chodź am" Odpowiedz Link