dorjana1
28.10.09, 23:25
O urodzie nie powiem bo gusta są różne.Ale doszłam do wniosku że te
współczesne,otwarte z góry to zmasowana machina do kurzenia w
domu.Strasznie kotłują do góry wszystkie fruwaki;)
Zakochałam się w żeliwnych.Niedawno miałam robotę w starym
ocieplonym domu i miałam przyjemność nagrzewać się przy takich
grzejnikach.W pokoju cieplutko w 20 minut się zrobiło i jakoś kurzu
przez tydzień się nie nagromadziło tyle co u mnie w dwa dni.Przez
tydzień siedziałam w tym pokoju bo malowałam na ścianach króliczki -
bo to żłobek :)Teraz szukam właśnie zamkniętych ale te retro stalowe
to za droga sprawa..Macie jakies fajne pomysły ?I może się mylę z
tymi otwartym ...