Dodaj do ulubionych

Różności piątkowe.

07.10.22, 12:24
Smażę jajka na szpinaku co pięć minut zaglądając w lusterko bo mam trzydniowy lifting rzęswink
Zrobimy jakieś wino wieczorem? Kto zaczynie wątek imprezowy?
Mam ser, oliwki z migdałami i magnumy!
Tak w ogóle to mi jakoś smutno i szukam takiego wirtualnego ciepłego kocyka. I takiej ciepłej,puchatej piżamki prosto z grzejnika.
I fogle.
I kot tak patrzy...
Obserwuj wątek
    • borsuczyca.klusek Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:28
      Wbijam na imprezę!
      Mam białe Toblerone i trzy tuby takich chipsów 😋
      • ursydia Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:14
        Ok, będziesz matka założycielka
        • borsuczyca.klusek Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:25
          A jaki strój ma obowiązywać?
          • bene_gesserit Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 18:07
            No przecież, że piżama. Ewentualnie peniuar, ale wtedy kapcie z futerkiem.
            • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 18:55
              Nie tam.
              Borsuczyca powinna wdziać swoje glany, ciemne brokatowe pazy i jakieś wyuzdane ciuchy w stylu cruelli demon.
              • bene_gesserit Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:31
                Całkiem możliwe że Borsuczyca właśnie tak sypia. Minus glany, ale kto to wie.
                • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:39
                  Ciężkie botki w stylu glanów ma, co najmniej jedną parę. wink
                  • borsuczyca.klusek Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:16
                    No mam nawet Stary Borsuk zdążył dramę o nie zrobić 🙄


                    Ale na ten moment pozwólcie, że zostanę przy dresie 😉
                    • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:19
                      Pokaż! Kocham dresy!
                      • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:22
                        (baj de łej, ten Twój borsuk jakoś agresję we mnie zaczął wzbudzać - zupełnie nie wiem czemu tongue_out, jakbyś kiedyś chciała, żeby mu przypjerdolić, to daj znać ;P)
                        • borsuczyca.klusek Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:27
                          Czasem jest kochany a czasem jak wrzód na doopie. No cóż facet 🙄
                        • krolewska.asma Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:29
                          Zazdrościsz
                          To widac
                      • borsuczyca.klusek Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:29
                        Dokładnie takie (te zielone):

                        stylzycia.radiozet.pl/Moda/Trendy-modowe/Trendy-jesien-2021-spodnie-dresowe-z-weluru-w-Lidlu-za-39-99-zl-34719

                        Widzę, że się nawet do trendów radia Zet załapały 😂😁
                        • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:33
                          nie lubię weluru
                          ale ten kolor lubię!
    • daniela34 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:35
      Ja mogę grzanki z figami machnąć. Zrobiłam wczoraj 9 słoików. Konfiturę pomarańczową mogę Wam zaserwować na jutrzejsze śniadanie.
      U mnie ciepło, złota jesień, ale kocyk też mam, jakby co
      • cojapaczem Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:38
        Sliczny
      • ursydia Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:15
        Jaki ładny. Przykryj mnie i daj tej konfitury.
        I herbatki
        • daniela34 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:18
          Tuli, luli!
          • ursydia Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:20
            ❤️ z wami to od razu lepiej.
    • primula.alpicola Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:37
      Idę dziś na prawdziwe winko, ale jak się sprężę, to zdążę i na e-matkowe.
      Lifting fajna rzecz, miałam raz i nigdy więcej, ta cała procedura jest nie do zniesienia.
      Nie smuć się, zobacz jaka ładna pogoda, zrób sobie dobrze i nos do góry.

      Ps. Macie może pomysł jak stworzyć danie z: ryżu, sosu szpinakowego i mielonego mięsa (szynka). Jakaś zapiekanka?
      • daniela34 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:39
        A nieepiej pulpety w sosie szpinakowym?
        • primula.alpicola Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:15
          Może i lepiej, tylko miałam wizję czegoś jednogarnkowego, tzn. nie garnek, tylko naczynie żaroodporne.
          Hmm.
          • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 14:24
            dej dużo sera i zapiecz
            z serem wszystko wejdzie tongue_out
      • ursydia Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:15
        Przesypiam proceduręwink
    • cojapaczem Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:38
      Mam chipsy oven baked z ziołami i tonik
      Nie mam kota sad
      • ursydia Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:16
        Mam dwa, dam ci jednego potrzymaćwink
        • cojapaczem Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 14:30
          dziękuję smile
    • eliszka25 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:40
      Właśnie wracamy z urlopu, ciepłe kocyki w bagażniku, ale mogę ci podać trochę ciepełka z piecyka do ogrzania. Wieczorem będziemy wciąż jeszcze w drodze, to wino u mnie odpada, ale mogę się wędzonym łososiem podzielić 😁
      • ursydia Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:17
        Miłej podróżywink
        Łososia przyjmę w każdych ilościach!.
        • eliszka25 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 17:28
          Dziękuję, właśnie na popołudniowe korki trafiliśmy 🙄.

          Łosoś nie byle jaki. Dostałam od szwagra z domowej wędzarni!
      • klaviatoorka1 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 18:03
        marzy mi się taki piecyk na tę zimę... mam w pokoju kominek, ale go nie lubię- dosyć długo się nagrzewa, nie da się na nim ugotować wody na herbatę, ani gara z zupą gulaszową z boku postawić sad
        • krolewska.asma Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 18:57
          Serio
          Kto chciałby taki piecyk jak na poligonie dla czołgistów jak w sklepach jest milion pięćset rodzajow kominków ?
        • eliszka25 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:49
          Fajny ten piecyk, bardzo szybko robi się cieplutko od niego. Niestety, nie mój. To fotka z naszego domku urlopowego.
          • krolewska.asma Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:51
            Ufff całe szczęście
            Niezbyt ekologiczne mieszkanie
            Okna na rogu= zimno jak w zamrażalniku od wiatru i pomiędzy piecyk
            To powinno być zakazane i budowniczy ukarani
      • lily_evans011 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:24
        O jak ja lubię takie piecyki!
        • eliszka25 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:52
          Też lubię, bardziej niż klasyczny kominek, ale to nie mój.
          • krolewska.asma Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:56
            Kurczę ale nie instagramowo
            Kto chciałby oglądać zdjęcie bieda schroniska z trującym piecykiem
            Ja nie
          • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:21
            wiesz, ze do kominka możesz wstawić kozę?
            • eliszka25 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:34
              A to w sumie nie wiedziałam, ale ja nie mam nawet kominka.
              • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:52
                Ja jak zwykle złe przeczytałam wink
                • eliszka25 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 21:20
                  Kiedyś marzył mi się kominek, ale potem u teściów miałam okazję doświadczyć, jaki to miód i mi przeszło 😄

                  Teraz się z mężem zastanawiamy, czy w związku z burdelem energetycznym nie zainwestować jednak w jakąś kozę. Tylko nie za bardzo mamy na nią miejsce. Trzeba by było kompletnie przemeblować salon, ale chwilowo, po dwóch przeprowadzkach, mam przesyt.
    • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:44
      Stawiam orzechy. W tym roku nas doslownie zasypuja, wciskam komu moge wink
      • cojapaczem Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:49
        Kup sobie prasę do oleju
      • andaba Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:49
        U nas w tym roku wyjątkowo mało. Wszystkich owoców było mnóstwo, a orzechów 1/5 tego co zawsze.
        • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:59
          A u nas przez pare lat bylo tyle co kot naplaksl. I nagle taki wysyp
      • asiaiwona_1 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:50
        Fornita, a te ziemniory w garnku to co to? Bo ładnie wyglądają big_grin
        • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:00
          Zapiekanka z marchewka i cebula i przyprawami. Bardzo minimalistyczna wink
      • borsuczyca.klusek Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:51
        U mnie wszystko wyżerają wiewiórki 🤷‍♀️
        • andaba Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:57
          U mnie wiewiórki, gawrony, sójki, dzięcioły i... psy.
          • szarmszejk123 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:04
            Pies mojej babci był wielkim fanem włoskich.
            Bardzo od nich utył:p
            • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:15
              Ponoc na keto sie chudnie 😆
        • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 12:59
          U nas tyle, ze sie dzielimy z wiewiorkami smile
      • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:12
        I kolejna porcyjkaaaaa smile
        • borsuczyca.klusek Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:24
          Szanuję za lakier dobrany kolorem do sweterka 👍
          • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:28
            Ze smietnika tongue_out (lakier, nie bluzka). I do tego polara (polaru?) jakby dobierany specjalnie:
            • borsuczyca.klusek Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:35
              Jak ze śmietnika? 🤨
              • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:39
                Juz sie przyznawalam, ze jestem okazjonalna freeganka wink Troche sie boje, zeby z wiekiem sie to w klasyczne zbieractwo nie zmienilo...
          • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:04
            cóż za spostrzegawczość! wink
      • ursydia Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:21
        Jedz, jedz. Niech ci w tyłek pójdzie!!!

        PAMIETAMY!
        • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:24
          😂😂😂
      • igge Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:24
        W zoo chcą. Tylko, że chyba laskowe tylko.
        Chcieli też żołędzie wcześniej.
        • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:40
          Ja to chce zjesc. Orzechy sa zdrowe i moga dlugo lezec.
          • igge Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 23:35
            Zjadaj sama więcsmile)
            Najlepsze są teraz takie co to nie poleżały jeszcze długo.
            Kiedyś forum mi radziło bo nie lubię orzechów w przeciwieństwie do reszty rodziny. I rzeczywiście takie świeżutkie i młodziutkie włoskie orzechy nawet mi smakowały.
            Czyli smacznego smile.
    • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:03
      Co to znaczy "trzydniowy lifting rzęs"? suspicious
      Ja miałam lifting na początku września i tylko przez dobę moczyć zabraniali.

      Chętnię wbiję na wino i ser i oliwki!
      A jutro, w razie czego, poleję barszczyk czerwony na kaca - wczoraj ugotowałam.

      Żeby się rozgrzać, to najpierw musisz porządnie zmarznąć, wiesz? ;P
      • ursydia Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:18
        No, że od trzech dni go mam.
        • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:20
          doklejane czy henna i wywijanie? suspicious
          • ursydia Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:22
            Tylko henna i do góry
            • szarmszejk123 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:23
              Pokażesz?
            • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:41
              aaaa, wreszcie rozumiem!
              że zaglądasz, bo Ci się podoba smile
              a ja pomyślałam, że zaglądasz celem skontrolowania, czy wszystko ok ;P

              mam traumę po przyklejanych rzęsach - nawet mi się koszmary w nocy śniły, że pocieram oko i z jednego oka mi wszystkie wypadają, a na drugim zostaje gąszcz tongue_out
              • szarmszejk123 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:44
                Ja sobie właśnie dlatego ich nigdy nie zrobię. Bo na pewno byłoby tak, jak w twoim śnie :p
                • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:50
                  nie rób, to zawsze jednak daje efekt karyny tongue_out

                  ale lifting jest fajny, zawsze robię przed wakacjami

    • folivora Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:07
      Ja właśnie nie wiem jakie mam plany na wieczór, ukochany wyjeżdża pociągiem o 4.30, więc się budzi o 2.30. I nie wiem, czy iść spać z nim wcześnie i się wyspać wreszcie, czy czuwać do tej 2, obudzić go i dopiero iść spać.
      • ursydia Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:19
        Posiedzieć z nami
        • folivora Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 21:49
          Siedzę i otwieram schweppsa imbirowego smile Pociąg jest jednak o 4, chłop chce wstać o 2.30, żeby się na spokojnie zebrać. to akurat go obudzę i sama pójdę spać. Może namówię go, żeby psa wyprowadził w nocy, to będę mogła dłużej pospać jutro tongue_out
    • szarmszejk123 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:08
      Coś mi się termostat pierdzieli. Ciągle sam się przestawia na 16 stopni. Wstałam rano a tu kostnica w chałupie:p
      Pogoda piękna, odbebnilismy spacer i plac zabaw a teraz łeb mnie łupie, więc za wino chyba podziękuję :p
      Zjadlabym coś dobrego, ale nie wiem co..
      Nie ma któraś ciepłej szarlotki?🤔
      • primula.alpicola Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:18
        "Coś mi się termostat pierdzieli. Ciągle sam się przestawia na 16 stopni."

        SAM!? Nie sądzę. To spisek energetyczny. To ONI przestawiają.
        I nie kłam, że kostnica, jesteś e-matką i przy takiej temperaturze powinnaś otwierać okna, przynosić miednicę z lodem i ocierać pot z czołabig_grin
        • szarmszejk123 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:23
          A w dupie tam,pod tym względem żadna ze mnie ematka, lubię mieć ciepło i na tym nie będę oszczędzać:p
          I mam traumę, dzieciństwa, bo moja babcia grzała w zimie do max 16 stopni, było mi mega zimno, spałam w dresie:p we własnym domu chce sobie chodzic zima w szortach i spać nago bez obaw o zapalenie płuc :p
        • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:30
          chciałam powiedzieć, że miałam 16 stopni (z własnej woli)w mieszkaniu w zeszłą zimę i muszę powiedzieć, że przy tej temperaturze jest już trochę za zimno tongue_out
          17-18 jest idealne tongue_out
          • szarmszejk123 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:33
            Dla mnie idealnie to 21-22:p
            • szarmszejk123 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:34
              A mój mąż by chciał tak że 25 ale to już jednak trochę za dużo :p wtedy otwieram okna :p albo chociaż jedno :p
              • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:36
                22 to męka
                25 to dla mnie byłby gruby powód do rozwodu

                tylko najpierw musiałabym wziąć ślub tongue_out
                • szarmszejk123 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:37
                  Na szczęście już się przekonał, że 22 jest równie ok:p nie walczy:p
      • borsuczyca.klusek Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:23
        16 stopni i nie siedzisz przy otwartym oknie? Co z tobą!? 🤨
        • szarmszejk123 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:25
          Zrobiłam sobie nawet herbatę o smaku owoców leśnych w celu rozgrzania rąk:p
        • ladymercury Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:29
          Wbiję, jak wrócę z dzialki😄Mam orzechy, śliwki w occie, tortille de patatas. Winko trza nabyć.
          Kot plażuje. Potem pewnie dołączy do kocykowania. 😉
        • primula.alpicola Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:32
          borsuczyca.klusek napisała:

          > 16 stopni i nie siedzisz przy otwartym oknie? Co z tobą!? 🤨
          >

          Może na zewnątrz jest 19 stopni, więc po co przegrzewać chałupę?
        • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:37
          borsuczyca.klusek napisała:

          > 16 stopni i nie siedzisz przy otwartym oknie? Co z tobą!? 🤨
          >

          mam otwarte przez większość czasu, dopóki Mieciu się nie wkooorwi i nie zamknie tongue_out
      • mysiulek08 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 16:59
        bede dzisiaj piekla smile
    • anilorak174 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:34
      Ja chcę na grzybyyy!!!
      (ale nie mam jak do lasu dojechać chwilowo)
      • borsuczyca.klusek Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:45
        Też bym poszła, ale bardzo nie mam z kim 😒
        • anilorak174 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:46
          A to też. Jestem jedyna z rodziny, która lubi taką rozrywkę...
          • znowu.to.samo Re: Różności piątkowe. 08.10.22, 00:48
            Ja mam niedaleko cudny las a grzybów w tym roku po wszystkie dziurki
    • kocynder Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:42
      Nie wiem czy pasuje, ale może ktoś przyrządzi? I poda? wink
      • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:46
        Ten twoj ostatni mega
        • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:10
          Wow, Wy to macie grzyby! A ja spotkałam jakiegoś trującego pewnie, ale wyglądał jak aniołek smile, to go też uwieczniłam 😌
          • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:19
            Bardzo uroczy wink I tez w slubnych klimatach... Nie wiem, czy nie ma za bardzo wyeksponowanej nozki, jak to tak!
            • kocynder Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:24
              A tak w klimatach ślubno - grzybowych: mi prawdziwek wyznał miłość! Popatrz uważnie na jego kapeluch:
              • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:26
                Ulala, jak fabryczny ten wzorek wink
              • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:39
                Aww <3
            • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:43
              fornita111 napisała:
              Nie wiem, czy nie ma za bardzo w
              > yeksponowanej nozki, jak to tak!


              🤫 bo znowu się Fogito zbulwesuje 🫣
          • kocynder Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:22
            Nader wdzięczny!
      • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:09
        Ale zbiory!
        • igge Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:42
          Wczoraj wracając autem do domu zauważyłam te dwie kanie i zjadłam sama bo jednak podobno trudno odróżnić kanię od muchomora sromotnikowego. Żyję, więc to na pewno kanie były.
          A piątek w mruczącym towarzystwie kota mordercy, czarnego goryla Jasia i rudej gorylicy.
          Miał być gin z tonikiem i książka lub tv ale muszę kierowcą być o 22 godzinie.
          • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:57
            Masz mojego kota!
            • migafka357 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 22:40
              I moją małpę 😆 Byłam przekonana, że to szympans, powiadasz, że goryl?
              • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 23:11
                A w temacie szympansowo-gorylowym smile

                www.swiatobrazu.pl/porzucone-goryl-i-szympans-tworza-urocza-przyjazn.html
              • igge Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 23:41
                Ruda gorylica to mój pies nazywana tak przez moją koleżankę, którą zawsze oblewa kawą/ herbatą przy czułościach między bieganiem po jej działce z psim bratem ( "czarnym gorylem " 33 kilo).
                Natomiast pluszak z ikei rudy to wyraźnie orangutan jest.
                • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 23:44
                  W Ikei to ja, stara baba, upolowałam w koncu dla siebie misia polarnego.
                  • igge Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 23:45
                    smile
                  • igge Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 23:51
                    Takiego?
                    • krolewska.asma Re: Różności piątkowe. 08.10.22, 02:09
                      Jejku wyglada jakby na grobowcu leżał, przerażajace
                  • igge Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 23:53
                    A może takiego?
            • igge Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 23:45
              Nawet dwasmile
              Ten na fotce to kociak dopiero malutki.
              Jego opiekunem i współlokatorem jest mój syn. Dzisiaj pożyczyłam Lucyferowi motylka i był wniebowzięty. Moja czarno białą kotka tylko leniwie łapką łapie , a mały Lucy biegał 30 minut dookoła za motylkiem na zielonej podstawce i nagle padł z wyczerpania. Młodziutki jest to nie umie odpuścić.
            • igge Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 23:48
              Ah, ja tego kota widziałam już śpiącego z psiakami na łóżku, ładny widok i nie do zapomnienia.
    • kura17 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:48
      ja jutro rano wyjezdzam na wakacje, ktore beda nieustajaca impreza - Mozela i mozelskie wina big_grin
      ... no wiec chyba musze zaczac trenowac i sie do Was pewnie dzis wieczorem przylacze!
    • beataj1 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:49
      Pucuje dom po remoncie i wprowadzam wszelkie wyniesione zeń 2 tygodnie temu szpargały.
      Mam wrażenie że będę to jeszcze z miesiąc robić.
      Jutro chce do lasu na długi spacer.
      i chce mi się na jakieś zakupy ciuchowe, bo kupowanie TV i sof to nie to samo.
    • 21mada Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 13:53
      W domu siedzi i jeszcze narzeka. Uczciwi ludzie są teraz w pracy.
    • piataziuta Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 17:43
      I gdzie ta impreza?
      Ursyda, spadłaś z kanapy???suspicious
    • krolewska.asma Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 18:55
      Zły kot znowu na mnie patrzy
    • anorektycznazdzira Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 18:55
      mam 3 piwa ZERO w różnych smakach
      tylko nie wiem czy to już impreza... tongue_out
    • homohominilupus Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:17
      Jestem w trasie do pueblo z małżonkiem, psicą i kochaną mamusią. Po drodze kupimy wino. Chętnie się przyłącze później o ile jeszcze będziecie siedzieć.
    • lily_evans011 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:22
      Mam deserki Monte, pistacje i właśnie zrobiłam sobie pyszne gorące tosty z cheddarem i salami. Pić nie mogę co najmniej jeszcze przez półtora miesiąca, ale w sumie od dłuższego czasu to dla mnie średnia atrakcja. Tak że pobawię się przy rozgrzewającej herbatce wink.
      • ladymercury Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:36
        Li ar de czempions farara....
        Kupiłam jeszcze w garażu placki z dyni na słodko 👍
        • lily_evans011 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:39
          No właśnie dynia mi nie podchodzi za bardzo, poza taką "jarzynową" z jabłkami.
          • lily_evans011 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:39
            Jarzynką miało być.
        • ladymercury Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:56
          Garmażu 😉
          • lily_evans011 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:06
            big_grin
    • melisananosferatu Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 19:34
      Cudny kot!
      Wlasnie wrocilam z mezoterapii i zaraz pieke sernik baskijski. Alkoholu dzis i jutro nie moge.
      • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:24
        A ja na sterydach, to staram się nie jeść sad

        Małżonek mi przysłał z drogi do Maine
        • melisananosferatu Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:27
          O rany, jesien w Maine...moje marzenie!
          • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:30
            U nas w MA tez ładnie. W "moim" lesie tez zaczyna się jesień smile
            • melisananosferatu Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 21:11
              Cudnie!
        • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 20:28
          Ja tam sie Maine boje wink
          • melisananosferatu Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 21:11
            Za duzo Kinga?😀
            • majenkir Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 21:35
              W drodze do naszego wink maine przejeżdżamy obok Bangor, gdzie S.King ma dom. Zawsze obiecuję sobie podjechać i zrobić zdjęcie pod brama. I tak mi schodzi..
              • fornita111 Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 21:42
                Cholera, zazdroszcze. King to moja milosc, najwieksza.
                • melisananosferatu Re: Różności piątkowe. 07.10.22, 22:29