Dodaj do ulubionych

panie jeżu, ale zimno

21.07.05, 11:04
ja też wiecznie jak cizia się ubiorę.Koszulka na ramiączkach a tam na dworze
piździ jak w kieleckim.I jak ja mam teraz wyjść na zewnątrz?
Obserwuj wątek
    • magdzie Re: panie jeżu, ale zimno 21.07.05, 11:05
      powaznie w kieleckim tak pizdzi? za tydzien tam jade...:/
      • lena_zet Re: panie jeżu, ale zimno 21.07.05, 11:06
        magdzie napisała:

        > powaznie w kieleckim tak pizdzi? za tydzien tam jade...:/

        a to nie wiem, bo ja żem z zagłębia :)
        • c.eastwood Re: panie jeżu, ale zimno 21.07.05, 11:29
          wiedziałem:) -tylko baby z Zagłębia są takie bezczelne :))
          pozdrawiam Lena
    • mmagi sie mówi kieleckiEm:P....ciziu:-))) 21.07.05, 11:06
      • lena_zet Re: sie mówi kieleckiEm:P....ciziu:-))) 21.07.05, 11:08
        a kogo to obchodzi jak jest prawidłowo? :)))))))))
        • mmagi Re: sie mówi kieleckiEm:P....ciziu:-))) 21.07.05, 11:16
          tak ma byc i jużżżżżżżżżż;-))
      • wybacz.mi.ojcze Re: sie mówi kieleckiEm:P....ciziu:-))) 21.07.05, 11:28
        Postać kanoniczna tekstu jest taka:
        Piździ panie jak w kielecku.

        Z literką "u" na końcu.
        • mmagi Re: sie mówi kieleckiEm:P....ciziu:-))) 21.07.05, 11:30
          a skad wiesz:P
    • asia.x Re: panie jeżu, ale zimno 21.07.05, 11:06
      No w kielckiem też zimno, ale wcale nie piździ. ;)
      • margie Re: panie jeżu, ale zimno 21.07.05, 11:06
        wszedzie zimno....
    • vandikia Re: panie jeżu, ale zimno 21.07.05, 11:07
      skąd ja to znam...
      • lena_zet Re: panie jeżu, ale zimno 21.07.05, 11:07
        też nie trafiasz z ubiorem?
        • vandikia Re: panie jeżu, ale zimno 21.07.05, 11:10
          ano nie trafiam, wczoraj bluzka na ramiączka jeszcze z taką siatką po bokach, a
          na dworze chyba z 10 stopni i deszcz padał.
          Dzi o dziwo półprzytomna w ostatniej chwili kurtałkę złapałam.
          • lena_zet Re: dobra, lecę 21.07.05, 11:13
            ino cycuszki se zasłonię ręcoma co by mi nie zamarzły.
            • vandikia Re: dobra, lecę 21.07.05, 11:15
              sztuczne sutki mozna se kupić i trzymać w szufladzie wrazie potzrby, wtedy nie
              zmarzną ;))
              widziałam takie na aukcji na aallegro ;)
    • p.o.tomek Re: panie jeżu, ale zimno 21.07.05, 11:20
      Poszukaj w okolicy jakiegoś gentlemana - na filmach zawsze dobrowolnie oddają
      swoje marynarki zmarzniętym kobietom.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka