belika
11.05.09, 14:16
Jest tak - dom drewniany, letniskowy całoroczny, kupiony, nie
budowany własnoręcznie. Poprzedni właściciele / inwestorzy - nie
dopilnowali, mieli to w d***, firma stawiająca zaoszczędziła na
materiale (jeden legar!!!!!), czego efektem jest uginanie się podłogi
piętra. Rozstaw legarów to 91cm!!! Stwierdzili, że tam się tylko
śpi....a ja tak nie chcę, żeby wszystko się telepało jak idę po
podłodze.
Część stropu podparta jest ścianami na parterze - druga część parteru
to otwarty salon i tu...podłoga się ugina.
W ub roku została wzmocniona płytami OSB (mocowane do legarów na
deski ułożone na legarach).
Pytanie proste - co z tym fantem zrobić?
Zaprzyjaźniony fachowiec poradził zagęszczenie legarów (dołożenie 3
szt. między już istniejące) - można je wsunąć od dołu, to drewniana
konstrukcja.
Co o tym sądzicie - wszelkie pomysły mile widziane. Stawianie filarów
na parterze nie wchodzi w rachubę.
dziękuję :)